niedziela, 14 kwietnia 2024
Imieniny: PL: Bernarda, Martyny, Waleriana| CZ: Vincenc
Glos Live
/
Nahoru

Czeski Cieszyn: Przedszkolaki w hali sportowej  | 17.02.2024

Znacie powiedzenie „W jedności siła”? Wierzycie, że gdy grupa trzyma się razem, to skuteczniej może stawić czoła przeciwnikom – czy to w życiu, czy w zabawie? Starszaki z Przedszkola Wesołych Przygód w Czeskim Cieszynie przekonały się o tym podczas wtorkowych zajęć w miejskiej hali sportowej. 

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 15 s
Zabawa w marchewki. Fot. DANUTA CHLUP

Starszaki i średniaki z polskiego przedszkola przy ul. Moskiewskiej regularnie chodzą na zajęcia ruchowe do hali, każda grupa w innym dniu tygodnia. Godzina zabaw i gier na dużej przestrzeni, jakiej nie może im dać największa nawet sala w przedszkolu, jest dla dzieci nie lada atrakcją. Już przed rozpoczęciem zajęć dzieci chętnie opowiedziały, które gry lubią najbardziej. Dziewczynki zachwalały grę w marchewki i ogrodników, chłopcy mówili o rybakach i rybach. 

– Zajęcia sportowe zaoferowało nam miasto, są dla nas bezpłatne. Korzystają z nich także inne przedszkola w mieście – powiedziała nam kierowniczka Przedszkola Wesołych Przygód, Beata Wantulok. 

Jak się przekonaliśmy na miejscu, pan trener i jego pomocnicy mają w zanadrzu cały wachlarz dynamicznych gier, w których przedszkolaki z zapałem uczestniczą. Po rozgrzewce z piłkami dzieci najpierw musiały zmierzyć się z potworami, które starały się je zatrzymać, gdy biegały po torze ograniczonym barierkami. 



Instruktor tłumaczy zasady gry w skarbiec. Fot. DANUTA CHLUP


Druga gra, w skarbiec, była spokojniejsza. Dzieci usadowiły się w kręgu na podłodze, w rękach trzymały obręcze. Każda z nich była otworem, przez który dwoje krążących wokół intruzów mogło wśliznąć się do środka i zabrać umieszczony tam skarb. Wygrywał ten, kto był szybszy. 

Po zabawach polegających na indywidualnej rywalizacji przyszła kolej na te, w których najważniejsze było trzymanie się razem – i to dosłownie. Gry w kłującego jeża i w łapanie ogonka odbywały się w kole. Trzymając się za ręce i odpowiednio przemieszczając się całym kołem, dzieci mogły obronić poszczególnych członków grupy. Na podobnej zasadzie polegała lubiana przez przedszkolaków gra w marchewki, które ogrodnik stara się wyciągnąć z ziemi. 

Beata Wantulok powiedziała nam, że zajęcia w hali zaczęły się jesienią i potrwają do końca roku szkolnego. Od kwietnia dzieci będą chodziły także na basen, czyli zajęć sportowo-ruchowych będą miały jeszcze więcej.



Może Cię zainteresować.