niedziela, 15 lutego 2026
Imieniny: PL: Arnolda, Jowity, Georginy| CZ: Jiřina
Glos Live
/
Nahoru

Najlepszym prezentem są... wnuki  | 28.01.2026

Końcówka stycznia jest w przedszkolach okresem hucznego świętowania Dnia Babci i Dnia Dziadka. We wtorkowe popołudnie impreza z tej okazji odbyła się w polskim przedszkolu przy ul. Akacjowej w Czeskim Cieszynie.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 15 s
Przedszkolaki z placówki przy ul. Akacjowej śpiewają dla babć i dziadków. Fot. Danuta Chlup

– Dzieci specjalnie dla was przygotowały dzisiejszy program. Składa się z dwóch części: w pierwszej wrócimy jeszcze do magii świąt, druga będzie poświęcona tylko wam, babciom i dziadkom. Dzieci w ten sposób chcą wam podziękować za waszą miłość, troskę, cierpliwość, której dziś bardzo wszyscy potrzebujemy, a także za codzienną opiekę – mówiła, witając gości, kierowniczka placówki Ewa Lípa.

W części programu nawiązującej do niedawnych świąt Bożego Narodzenia były taniec gwiazdek i choinek, świąteczne melodie, kolęda „Przybieżeli do Betlejem pasterze”. Część poświęcona babciom i dziadkom składała się z piosenek, wierszyków i życzeń. W jednym z utworów przekonywały, że wnuki są prezentem dla babć, w innej śpiewały o chwilach spędzonych z dziadkiem. Zabrzmiało nawet „Sto lat”.
 
GALERIE Dzień Babci Akacjowa
 
Babcie i dziadkowie zostali obdarowani zakładkami do książek ze zdjęciami wnuków oraz czekoladkami. Po programie zasiedli do stolików, na których czekały na nich ciastka, paluszki, orzeszki, kawa i herbata. Jak się okazało, wiele osób znało się nawzajem, choć przyjechali z różnych miejscowości.

Marcela Vícha-Chmielowa wraz z mężem przybyła z Cierlicka. Przed programem była ciekawa, jak będzie czuł się przed publicznością jej pięcioletni wnuk Teodor. – W zeszłym roku nie byliśmy na Dniu Babci i Dziadka, była epidemia grypy, dwa lata temu Teoś był jeszcze mały i niewiele tego powiedział. Myślę, że teraz pójdzie mu lepiej – śmiała się pani Marcela. Jej przypuszczenia się potwierdziły, jej wnuk świetnie radził sobie „na scenie”.

Zofia Buryjan z Suchej Górnej ma w czeskocieszyńskim przedszkolu dwoje wnucząt: Stefcię i Karolka. – Karolek pójdzie już do szkoły, Stefcia zostanie w przedszkolu i przyjdzie jeszcze maleńka wnuczka Marteczka. Rodzina syna mieszka w Stanisłowicach, tu mają najbliżej. To jest bardzo fajne przedszkole, jesteśmy bardzo zadowoleni, panie nauczycielki są miłe, serdeczne, dzieci dobrze się tu czują – chwaliła pani Zofia.


Może Cię zainteresować.