poniedziałek, 27 maja 2024
Imieniny: PL: Amandy, Jana, Juliana| CZ: Valdemar
Glos Live
/
Nahoru

30 lat temu odbyła się premiera ostatniego filmu Krzysztofa Kieślowskiego | 13.05.2024

12 maja 1994 roku odbył się pierwszy pokaz „Czerwonego”, koprodukcji polsko-francusko-szwajcarskiej; ostatniego – jak się okazało – filmu wyreżyserowanego przez Krzysztofa Kieślowskiego według scenariusza napisanego przezeń wspólnie z Krzysztofem Piesiewiczem.

Ten tekst przeczytasz za 2 min.
Irene Jacob i Jean-Louis Trintignant, główni bohaterowie „Czerwonego”. Fot. ARC

„Czerwony” był ostatnią częścią trylogii „Trzy kolory”, będącej odniesieniem – razem z wcześniejszymi filmami, „Białym” i „Niebieskim” – do dewizy rewolucji francuskiej: „Wolność, równość, braterstwo”.

Bohaterka obrazu, Valentine (Irene Jacob), studentka dorabiająca jako modelka, jadąc autem, potrąca psa. Poznaje jego właściciela, emerytowanego sędziego, zgorzkniałego człowieka (Jean-Louis Trintignant). Przez przypadek dowiaduje się, że sędzia podsłuchuje rozmowy sąsiadów. Później orientuje się, że także ona jest podsłuchiwana. Wywołuje to u niej mieszane uczucia – pogarda przeplata się z fascynacją, chce dociec przyczyn postępowania starego człowieka. Pod wpływem Valentine sędzia ujawnia swój proceder swoim ofiarom i policji, gotów jest ponieść konsekwencje.

Czerwony” wydawał się murowanym faworytem do Złotej Palmy w Cannes w 1994 roku. – To najlepszy film roku. Dostanie Palmę – powiedział po obejrzeniu na festiwalu filmu Kieślowskiego Quentin Tarantino producentowi „Pulp Fiction” Harveyowi Weinsteinowi (obecnie siedzi w więzieniu, skazany za gwałt, molestowanie i przestępstwa na tle seksualnym). Tadeusz Sobolewski na łamach „Gazety Wyborczej” informował że w festiwalowych kuluarach panuje opinia, że „Czerwony” to w ogóle najlepszy film Kieślowskiego. „Tylko czy Clint Eastwood to zrozumie? – No, w razie czego Catherine Denevue wytłumaczy, o co chodzi” – cytuje w swej korespondencji Sobolewski. Najwyraźniej tak się nie stało, bo jury, któremu przewodniczył Eastwood – Denevue była jego zastępczynią – przyznało Złotą Palmę „Pulp Fiction”, ignorując zupełnie „Czerwonego”. Werdykt wywołał spore oburzenie.

– Nad czym pracuje pan teraz? – zapytali wybitnego reżysera katowiccy licealiści. – Idę do szpitala na operację – brzmiała odpowiedź. Rozmowa odbyła się 9 marca 1996 r. – cztery dni przed śmiercią Krzysztofa Kieślowskiego.



Może Cię zainteresować.