środa, 19 czerwca 2024
Imieniny: PL: Gerwazego, Protazego, Sylwii| CZ: Leoš
Glos Live
/
Nahoru

Najlepsze kasztany są na placu Pigalle – powiedział Leszek Herdegen. I skradł show Mikulskiemu | 28.05.2024

95 lat temu, 28 maja 1929 roku, urodził się Leszek Herdegen, wykonawca „Ballady o małym rycerzu”. Grając drugoplanowe role w filmach i serialach, potrafił skraść show – m.in. w „Stawce większej niż życie”, „Faraonie”, „Potopie” i „Polskich drogach”.

Ten tekst przeczytasz za 3 min. 45 s
Leszek Herdegen w filmie „Faraon”. Fot. ARC

„Leszek Herdegen. Tajemnica śmierci aktora »Polskich dróg«” – tak zatytułował rocznicowe wspomnienie o nim „Fakt”. Faktycznie jednak w liczących 11 odcinków „Polskich drogach” Herdegen wystąpił tylko w pierwszym odcinku. Zagrał tam epizodyczną rolę majora Leona Korwina, który ciężko ranny, nie mogąc towarzyszyć swojemu oddziałowi, popełnia samobójstwo.

Z 18 odcinków „Stawki większej niż życie” widzowie zapamiętali trzy postacie – Hansa Klossa, Hermana Brunnera i… porucznika Erika von Vormanna, wygłaszającego słynną kwestię o kasztanach na placu Pigalle. Kreujący Klossa Stanisław Mikulski wystąpił we wszystkich odcinkach, Emil Karewicz – czyli Brunner – w pięciu, natomiast Herdegen jako von Vormann tylko w jednym – jedenastym. Jak podkreślił krytyk Jan Kłossowicz w audycji Iwony Malinowskiej w radiowej Dwójce z 2010 roku, Herdegen został zapamiętany na równi z głównymi bohaterami serialu.–Został mi w pamięci, bo był ironiczny. On się bawił w tej roli. Później mi się zresztą do tego przyznał – wspominał.



Kreacją porucznika von Vormanna przyćmił nawet fakt powtórnego pojawienia się w „Stawce” – niewielu fanów serialu pamięta, że w 13. odcinku pt. „Bez instrukcji” wystąpił jeszcze raz – w epizodycznej roli brytyjskiego pułkownika Nicholsa.

Urodził się w Poznaniu, był synem Mieczysława Herdegena, ekonomisty, i Marii z Munnichów. Dzieciństwo do 1939 r. spędził w Toruniu, okupację m.in. w Krakowie. Od 1943 r. pracował fizycznie. W 1944 r. brał udział w powstaniu warszawskim. Po wojnie uczył się w krakowskim Gimnazjum i Liceum im. Sienkiewicza. Jak podaje „Encyklopedia teatru polskiego”, w 1946 r. debiutował jako literat w piśmie „Młoda Rzeczpospolita”, publikował też wiersze i artykuły w innych periodykach. W roku szkolnym 1948/49 występował w teatrze międzyszkolnym i w zespole amatorskim przy Wojewódzkiej Komisji Związków Zawodowych.
Dyplom aktorski w krakowskiej PWSA (później PWST, a obecnie Akademia Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie – przyp. PAP) uzyskał w 1953 r. Wraz z grupą absolwentów pod kierunkiem Lidii Zamkow – późniejszej drugiej żony – zaangażował się do gdańskiego Teatru Wybrzeże, gdzie zadebiutował rolą studenta Łukina w „Barbarzyńcach” Maksyma Gorkiego; równocześnie był – wspólnie z Konstantym Puzyną – kierownikiem literackim teatru.



W 1969 r. ogólnopolski rozgłos przyniosła mu pieśń „W stepie szerokim” z tekstem Jerzego Lutowskiego i muzyką Wojciecha Kilara rozpoczynająca każdy odcinek serialu „Przygody pana Michała” w reż. Pawła Komorowskiego. Utwór stał się później nieformalnym hymnem kibiców reprezentacji Polski w siatkówce. – Próbowałem wiele razy napisać piosenkę czy pieśń. Jedno, co mi się w miarę udało, z czego jestem bardzo dumny, weszło w repertuar fantastycznych meczów siatkówki w katowickim Spodku – mianowicie wstęp do „Przygód pana Michała”, pieśń „W stepie szerokim”. To niezwykła satysfakcja – czuję się trochę autorem tych zwycięstw siatkarzy – wspominał Wojciech Kilar w 2007 r.

Herdegen wystąpił w ok. 20 filmach i serialach i licznych teatrach telewizji. Prócz tych, w których „kradł show”, warto przypomnieć główną – praktycznie niemą – rolę w telewizyjnym fantastycznym filmie grozy Piotra Szulkina „Oczy uroczne”. 

Zmarł 15 stycznia 1980 roku.



Może Cię zainteresować.