wtorek, 23 kwietnia 2024
Imieniny: PL: Ilony, Jerzego, Wojciecha| CZ: Vojtěch
Glos Live
/
Nahoru

Po raz 57. odbył się Bal Śląski. Zabawa jak zawsze była wyśmienita | 27.01.2024

Tradycji stało się zadość. Bal Śląski, organizowany przez Miejscowe Koło PZKO w Mistrzowicach, odbył się w piątek i trwał do białego rana. – To już 57. Bal Śląski. Witamy serdecznie gości przybyłych m.in. z Pszczyny, Mostów koło Jabłonkowa i wielu innych z bliska i daleka – mówiła w czeskocieszyńskiej „Strzelnicy” Renata Kadłubiec, jedna z głównodowodzących imprezą.

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 45 s
Fot. Norbert Dąbkowski

Balowicze mogli liczyć na niezłą rozrywkę. Zespół „Suszanie” wraz z kapelą skutecznie zapełnił parkiet oraz poprowadził poloneza. – Na dziś przygotowaliśmy m.in. występ „Suszan”, którzy zaprezentują tańce regionalne oraz słowackie, a także – jako główny punkt programu – tańce latynoamerykańskie w wykonaniu Heleny Czeczotkowej oraz Jakuba Majtyki – mówiła „Głosowi” Kadłubiec. Para taneczna była iście mistrzowska – w zeszłym roku na przykład zdobyła brązowy medal na mistrzostwach świata w Zakopanem. Po ich gorącym pokazie brazylijskiej samby i rumby, para dała gościom balu lekcję salsy.

Do tańca przygrywała grupa muzyczna Rivieras, w Jazz Klubie dyskotekę prowadził DJ Tomek, a za konferansjerkę odpowiadał Wojciech Kadłubiec.

Po parkietowych przygodach nie można było zapomnieć o posiłku przygotowanym przez Restaurację Cieszyńską, a także trunkach wszelkiego rodzaju oferowanych przez trzy bary – w korytarzu, w bocznej sali oraz w Jazz Klubie. Sala boczna była też miejscem, gdzie wystąpiła kapela „Bezmiana”. Do ich muzyki folklorystycznej goście nierzadko śpiewali czy tańczyli.

Ostatnim punktem była loteria nagród ufundowanych przez wielu sponsorów – kupony na rozmaite usługi, tablet czy rower elektryczny to tylko kilka z nich.

– W karnawale goszczę przeważnie na dwóch dużych balach – Śląskim oraz organizowanym przez koło PZKO w Sibicy. Okazyjnie bywam też na balach młodzieżowych, ale to już „nie te lata” – przyznał Krzysztof Matusik, jeden z ponad dwustu balowiczów. Dodajmy, że „Głos”, gazeta Polaków w Republice Czeskiej, był partnerem medialnym zabawy.

Więcej zdjęć do zobaczenia w dziale „Multimedia”.




Może Cię zainteresować.