poniedziałek, 15 kwietnia 2024
Imieniny: PL: Adolfiny, Odetty, Wacława| CZ: Anastázie
Glos Live
/
Nahoru

Premiera kolejnej książki Danuty Chlup! Powieść „Droga ku nadziei” już w księgarniach | 06.09.2023

Na polski rynek księgarski w środę trafiła najnowsza, piąta książka naszej redakcyjnej koleżanki Danuty Chlup. „Droga ku nadziei” to powieść obyczajowo-historyczna, kontynuacja „Podróży w niechciane”, a zarazem finałowy tom dylogii. 

Ten tekst przeczytasz za 3 min. 30 s
Fot. NORBERT DĄBKOWSKI

W pierwszym tomie autorka zabrała czytelników w podróż po Polsce, uciążliwą i niebezpieczną, ponieważ odbywającą się w warunkach rozpoczynającej się drugiej wojny światowej. Ewakuacje, wywózki, szukanie nowego tymczasowego domu, organizowanie pomocy dla wysiedlonych – te wątki pojawiły się w „Podróży w niechciane”. Głównymi miejscami, w których toczyła się akcja powieści, były Krotoszyn w Wielkopolsce (i tragiczna historia zbombardowanego przez Niemców pociągu ewakuacyjnego) oraz Drogomyśl na Śląsku Cieszyńskim z ciekawą i niełatwą historią Państwowego Stada Ogierów i jego pracowników, masztalerzy opiekujących się końmi. Los rzucił bohaterów również do Krakowa, Tarnowa czy Lublina. Autorka, studiując liczne materiały źródłowe i zasięgając konsultacji u historyków, starała się przedstawić jak najbardziej wiarygodne tło dziejowe. Od samych wydarzeń ważniejsze są jednak losy zwykłych ludzi, ich dylematy moralne, nadzieje, miłość, przyjaźń, życie rodzinne. 

„Podróż w niechciane” kończy się jesienią 1940 roku, w momencie, gdy życie głównych bohaterów – Bogusi, Jadzi, Floriana czy Mieczysława, jest w miarę ustabilizowane, choć oznacza to marne życie bot butem okupanta.

„Droga ku nadziei” przenosi czytelników o kilka lat dalej. Jej akcja rozgrywa się w ostatnich miesiącach wojny i po jej zakończeniu. Bohaterowie powieści żyją nadzieją, że wkrótce będzie lepiej. Niestety niektórzy z nich będą musieli przejść bardzo wiele, nim rozpoczną nowe, wymarzone życie. A nie wszystkim się to uda. 



Ostatnie miesiące wojny były okresem nasilonego terroru ze strony hitlerowskiego okupanta, natomiast na ziemiach już wyzwolonych przez Armię Czerwoną czasem pierwszych prześladowań osób niewygodnych dla sowieckiego reżimu. Ciężkie to były czasy dla mieszkańców miejscowości leżących na linii walk frontowych. Wspomniany Drogomyśl, podobnie jak miasto Strumień i okoliczne miejscowości, były mocno zniszczone po walkach pomiędzy Armią Czerwoną a cofającym się Wehrmachtem. Ludność ewakuowano, znalazła schronienie m.in. na Zaolziu (wówczas to był jeden Śląsk Cieszyński wcielony do Rzeszy Niemieckiej), wiadomo, że niektóre rodziny trafiły do Rzeki i Wielopola. 

W tym wszystkim muszą się odnaleźć bohaterowie „Drogi ku nadziei”. Na przykład powieściowy Florian i jego koledzy trafią z końmi aż do zbombardowanego Drezna. Drezno i Wrocław (a wcześniej Breslau) to dwa nowe miasta, które pojawią się w drugim tomie. I choć nie są najważniejszymi miejscami w tej historii, to właśnie w nich odegrają się najbardziej dramatyczne sceny. 

– Koniec wojny wcale nie był łatwiejszy dla Polaków niż jej początek. Z drugiej strony sam fakt, że to był koniec, niósł ze sobą nadzieję na nowy początek, lepsze, bezpieczne życie, na spotkanie z bliskimi, na spełnioną miłość. Dlatego drugi tom ma nazwę „Droga ku nadziei” – tłumaczy autorka. 

„Droga ku nadziei” wyszła nakładem Wydawnictwa Książnica we Wrocławiu. Jest już dostępna w popularnych księgarniach internetowych, wkrótce będzie ją można kupić (jak i „Podróż w niechciane”) m.in. w księgarni Wirthów w Czeskim Cieszynie oraz w cieszyńskich księgarniach. 



Może Cię zainteresować.