Oszalałem w Dolomitach | 01.09.2026
„Przez twe
oczy, te oczy zielone, oszalałem. Gwiazdy chyba twym oczom oddały cały blask” –
wyznanie Zenka Martyniuka, które wylewa się z głośników taksówki wiozącej nas
do Jeziora Fedaia, wydaje się nie współgrać z otoczeniem. Jedziemy stromą, wąską
drogą do jeziora położonego na wysokości ponad 2000 metrów nad poziomem morza,
dochodzi 22.00. Kierowca, sympatyczny Włoch, widząc, że jesteśmy Polakami,
otwiera z muzycznego portfela to, co wydaje mu się najbardziej słuszne. A nam,
po 14 godzinach aktywności w Dolomitach, tak naprawdę jest wszystko jedno. Byle
wrócić na kwatery.
Ten tekst przeczytasz za 9 min. 60 s
Dolomity, dawniej Białe Góry, zachwycają na każdym kroku. Fot. Tomasz Wolff
W
zamierzchłych czasach, w starożytności i średniowieczu były to Białe Góry, od
jasnego koloru skał. W XVIII wieku Déodat de Dolomieu, francuski geolog i
podróżnik, odkrył, że na całość składa się nie tylko sam wapień, ale połączenie
związków magnezu i wapnia, które tworzą dolomit.
Pierwsze spojrzenie na Dolomity. Tuż za granicą austriacko-włoską. Fot. Tomasz Wolff
W najpiękniejsze góry Europy,
w ocenie wielu osób, wybrałem się w pierwszej połowie sierpnia. Sam skrzyknąłem
ekipę, dzięki rozlicznym grupom górskim na Facebooku, opracowałem plan
działania, zarezerwowałem noclegi oraz busa. Na podbój Dolomitów wybraliśmy się
w osiem osób. Każdy wyciągnął z tego pięknego skrawka Ziemi coś dla siebie. To
były cztery dni na pełnej petardzie.
Widoki,
które zwalają z nóg
Do Arabby,
sennej wioski, którą zamieszkuje nie więcej niż 300 mieszkańców, docieramy po
całej nocy podróży samochodem przez pół Europy. W busie są trzy rzędy siedzeń.
W naszym przypadku podział jest jasny: pierwszy jedzie, drugi czuwa, trzeci śpi.
Spędzam za kółkiem kilka godzin, drugie tyle na czujce, więc pierwsze
zaplanowane wyzwanie, ferratę Delle Trincee, wycenianą w skali trudności od C
do D, przyjdzie mi pokonywać niemalże w półśnie, po krótkiej drzemce, która
przypadła gdzieś na pograniczu austriacko-włoskim. Jako nieformalny kierownik
wyjazdu zarządzam wjazd gondolą na wysokość 2400 metrów nad poziome
Do końca pozostało 80% artykułu.
Jeżeli jesteś zainteresowany dostępem do strefy PREMIUM, załóż konto i wybierz jeden z pięciu dostępnych pakietów. Miesięczny dostęp tylko 49 CZK! Wypróbuj jeszcze dziś.
Chcete li pokračovat ve čtení článku, založte si účet a vyberte si jeden z pěti balíčků. Měsícní předplatné jen za 49 Kč! Vyzkoušejte ještě dnes.