środa, 22 maja 2024
Imieniny: PL: Emila, Neleny, Romy| CZ: Emil
Glos Live
/
Nahoru

Szkolnictwo: ma być czysto, ale pieniędzy na sprzątaczki brakuje  | 15.04.2024

Woźni, sprzątaczki, kucharki… Bez tych pracowników trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie placówek oświatowych. Po decyzji Ministerstwa Szkolnictwa o obniżeniu puli środków na ich etaty organy założycielskie są zmuszone wysupłać brakujące fundusze z własnych „kieszeni”. W przypadku szkół podstawowych i przedszkoli chodzi najczęściej o samorządy gminne.

Ten tekst przeczytasz za 1 min.
Placówki oświatowe nie poradzą sobie bez woźnych, sprzątaczek, kucharek, osób wydających posiłki. Na zdjęciu dziecko odbierające obiad w stołówce polskiej szkoły w Czeskim Cieszynie. Fot. Norbert Dąbkowski
Zarząd Miasta Czeskiego Cieszyna będzie we wtorek decydował o przeznaczeniu 3,7 mln koron na dofinansowanie pracowników niepedagogicznych w sześciu placówkach oświatowych, których jest założycielem: pięciu szkołach podstawowych i Ośrodku Czasu Wolnego AMOS.

– Chodzi przede wszystkim o etaty sprzątaczek, konserwatorów oraz woźnych – wymienia rzeczniczka Urzędu Miasta Nataša Cibulkowa. Wyjaśnia kontekst: – Na mocy decyzji Ministerstwa Szkolnictwa, Młodzieży i Wychowania Fizycznego w 2024 roku nie zostało pokrytych finansowo 2500 miejsc pracowników niepedagogicznych, co odbiło się również na placówkach znajdujących się na terenie Czeskiego Cieszyna.

Problem dotyczy nie tylko miast, ale także gmin wiejskich. W dodatku w mniejszych placówkach, gdzie jest 2-3 pracowników niepedagogicznych, trudno obniżać ich etaty, a równocześnie zapewnić sprawne funkcjonowanie szkół.

Do tematu wracamy we wtorkowym, drukowanym wydaniu gazety.