Podróże małe i duże Skałki: Błękitnym szlakiem, cz. 10: Pałac Larischów w Cieszynie | 17.11.2025
Po tak
długim czasie spędzonym w Karwinie i jej przyległościach, niełatwo wybrać
kierunek dalszej wędrówki. Szkoda z niej jednak rezygnować, skoro – mam
nadzieję, że nie zniechęcę tym znużonych tematyką cyklu – dotychczas
zwiedziliśmy zaledwie garstkę szlacheckich siedzib w Cieszyńskiem.
Ten tekst przeczytasz za 4 min.
Pałac Larischów od strony ul. Regera. Fot. Jakub Skałka
Skoro zaś w krew wszedł nam klimat węglowych
baronów, możemy nadal deptać Larischom po piętach, docierając w ślad za nimi do
Cieszyna.
***
Żaden mieszkaniec stolicy regionu nie powinien
mieć trudności we wskazaniu, który obiekt na jej terenie wiąże się z
Larischami. Nazewnictwo miejscowe jest kapryśną materią – miejsce znane
powszechnie jako Pałac Larischów w istocie należało do nich bowiem relatywnie
krótko. Znacznie krócej niż do zasłużonej dla miasta rodziny Demlów, a jednak
to nie Demlom dane było uwiecznić swoje nazwisko w stołecznej
Do końca pozostało 80% artykułu.
Jeżeli jesteś zainteresowany dostępem do strefy PREMIUM, załóż konto i wybierz jeden z pięciu dostępnych pakietów. Miesięczny dostęp tylko 49 CZK! Wypróbuj jeszcze dziś.
Chcete li pokračovat ve čtení článku, založte si účet a vyberte si jeden z pěti balíčků. Měsícní předplatné jen za 49 Kč! Vyzkoušejte ještě dnes.