niedziela, 8 marca 2026
Imieniny: PL: Beaty, Juliana, Wincentego| CZ: Gabriela
Glos Live
/
Nahoru

Podróże małe i duże Skałki: Błękitnym szlakiem, cz. 15: Kamienica Bludowskich w Cieszynie | 26.01.2026

Przed opuszczeniem cieszyńskich murów miejskich warto odwiedzić jeszcze jeden ciekawy obiekt w ich obrębie. Jego dzieje są wyjątkowo różnorodne i dynamiczne – dość wspomnieć, że na przełomie XVII i XVIII w. w ciągu kilkudziesięciu lat ewoluował od mennicy, przez szkołę, po reprezentacyjną miejską rezydencję, a współcześnie słynie jako siedziba Książnicy Cieszyńskiej.

Ten tekst przeczytasz za 3 min. 60 s
Budynek Książnicy Cieszyńskiej (tzw. Kamienica Bludowskich). Fot. Jakub Skałka

***
Choć „Książnica” przeciętnemu Cieszyniakowi mówi znacznie więcej niż „Kamienica Bludowskich”, skoro wędrujemy szlakiem szlacheckim, spróbujmy oswoić się z tym mniej oczywistym szyldem.
Zanim Bludowscy dorzucili swoje trzy grosze do rozbudowy tego kawałka Cieszyna, właścicielami domów położonych poniżej kościoła parafialnego, który do końca XVIII w. górował nad dzisiejszym Placem Teatralnym, była licząca się w Cieszyńskiem rodzina Rudzkich. W 1. poł. XVII w. kamienica przeszła na własność spowinowaconych z nimi Pilutków. Jakub Pilutek, mieszczanin o frysztackich korzeniach, piastował stanowisko poborcy podatkowego. Choć pod koniec życia najpewniej został nobilitowany, rodzina nie nacieszyła się długo szlachectwem. Jego syn, Wacław, naraził się najpierw Habsburgom (występował w wymierzonym przeciwko nim powstaniu), a w końcu księżnej Elżbiecie Lukrecji, która skazała go na ścięcie. Skonfiskowała też jego majątek, w tym rzeczoną kamienicę, w której urządzono mennicę książęcą.

***
Mennica, której obecna ul. Mennicza zawdzięcza swoją nazwę, nie mieściła się w tym miejscu długo. Monet nie bito w niej raczej wcześniej niż w 1643 r., najpewniej zaś jedynie w latach 1647-1655. Z czasem nieruchomość została przejęta przez sprowadzone do Cieszyna Towarzystwo Jezusowe, które od 1680 r. prowadziło tu szkołę (przeniesioną na ul. Szersznika dopiero w 1702 r.), od którego z kolei odkupił ją Jerzy Fryderyk­­ – hrabia Bludowski z Dolnych Błędowic. Nadawanie pałacowi miejskiemu kształtu zbliżonego do współczesnego trwało kilkanaście lat (wcześniej zasadnicza część zabudowań mieściła się niżej, na wysokości oficyny). Dzisiejszy budynek pod numerem 46 de facto zawdzięcza więc swoje istnienie hrabiom Bludowskim, choć do końca XVIII w. określano go jeszcze jako „starą mennicę” lub „dom Pilutkowski”. O hrabiach do dziś przypominają zresztą herby, widniejące na kamiennej tablicy umieszczonej na fasadzie.

*** 

W 1889 r., czyli 170 lat po zakończeniu budowy i 100 lat po feralnym pożarze miasta, który zdjął z pałacu cień kościoła farnego, zakupili go ostatni prywatni właściciele – rodzina Scholtisów. W tzw. międzyczasie w miejscu świątyni zdążono już wznieść koszary, a dawny Plac Parafialny stał się Placem Koszarowym. Fasadę kamienicy „odświeżono” w 1902 r., dodając pseudorokokową dekorację, rozebrano wówczas również tzw. Brückengang– murowany, zadaszony pomost, stanowiący wejście do budynku. Choć trudno dziś to sobie wyobrazić, nim zniwelowano teren i przystąpiono do budowy teatru, pomost ten, biegnący nad ul. Menniczą, był łącznikiem między placem i pierwszym piętrem kamienicy.
Kolejną niebagatelną cezurę w dziejach budynku wyznacza rok 1983 r., gdy został on wykupiony przez miasto. Decyzja rozstrzygająca o jego losach na kolejne dekady zapadła jednak dopiero w 1993 r., gdy przeznaczono go na siedzibę nowo powoływanej instytucji – Książnicy Cieszyńskiej. W tym celu przystąpiono do szeroko zakrojonych prac modernizacyjno-budowlanych, przystosowujących zabudowania (będące podówczas w opłakanym stanie) do pełnienia funkcji archiwalnych, badawczych i edukacyjnych. W kamienicy i na jej zapleczu urządzono magazyny, pracownie biblioteczne i konserwatorskie, czytelnie, galerię ekspozycyjną, salę konferencyjną i charakterystyczne przeszklone pomieszczenie, w którym eksponowana jest najcenniejszą i najstarsza kolekcja w zbiorach instytucji – księgozbiór Leopolda Jana Szersznika. Przestrzenie te wciąż są wykorzystywane przez badaczy regionu do pogłębiania wiedzy na temat jego historii i kultury, jej dokumentowania i popularyzowania.
Jakub Skałka


Może Cię zainteresować.