sobota, 29 listopada 2025
Imieniny: PL: Błażeja, Margerity, Saturnina| CZ: Zina
Glos Live
/
Nahoru

Tipsport Ekstraliga: Czarna seria Stalowników przełamana. Trzyniec - Ołomuniec 5:2  | 28.11.2025

Po siedmiu przegranych meczach z rzędu hokeiści Trzyńca wreszcie znaleźli drogę do wyjścia z labiryntu niemocy. Czarna passa Stalowników zakończyła się w piątkowy wieczór po wygranym spotkaniu z Ołomuńcem 5:2. 

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 45 s
Stalownicy (biało-czerwone stroje) wrócili dziś na zwycięską drogę. Fot. Zenon Kisza

Pojedynek 27. kolejki Tipsport Ekstraligi pomiędzy Stalownikami Trzyniec a Kogutami z Ołomuńca nie był wielkim widowiskiem. Na lodowisku więcej było walki, niż hokeja, ale styl gry gospodarzy przypartych do ściany po ostatnich kiepskich wynikach można w jakiś sposób wytłumaczyć. To, że Hanacy pokazali w piątek swój klasyczny antyhokej, wpisuje się w klimat całego sezonu w wykonaniu tej drużyny.
 
GALERIE Koguty
 
Piątkowy mecz ustawiła szybka bramka Trzyńca, już w 2. minucie ołomunieckiego golkipera pokonał Michal Kovařčík. Hanacy wyrównali w połowie tercji z kija Ondřeja Matýsa, ale kolejne puzzle tej układanki opanowali gospodarze. Na 2:1 trafił na wstępie drugiej odsłony po indywidualnej akcji Patrik Hrehorčák, a trzeci cios zadał gościom w 36. minucie Jakub Galvas, uderzając z dystansu strzałem z nadgarstka.

W tych fazach meczu Stalownicy sprawiali lepsze wrażenie, ale hokej to jednak nie łyżwiarstwo figurowe, najważniejsze są bramki. Koguty z defensywnego hokeja wydobyły maksimum, zdobywając w 51. minucie kontaktowego gola – po raz drugi w tym spotkaniu Ondřeja Kacetla pokonał Matýs.

Stalownicy pokazali dziś prawdziwy charakter. W krytycznych momentach, przy stanie 3:2 nie panikowali, ale konsekwentnie grali swoje, czekając na kolejną okazję, by zgasić Koguty. Plan wypalił podczas przewagi liczebnej, spokój na kije gospodarzy wniósł na trzy minuty przed końcem meczu David Cienciala, trafiając z nadgarstka na 4:2. Wynik meczu ustalił zaś w 58. minucie strzałem do pustej bramki podczas power play Ołomuńca napastnik Andrej Nestrašil.