poniedziałek, 22 lipca 2024
Imieniny: PL: Magdaleny, Mileny, Wawrzyńca| CZ: Magdaléna
Glos Live
/
Nahoru

„Mecz o wszystko” z rywalem, który nie wygrał z Polską od 30 lat  | 21.06.2024

Porażki Polski i Austrii w pierwszej kolejce grupy D Mistrzostw Europy sprawiły, że ich piątkowe spotkanie w Berlinie będzie „meczem o wszystko”. Biało-czerwoni mogą pocieszać się powrotem Roberta Lewandowskiego, dłuższym odpoczynkiem i historią – nie przegrali z tym rywalem od 30 lat.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 30 s
Michał Probierz, trener Polaków, zapewnia, że jego podopieczni dadzą z siebie wszystko w meczu z Austriakami. Fot. PZPN

Już przed rozpoczęciem Euro 2024 w opinii fachowców faworytami grupy D byli Francuzi i Holendrzy, a Polaków i Austriaków najczęściej typowano do walki o trzecie miejsce w tej stawce. Na razie te przypuszczenia się potwierdzają. Podopieczni trenera Michała Probierza przegrali w niedzielę w Hamburgu z „Pomarańczowymi” 1:2, a Austriacy dzień później ulegli w Duesseldorfie „Trójkolorowym” 0:1.

Kto przegra w piątek, znajdzie się w bardzo trudnej sytuacji, zwłaszcza biorąc pod uwagę program ostatniej kolejki w tej grupie, gdy Polska zagra z Francją, Austria z Holandią. A co w przypadku remisu? Patrząc na wyniki innych grup, niewykluczone, że w tegorocznym turnieju nawet bardzo skromny dorobek punktowy może wystarczyć do awansu do 1/8 finału z trzeciego miejsca. Na razie jednak nikt w polskim zespole nie kalkuluje, celem jest zwycięstwo.

– Na pewno się nie poddamy. Trzeba robić wszystko, żeby wygrać dwa kolejne mecze. Wierzymy, że jeszcze bardziej postawimy się w nich jako zespół. Postaramy się z Austrią zagrać mądrzej i zwyciężyć – zapowiedział Michał Probierz, trener piłkarskiej kadry polski.

Kadra Probierza ma kilka atutów. Przede wszystkim gotowy do gry ma być kapitan Robert Lewandowski, który z powodu kontuzji nie wystąpił z Holandią. Od wtorku trenuje już z drużyną, a to, czy wyjdzie w podstawowym składzie, stanowi jedną z największych zagadek piątkowego meczu. Do zdrowia wrócił już także Paweł Dawidowicz, więc sytuacja w kadrze jest prawie idealna.
Co innego Austriacy, prowadzeni przez cenionego w Europie trenera Ralfa Rangnicka – oni już na turniej przyjechali bez wielu swoich gwiazd. Poważne kontuzje kolana (zerwanie więzadeł krzyżowych) leczą: słynny kapitan David Alaba z Realu Madryt, bardzo pracowity i dotychczas niezbędny kadrze pomocnik Xaver Schlager oraz napastnik Sasa Kalajdzic, który na poprzednim Euro strzelił gola późniejszym triumfatorom – Włochom. Na dodatek kontuzja wyeliminowała podstawowego bramkarza Alexandra Schlagera.

Korzystniejsza sytuacja biało-czerwonych wynika również z faktu, że mieli aż 30 godzin więcej na odpoczynek od rywali. Według Probierza, w profesjonalnej piłce nie ma to znaczenia, ale np. Jakub Moder przyznał, że ten fakt może mieć delikatny wpływ na mecz w Berlinie, ponieważ polskiemu sztabowi łatwiej było przygotować mikrocykl treningowy.




Może Cię zainteresować.