niedziela, 12 kwietnia 2026
Imieniny: PL: Juliusza, Lubosława, Wiktoryny| CZ: Julius
Glos Live
/
Nahoru

Chance Liga: Banik bez pomysłu na Slavię. Lider tabeli zwyciężył w Ostrawie 2:0 | 05.04.2026

Kolejny w tym sezonie mecz o wszystko sparaliżował piłkarzy przedostatniego w tabeli Banika Ostrawa do tego stopnia, że w starciu z liderem rozgrywek nie byli w stanie strzelić gola nawet z rzutu karnego. Slavia Praga zwyciężyła w niedzielę w Ostrawie w piknikowym stylu 2:0.

Ten tekst przeczytasz za 2 min.
Piłkarze Banika (biało-niebieskie stroje) przegrali ze Slavią 0:2. Fot. FCB/Petr Kotala

Po przerwie przeznaczonej na mecze barażowe mistrzostw świata 2026 w ten weekend wróciły emocje w najwyższej klasie piłkarskiej w RC. W 28. kolejce Chance Ligi drużyna Banika Ostrawa podejmowała na Miejskim Stadionie w Witkowicach lidera tabeli, Slavię Praga, w meczu, w którym wszystkie atuty były po stronie gości. Faworyt zaczął realizować swoje plany w 23. minucie – z karnego Jedličkę pewnie pokonał Chorý. Piłkarze Slavii do przerwy zdążyli jeszcze raz ukarać fatalnie spisującą się defensywę Banika – w czystej pozycji, po słabej asekuracji ostrawskich stoperów celnie trafił Provod.

Komfortowe, dwubramkowe prowadzenie Slavii wpłynęło niekorzystnie na dramaturgię drugiej połowy, w której więcej było postojów, szarpanego futbolu, niż składnych akcji. Banik nie potrafił nawiązać równorzędnej walki z dobrze poukładaną środkową formacją Slavii, stąd wiele prostych strat piłek i niedokładnych dośrodkowań. O ile gra defensywy zespołu Ondřeja Smetany ponownie trąciła myszką, o tyle ofensywne siły Banika sporadycznie, ale jednak miały przebłyski geniuszu.

Blisko zdobycia kontaktowej bramki znalazł się w drugiej połowie Gning, który z prawej strony pola karnego płaskim strzałem wycelował minimalnie obok prawego słupka bramki strzeżonej przez Markoviča. Największą okazję Banika zmarnował jednak Chaluš – jego rzut karny za zagranie ręką rywala wyłapał brawurowo bramkarz Slavii.

Ostrawianie dogrywali spotkanie w dużym dołku psychicznym, zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, w jakiej obecnie się znajdują. Mecze w strefie barażowej to już pewność, ale nad Ostrawą coraz mocniej majaczą też zmory spadku do drugiej ligi.  
BANIK OSTRAWA - SLAVIA PRAGA 0:2
Do przerwy: 0:2. Bramki: 23. Chorý, 32. Provod. 
Ostrawa: M. Jedlička – Chaluš, Frydrych, Pojezný – Bewene, Boula (88. Šancl), Kričfaluši (66. Pira), Holzer (66. Siniawskij) – Planka (78. Musák) – Gning, Jurečka (78. Plavšić). 



Może Cię zainteresować.