wtorek, 10 lutego 2026
Imieniny: PL: Elwiry, Elizy, Jacka| CZ: Mojmír
Glos Live
/
Nahoru

Chance Liga: Remis Banika, przegrana Karwiny. Futbol skuty mrozem | 02.02.2026

Nawet w arktycznych warunkach można grać w piłkę i to z dużym zaangażowaniem. W niedzielnym rozdaniu kart w piłkarskiej Chance Lidze zespół Banika Ostrawa zremisował na wyjeździe 2:2 ze Slováckiem, a Karwina przegrała u siebie 0:2 z Pilznem. Za nami powrót Chance Ligi okupiony czerwonym nosem z zimna.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 45 s
W walce o piłkę pilzneński Krčík (z lewej) i Denny Samko. Fot. mfkkarvina

W niedzielnej popołudniowej sesji 20. kolejki najwyższej klasy rozgrywek piłkarskich w RC, które wróciły po półtoramiesięcznej przerwie, zaprezentowali się m.in. dwaj reprezentanci naszego terenu. Od 13.00 o arcyważne punkty walczyli piłkarze Banika Ostrawa w Uherskim Hradziszczu, od 15.30 w karwińskim Raju gospodarze podejmowali bezpośredniego sąsiada w tabeli – czwartą Viktorię Pilzno.

Kiedy prowadzenie 2:0 nie wystarczy…

Znacznie bardziej zaciętym, trzymającym do samego końca spektaklem był ten z Uherskiego Hradziszcza, gdzie Banik w pojedynku o przysłowiowych sześć punktów bił się ze Slováckiem. Podopieczni trenera Tomáša Galáska po bramkach Gninga (40.) i Jurečki (52.) – dwóch nowych akwizycji sprowadzonych do Ostrawy w zimowej przerwie – prowadzili 2:0. Heroiczny występ Slovácka, które do końca nie rezygnowało z uzyskania korzystnego rezultatu w bezpośrednim starciu zespołów ze strefy barażowej, zakończył się remisem. Ostrawianie w końcówce spotkania nie ustrzegli się błędów w defensywie, skrzętnie wykorzystanych przez Ouandę (75.) i Ndubuisiego (80). A mogło być dla Banika jeszcze gorzej, ale znakomity w tym meczu Jedlička wyłapał karnego.

Viktoria poza zasięgiem ekipy Jarolíma

W Karwinie, gdzie zameldowała się w niedzielę po południu ambitna Viktoria Pilzno z byłym trenerem nadolziańskiego klubu, Martinem Hyskim, obyło się bez większej nerwówki. Bohaterem Viktorii został zdobywca obu bramek, Višinský. Pierwszą zdobył w 19. minucie w szczęśliwych okolicznościach, po fatalnym kiksie karwińskiej defensywy, a dokładnie złym wybiciu piłki przez Šiguta. Na 0:2 Višinský poprawił w 60. minucie po udanej kontrze. Podopieczni Marka Jarolímawcale nie rozegrali słabego meczu, stworzyli kilka niezłych sytuacji pod bramką przyjezdnych, ale zabrakło celniejszego wykończenia (Ezeh), bądź też na posterunku stanął Wiegele. Na tablicy wyników przez moment widniał nawet rezultat 0:3, ale VAR rozwiał wszelkie wątpliwości, dopatrując się w akcji przyjezdnych spalonego.  
CHANCE LIGA
SLOVÁCKO – OSTRAWA 2:2
Do przerwy: 0:1. Bramki: 75. Ouanda, 80. Ndubuisi – 40. Gning, 52. Jurečka.
Ostrawa: Jedlička – Rusnák, Kričfaluši, Chaluš, Kante – Boula, Planka – Kohút (81. Buchta), Jurečka, Holzer (81. Šancl) – Gning.  
KARWINA – PILZNO 0:2
Do przerwy: 0:1. Bramki: 19. i 60. Višinský.
Karwina: Lapeš – Traore (75. Vallo), Camara, Prebsl, Fleišman – Štorman, Kačor (75. Condé) – Ayaosi, Samko, Šigut – Ezeh.


Może Cię zainteresować.