czwartek, 13 sierpnia 2026
Imieniny: PL: Elwiry, Hipolita, Radosławy| CZ: Alena
Glos Live
/
Nahoru

Falstart Karwiny w Chance Lidze Narodowej. Derby dla Opawy | 27.07.2026

Druga liga piłkarska nie bierze jeńców. Drużyna MFK Karwina po degradacji do Chance Ligi Narodowej w poniedziałkowy wieczór rozpoczęła swoją przygodę z drugoligowymi boiskami od wyjazdowej przegranej z Opawą 0:2.

Ten tekst przeczytasz za 2 min.
Trener Karwiny Roman West nie był zadowolony z postawy swej drużyny. Fot. mfkkarvina

Piłkarze Karwiny przystępowali do poniedziałkowego pojedynku z Opawą w roli lekkiego faworyta. Podopieczni Romana Westa bardzo szybko spadli jednak z obłoków na ziemię, a po objęciu przez Opawę prowadzenia 1:0 goście pogrążali się w piłkarskiej depresji coraz mocniej.

Karwiniakom zabrakło precyzji w konstruowaniu akcji, bo wszystkie piłki kierowane w stronę bramki strzeżonej przez Jiřego Ciupę przechwytywali Opawianie już na swoim przedpolu karnym. Gospodarze, którzy tuż przed zejściem do szatni wyszli na prowadzenie z kontry wykończonej strzałem Lacíka, w drugiej połowie umiejętnie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Opawianom po kiksach karwińskiej defensywy udało się w dodatku strzelić drugą bramkę i doprowadzić spotkanie do zwycięskiego końca.

W barwach Karwiny meczu nie dograł doświadczony obrońca Jiří Fleišman, który po czerwonej kartce osłabił zespół. Grający w dziesiątkę goście nie rezygnowali z uzyskania korzystnego rezultatu, widoczny był zwłaszcza napastnik Jakub Pira, dobrze dysponowani opawscy obrońcy pozwolili jednak Karwiniakom na niewiele również w drugiej połowie.

Gości pogrążyły w poniedziałek głównie fatalne błędy obrońców. Naszym zdaniem Nino Milić i Sayibu Yakubu w ogóle nie powinni byli znaleźć się w składzie na derby z Opawą, obaj zagrali bowiem koszmarnie. Opawianie dobrze zareagowali też na błąd trenera Westa, który pozostawił na murawie ukaranego żółtą kartką Fleišmana. 41-letni karwiński defensor, wykluczony w 65. minucie po drugim ostrym faulu z boiska, też nie zaliczył udanego spotkania i wiele wskazuje na to, że zabraknie go również w następnej kolejce - w piątkowym domowym pojedynku z Vlašimią (18.00).   

– Rozczarowanie jest ogromne. Do przerwy przegrywaliśmy 0:1, a po wykluczeniu z boiska Fleišmana już ciężko było coś wskórać – skomentował mecz trener Karwiny Roman West.



Może Cię zainteresować.