piątek, 12 czerwca 2026
Imieniny: PL: Gwidona, Leonii, Niny| CZ: Antonie
Glos Live
/
Nahoru

French Open: To dzieje się naprawdę! Chwalińska w półfinale turnieju w Paryżu | 03.06.2026

Tak! Maja Chwalińska awansowała w środę do półfinału wielkoszlemowego French Open, pokonując 7:6, 6:3 Rosjankę Annę Kalinską. Pochodząca z Dąbrowy Górniczej tenisistka przebiła się do półfinału w Paryżu z kwalifikacji, co jest podwójnie kosmicznym wyczynem. Półfinały kobiecej drabinki French Open startują w czwartek.

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Maja Chwalińska idzie jak burza w Paryżu. Fot. Facebook

Chwalińska odpaliła w Paryżu kolejną petardę. Pojedynek z rosyjską rywalką rozpoczęła w dobrym stylu, w pierwszym secie prowadziła już 5:1, ale ta przewaga nie wystarczyła, by dokończyć pierwszą partię spotkania bez nerwówki. Rosjanka poukładała swoją grę do tego stopnia, że o zwyciężczyni pierwszego seta musiał zadecydować tie-break. W nim więcej zimnej krwi zachowała Polka, wygrywając 7:3. To był klucz do sukcesu w całym meczu.

W drugim secie Chwalińska konsekwentnie grała swoje, nastawiając się na długie wymiany z tyłu kortu, podbudowane dobrym przygotowaniem kondycyjnym. Obie zawodniczki walczyły nie tylko z podmuchami wiatru na korcie, ale też z własnym, nieobliczalnym serwisem. Właśnie ten element gry Chwalińska chce w najbliższych miesiącach poprawić, by na stałe zadomowić się w światowej czołówce.

Już pewne, że awans do półfinału French Open zapewni Polce, sklasyfikowanej przed French Open na 114. pozycji, miejsce co najmniej w czołowej 40 rankingu WTA. A na jakim dokładnie miejscu zakończy Polka tydzień w Paryżu, o tym przekonamy się w najbliższych dniach. Po tym, co pokazała Chwalińska do tej pory na kortach Rolanda Garrosa, finał jest w jej zasięgu. 

Cieszy się cała Polska, w tym również kibice tenisa z Republiki Czeskiej. Trenerem Mai jest Czech Jaroslav Machovský, a w przeszłości zawodniczka tenisowego klubu z Bielska-Białej trenowała również pod okiem Zaolziaka, Jakuba Cymorka. 


Może Cię zainteresować.