poniedziałek, 15 kwietnia 2024
Imieniny: PL: Adolfiny, Odetty, Wacława| CZ: Anastázie
Glos Live
/
Nahoru

Kobayashi najlepszy w Wiśle. Piotr Żyła czternasty | 14.01.2024

Trwa polski thriller narciarski pn. „Poszukiwacze zaginionej formy”. W niedzielnym konkursie indywidualnym Pucharu Świata w skokach narciarskich w Wiśle najlepszy z Polaków, Piotr Żyła, zajął 14. miejsce. W zawodach triumfował Japończyk Ryōyū Kobayashi. W środę trzecia odsłona Polskiego Turnieju, tym razem w sąsiednim Szczyrku. Zawodnicy znów powalczą o punkty w konkursie indywidualnym.

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Polacy poza podium konkursu w Wiśle. Fot. PZN
Biało-czerwoni po słabym występie w sobotnim konkursie duetów, w którym para Dawid Kubacki, Piotr Żyła uplasowała się na szóstej pozycji, niewyraźnie spisali się również w dzisiejszych zawodach indywidualnych. Największą bolączką kadry Thomasa Thurnbichlera jest obecnie brak powtarzalności, o czym przekonali się kibice w drugiej serii wiślańskiego konkursu, kiedy to siedemnasty po pierwszej serii Dawid Kubacki wylądował na 116. metrze, spadając od razu o dziewięć pozycji. Dramat, kolejny w tym feralnym dla Polaków sezonie, zaliczył Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski, ulubieniec wiślańskiej publiczności, nie zdołał w ogóle awansować do finałowej serii.

Dawid Kubacki. Fot. PZN

Na skoczni im. Adama Małysza walka o podium rozegrała się pomiędzy głównymi faworytami. Zwyciężył tegoroczny zdobywca Złotego Orła z Turnieju Czterech Skoczni, Japończyk Ryōyū Kobayashi (139,5 m w finałowej serii), drugie miejsce zajął Austriak Stefan Kraft (129,5), a podium uzupełnił Niemiec Andreas Wellinger (128,5). Cała trójka skacze w tym sezonie regularnie rewelacyjnie.

Piotr Żyła spisał się dziś najlepiej z Polaków. Fot. PZN

Lokaty Polaków po raz kolejny nie zachwycają. Najlepiej z Polaków spisał się 14. Piotr Żyła, 20. miejsce wywalczył Aleksander Zniszczoł, oczko niżej uplasował się Paweł Wąsek, a na 25. pozycji zakończył zawody Dawid Kubacki. Poza finałową serią znaleźli się Kamil Stoch (32.) i Klemens Murańka (40.).


Może Cię zainteresować.