Półfinał był blisko. Banik przegrał w karnych i jest za burtą Pucharu EHF | 06.04.2026
Piłkarze
ręczni Banika Karwina nie zdołali awansować do półfinału Pucharu EHF. Ogromny
sukces dla całego klubu był na wyciągnięcie dłoni, Banik przegrał jednak w
ćwierćfinałowym rewanżu z bośniackim zespołem RK Izvidać w karnych.
Ten tekst przeczytasz za 60 s
Banik (czarne stroje) odrobił stratę z pierwszego meczu, ale przegrał w karnych. Fot. hcb-karvina
Podopiecznym Michala Brůny udało się w regulaminowym czasie gry odrobić stratę z pierwszego
spotkania, przegranego na wyjeździe 31:36, „siódemki” okazały się niemniej
zmorą Banika.
Karwiniacy w regulaminowym czasie gry pokonali RK Izvidać
34:29, ale ten wynik przełożył się na loteryjne karne, w których szczęście
uśmiechnęło się do gości. Gospodarze przegrali w karnych 10:11…
– Zabrakło nam lepszej efektywności w kluczowych momentach
meczu. Już w regulaminowym czasie można było pozamiatać, ale popełnialiśmy
niepotrzebne błędy techniczne – skomentował spotkanie trener Banika Michal Brůna.
2. ĆWIERĆFINAŁ PUCHARU EHF
KARWINA – IZVIDAĆ
44:40 po karnych
Do przerwy: 19:14. Karwina: Mokroš – Blyzniuk
7, V. Patzel 10, Žárský, Fulnek 4, Užek 7, Harabiš 7, Skalický 1, Široký 4,
Křístek, Hajko, Nantl 3, Bajer 1, Marek.