Tipsport Ekstraliga: Czwarta z rzędu przegrana Stalowników. Tym razem pod Szbilberkiem | 16.11.2025
Przerwa w Tipsport Ekstralidze zarezerwowana na turniej z cyklu
Euro Hockey Tour raczej nie pomogła Stalownikom Trzyniec. Lider ekstraligowej
tabeli po wznowieniu rozgrywek jeszcze nie zasmakował zwycięstwa, w niedzielny
wieczór podopieczni Zdeňka Motáka
przegrali zaś czwarte spotkanie z rzędu – tym razem pod Szpilberkiem z Kometą
Brno 3:4.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 15 s
Stalownicy (biało-czerwone stroje) przegrali dziś w Brnie 3:4. Fot. Zenon Kisza
Stalownicy Trzyniec pod koniec października byli nie do
zatrzymania, ale w listopadzie jest zgoła odwrotnie. Przed przerwą
reprezentacyjną drużyna Zdeňka
Motáka przegrała w Werk Arenie 2:4 z Pardubicami, a w miniony piątek na wyjeździe z
Kladnem 3:5. W niedzielę w Brnie zamiast przełamania Stalownicy ponieśli trzecią
porażkę w listopadzie, a czwartą z rzędu. Kometa zagrała dziś skuteczniej,
popełniła też mniej głupich błędów. Właśnie kiksy w defensywie w piątek
pogrzebały szansę Stalowników na zdramatyzowanie spotkania w Kladnie, a
podobnie było też w niedzielnym spotkaniu 23. kolejki na lodowisku Komety.
GALERIE Kometa
Obie ekipy pokazały dziś nowoczesny hokej. Stalownicy
najlepiej zagrali na wstępie drugiej tercji, kiedy to dwiema szybkimi bramkami z
kijów Nestrašila i Kurovskiego przechylili
na krótko szalę spotkania na swoją korzyść. Kometa zareagowała jednak w
podobnym stylu – dwa trafienia do siatki Trzyńca w klamrze czasowej 32-36. minuta
sprawiły, że to gospodarze rozpoczynali trzecią tercję w lepszej kondycji
psychicznej. I ten atut Kometa wykorzystała na maksimum, spychając Stalowników
do roli biernych obserwatorów wydarzeń na placu gry.
Duża przewaga brneńskiej drużyny w trzeciej odsłonie
przełożyła się jednak tylko na jedną bramkę – w 54. minucie Pospíšil wykorzystał jeden z wielu błędów
defensywy, podwyższając wynik na 4:2. Stalownikom w końcówce meczu udało się
zdramatyzować zawody, ale w stylu „łabędziego śpiewu”. Flynn z dobitki zdobył w
56. minucie kontaktową bramkę, na więcej gości nie było dziś jednak stać.
BRNO – TRZYNIEC 4:3
Tercje: 1:0, 2:2, 1:1. Bramki i asysty: 3. Kollár (Flek),
32. Zábranský (Flek, K. Pospíšil), 36. H. Zohorna (Ferda, Ďaloga), 54. K.
Pospíšil – 23. Nestrašil (Daňo), 24. Kurovský (L. Hudáček, Flynn), 56. Flynn
(Kurovský, L. Hudáček).
Trzyniec: Kacetl – Kundrátek, Marinčin, Adámek, D. Musil, J.
Galvas, Nedomlel, Koch – A. Nestrašil, M. Kovařčík, Daňo – Kurovský, L.
Hudáček, Flynn – M. Růžička, Sikora, Cienciala – Hrehorčák, Vrána, M. Roman –
Dravecký.