czwartek, 22 lutego 2024
Imieniny: PL: Małgorzaty, Marty, Nikifora| CZ: Petr
Glos Live
/
Nahoru

Tipsport Ekstraliga: Hutnicze derby dla Trzyńca. Witkowice wciąż w dołku | 03.11.2023

Pojedynek 17. kolejki hokejowej Tipsport Ekstraligi pomiędzy Witkowicami i Trzyńcem zakończył się zwycięstwem Stalowników 6:3. W wyprzedanej do ostatniego miejsca Ostravar Arenie hit piątkowej kolejki obejrzało 9 tysięcy kibiców.

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 60 s
Pod bramką Stalowników najlepszy witkowicki hokeista w meczu, Peter Mueller. Fot. Petr Kotala/hc-vitkovice
Borykające się ze słabą formą Witkowice nie były faworytem dzisiejszego starcia z regionalnym sąsiadem. Zwłaszcza w drugiej tercji ostrawianie wszędzie byli później od rywala, zaliczyli też dużo strat pod bandą i niewymuszonych błędów podczas wyprowadzania ataków.

Stalownicy po wyrównanej pierwszej tercji, w której obie drużyny strzeliły po golu (Rastislav Dej – Richard Pánik), w drugiej partii meczu podkręcili tempo, wychodząc na prowadzenie w 30. minucie w przewadze liczebnej z kija Marka Daňo. Ta szybka akcja z pierwszego krążka po współpracy na linii Jakub Jeřábek, Martin Růžička, Marko Daňo z pewnością będzie pretendowała do miana najładniejszej w ramach 17. kolejki.

Przebłyski formy z play off poprzedniego sezonu pokazały Witkowice na wstępie trzeciej tercji. Peter Mueller w pierwszych sekundach wyrównał na 2:2, ale gospodarze nie radowali się zbyt długo – Andrej Nestrašil w 48. minucie po kolejnym błędzie ostrawskiej defensywy przywrócił prowadzenie na kije mistrza RC. Mueller jeszcze raz spróbował poderwać Witkowice do walki, trafiając po 48 sekundach po indywidualnej akcji strzałem z bekhendu na 3:3.

Po tej wymianie ciosów zacięte derby zamieniły się w pokazówkę Stalowników, którzy wykorzystali kolejne kiksy w obronie gospodarzy. Zwycięskiego gola zdobył w 51. minucie Daniel Kurovský, a kolejne gole dołączyli Daniel Voženílek (54.) i Libor Hudáček (55.). Przy stanie 3:6 ostrawskiego bramkarza Machovca zmienił Klimeš.

Daniel Kurovský, zdobywca kluczowej bramki zapewniającej gościom komplet punktów, w strefie dla dziennikarzy nie krył zadowolenia. - Derby są zawsze nieobliczalne i cieszę się, że udało nam się wygrać w Ostrawie. Nie fetowałem swojej bramki, bo właśnie w Ostrawie zaczynałem z hokejem - stwierdził trzyniecki napastnik. 


Może Cię zainteresować.