Tipsport Ekstraliga: Karne zmorą Stalowników. Pilzno - Trzyniec 2:1 (k) | 20.01.2026
Kolejne karne i ponownie przegrane. Tak w skrócie można
skomentować wtorkowy, wyjazdowy mecz Stalowników Trzyniec z Pilznem w ramach
rozegranego awansem spotkania 44. kolejki Tipsport Ekstraligi, w którym ze
zwycięstwa 2:1 po karnych radowali się gospodarze.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Stalownicy wracają z Pilzna tylko z punktem. Fot. Zenon Kisza
Rzuty karne są ostatnio zmorą drużyny Trzyńca. W niedzielnej
wyjazdowej bitwie z Mladą Bolesławią podopieczni trenera Borisa Žabki przegrali
z rywalem po karnych 3:4, festiwal zręcznościowy zadecydował również o losach
dzisiejszego pojedynku z Indianami z Pilzna.
Wyrównany i prowadzony w szybkim
tempie mecz w regulaminowym czasie gry zakończył się remisem 1:1, identycznie
było też po pięciominutowej dogrywce. W niej bliżej zdobycia drugiego punktu
byli Stalownicy, ale gol Petra Sikory zweryfikował na niekorzyść trzynieckiej
drużyny sędzia techniczny, który wyłapał spalonego.
W karnych Stalownicy spisali się fatalnie – nikt z trzynieckich
egzekutorów wysłanych na lodowisko nie znalazł sposobu na pokonanie świetnie
spisującego się w pilzneńskiej bramce Nicka Malika. Decydujący drugi punkt
wystrzelił dla gospodarzy Matyáš Filip.
Kolejny mecz z udziałem Stalowników dopiero w niedzielę – w Werk
Arenie zaprezentuje się Motor Czeskie Budziejowice (15.00).
PILZNO - TRZYNIEC 2:1 (k)
Tercje: 0:0, 1:1, 0:0 - 0:0.
Bramki i asysty: 22. Teplý (M. Petman, V. Petman), dec. karny Filip – 39. Kubiesa (M. Růžička, Sikora).
Trzyniec: Mazanec – Marinčin, Adámek, Koch, J. Galvas, D. Musil, Kundrátek, Jank – O. Kovařčík, M. Kovařčík, Nestrašil – Flynn, Hudáček, Daňo – Cienciala, Sikora, M. Růžička – Hrehorčák, Roman, Kubiesa.