Tipsport Ekstraliga: Radosny hokej Trzyńca. Stalownicy pokonali Kladno 3:1 | 25.02.2026
Kibice spragnieni ekstraligowego hokeja doczekali się dziś
swojej regularnej porcji wrażeń po przerwie przeznaczonej na igrzyska
olimpijskie Mediolan-Cortina 2026. Doczekali się też hokeiści – zwycięski powrót
z igrzysk zanotowali w środowy wieczór w Kladnie trzej słowaccy gracze
Stalowników Trzyniec: Libor Hudáček,
Martin Marinčin, Patrik Koch
oraz Czech Tomáš Kundrátek.
Stalownicy zwyciężyli w środowy wieczór na lodowisku Kladna 3:1.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 30 s
Martin Růžička zagrał dziś w trzeciej trzynieckiej formacji, obok „młodych wilków”, Sikory i Kubiesy. Fot. Zenon Kisza
Ten mecz przykuwał uwagę mediów. Z jednej strony Kladno –
walczące o uniknięcie problemów natury spadkowej, z drugiej Trzyniec usiłujący
utrzymać się w gronie najlepszych drużyn tego sezonu, w barwach którego nie
zabrakło olimpijczyków, którzy wrócili z igrzysk z niedosytem. Przypomnijmy, Słowacy
rozpoczęli olimpijski turniej z przytupem, ale skończyli go w dołku,
przegrywając z kretesem mecz o brąz z Finlandią 1:6. A Czesi nie przebrnęli przez fazę ćwierćfinałową, odpadając po przegranej 3:4 w dogrywce z Kanadą.
Gwiazdą dzisiejszego
pojedynku był właśnie jeden z trójki słowackich hokeistów z olimpijskiej kadry
Vladimíra Országha, napastnik
Libor Hudáček, który dobrą
formę z Mediolanu przeniósł również na taflę Kladna. Jego dwie golowe asysty w
dużym stopniu przyczyniły się do zwycięstwa Trzyńca nad Kladnem. W 39. minucie
Hudáček sprytnie dograł do
Davida Cienciali, który w czystej pozycji wyrównał na 1:1, a w 45. minucie w przewadze liczebnej krosowym dograniem uruchomił armatę Andreja Nestrašila.
Stalownicy po
drugiej bramce w siatce Kladna odechnęli z ulgą, nastawiając się na
pragmatyczny hokej, ukoronowany golem na 1:3 w końcowych fragmentach meczu, w
okresie power play Kladna. Trzeci gwóźdź do trumny zespołu Jaromíra Jágra
wbił strzałem do pustej bramki w 58. minucie Petr Sikora.
Zwycięstwo w Kladnie
to dla Stalowników pierwszy krok na drodze wyjazdowego mini-tournée. W najbliższy
piątek podopieczni Borisa Žabki
zaprezentują się na lodowisku nieobliczalnej Komety Brno. A potem kibiców czeka
już mocno wyczekiwane hutnicze derby – w niedzielę od 17.00 Stalownicy
podejmują w Werk Arenie HC Witkowice. Końcówka lutego i początek marca
zapowiadają się więc ekscytująco. A my będziemy na miejscu, by śledzić dla was wszystko bezpośrednio ze stadionu.
KLADNO - TRZYNIEC 1:3
Tercje: 0:0, 1:1, 0:2.
Bramki i asysty: 25. Vigneault (Wylie) – 39. Cienciala (L. Hudáček, Flynn), 45. A. Nestrašil (L. Hudáček, Adámek), 58. Sikora (Nedomlel).
Trzyniec: Mazanec – Adámek, Marinčin, J. Galvas, Koch, Kundrátek, D. Musil, Nedomlel – A. Nestrašil, M. Kovařčík, O. Kovařčík – Cienciala, L. Hudáček, Flynn – M. Růžička, Sikora, Kubiesa – Dravecký, M. Roman, Hrehorčák – Daňo.