Wimbledon: Iga Świątek z awansem do II rundy. Polka zafundowała sobie i fanom dreszczowiec | 30.06.2026
Rozstawiona z numerem trzecim Iga Świątek awansowała do
drugiej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu. Broniąca tytułu polska tenisistka po
dramatycznej bitwie pokonała Amerykankę Taylor Townsend 6:1, 2:6, 6:3. W
czwartek Świątek zmierzy się z Czeszką
Karoliną Plíškową.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Obie tenisistki pokazały dziś emocje na korcie. Fot. X
Iga Świątek
jest jedyną Polką, która pozostała w drabince Wimbledonu po I rundzie. Wczoraj
z turniejem pożegnały się Maja Chwalińska (nr 20.), która przegrała z
Mananchayą Sawangkaew z Tajlandii 6:2, 5:7, 2:6, Magdalena Fręch po porażce z
Rosjanką Anną Kalinską (nr 19.) 6:7 (5-7), 4:6, a także Magda Linette, która
uległa Rosjance Mirrze Andriejewej (nr 5.) 5:7, 4:6.
Wtorkowy pojedynek na korcie centralnym pomiędzy Świątek a deblową specjalistką
Townsend był prawdziwym dreszczowcem. Pierwszą partię gładko opanowała Polka,
ale w drugim secie to Amerykanka dyktowała warunki na trawie, przyprawiając Świątek o resztki dobrego
samopoczucia zdobytego w efektownym ze strony Raszynianki pierwszym secie.
Polka w drugim secie, przegranym 2:6, walczyła sama ze sobą,
grając nerwowo i popełniając wiele błędów technicznych. W całym meczu Świątek zanotowała aż dziewięć podwójnych
błędów serwisowych. Obraz gry uległ zmianie, na korzyść faworytki, dopiero w
trzeciej partii. Townsend, wyraźnie zmęczona szybkim tempem narzuconym przez
Polkę, przegrała 3:6 i z podniesionym czołem pożegnała się z grą pojedynczą w
Wimbledonie. Przed Amerykanką jednak jeszcze jedno wyzwanie – gra podwójna w
parze z Czeszką Kateřiną
Siniakową, z którą
celuje w Londynie w kolejny wielkoszlemowy triumf w deblu.