Rekordowe wakacje TOPR | 04.09.2026
O 32
proc. wzrosła liczba osób ratowanych przez TOPR w polskich Tatrach podczas
wakacji. Ratownicy udzielili pomocy 541 osobom, o 130 więcej niż latem 2025 r.
Jednocześnie wyraźnie wzrosła liczba wypadków śmiertelnych – z jednego do
siedmiu – poinformował PAP ratownik dyżurny TOPR Grzegorz Kubicki.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 45 s
W wakacje ratownicy TOPR mieli pełne ręce roboty. Fot. TOPR
– Te wakacje
były rekordowe pod względem liczby wypadków i ratowanych osób w Tatrach.
Absolutnie wszelkie rekordy, jeżeli chodzi o działania w Tatrach – powiedział
Kubicki.
Zdecydowaną
większość poszkodowanych stanowili uczestnicy wypadków turystycznych – 523
osoby. To o 120 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, czyli o 30
proc. więcej. Zdaniem ratownika wzrost liczby działań wiąże się m.in. z dużym
ruchem turystycznym w górach. TOPR nie dysponuje jeszcze pełnymi danymi
Tatrzańskiego Parku Narodowego dotyczącymi wakacyjnej frekwencji.
Szczególnie
wyraźna zmiana dotyczy liczby wypadków śmiertelnych. Latem bieżącego roku było
ich siedem, podczas gdy rok wcześniej – jeden.
– Statystyki
są złe. W zeszłym roku mieliśmy jeden przypadek śmiertelny, w tym roku aż
siedem, więc jest to bardzo, bardzo duży wzrost – ocenił Kubicki. Jak
zaznaczył, wśród śmiertelnych zdarzeń były również nagłe zachorowania, w tym
przypadki zatrzymania krążenia. Do najpoważniejszych wypadków dochodziło także
w eksponowanym terenie, gdzie akcje wymagały użycia technik linowych i zaangażowania
większej liczby ratowników.
Wśród
przyczyn zdarzeń nadal zdecydowanie dominowały upadki i potknięcia – 224
przypadki. Drugą najczęstszą przyczyną były nagłe zachorowania, których
odnotowano 171. Kubicki zwrócił uwagę, że w tej kategorii mieszczą się m.in.
zasłabnięcia, odwodnienia oraz problemy zdrowotne. Jego zdaniem część takich
przypadków może mieć związek z niewystarczającym przygotowaniem do wysiłku,
brakiem odpowiedniej kondycji czy zabraniem zbyt małej ilości wody.