Cztery dni kolorowych wrażeń. W środę rusza Colours of Ostrava | 14.07.2026
Od środy do soboty ostrawskie Witkowice Dolne zdominują
koncerty muzycznych gwiazd z całego świata. Colours of Ostrava to cztery dni
przedniej zabawy w industrialnej, zabytkowej strefie miasta, które na czas
festiwalu praktycznie nie zaśnie. Muzycznymi headlinerami tegorocznej edycji
Coloursów są Twenty One Pilots, Moby, Lorde i Teddy Swims. „Głos” tradycyjnie będzie na miejscu, żeby śledzić dla was wydarzenia z epicentrum festiwalu.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 15 s
Tłumy pod główną sceną to znak rozpoznawczy Coloursów. Fot. mat. prasowe
Festiwal Colours of Ostrava od wielu lat nie definiują
jednak wyłącznie muzyczne gwiazdy pokroju Roberta Planta, Stinga, Björk czy Imagine Dragons, którzy
przewinęli się przez poprzednie edycje – organizowane we wczesnych latach w
strefie na Zamku Śląsko-Ostrawskim
i Czarnej Łące, a obecnie w industrialnych Witkowicach Dolnych.
Coloursy to również panele dyskusyjne w „gawędziarskiej
centrali” Meltingpot, warsztaty teatralne i filmowe, dyskoteki pod gołym niebem
czy nawet… autentyczne wesela w samym centrum wydarzeń. To wszystko tworzy
niepowtarzalną atmosferę jednego z najważniejszych wydarzeń na mapie
kulturalnej nie tylko Ostrawy, ale całej Europy Środkowej. Konsekwentnie, z roku na rok, na festiwal przyjeżdżają
też coraz większe grupy polskich fanów.
Tradycyjnym kolorytem każdego festiwalu letniego jest... zaklinanie pogody. Na najbliższe dni synoptycy zapowiadają ciepłą pogodę przeplataną burzami, a w środę niewykluczone są nawet lokalne nawałnice. Aspekt techniczny na Colours of Ostrava, przygotowanie wszystkich scen muzycznych i zaplecza zgodnie z rygorystycznymi przepisami bezpieczeństwa musi więc zostać dopięty w tym roku perfekcyjnie. Na dzień przed oficjalnym otwarciem festiwalowych bram dopieszczane są już tylko kosmetyczne szczegóły.