niedziela, 24 maja 2026
Imieniny: PL: Joanny, Zdenka, Zuzanny| CZ: Jana
Glos Live
/
Nahoru

Motocykliści po śladach „Bartka” trafili do Karwiny  | 22.05.2026

Do Szkoły Podstawowej z Polskim Językiem Nauczania w Karwinie zawitali w czwartek uczestnicy XIX Spotkań Motocyklistów na Śląsku Cieszyńskim im. Komandora Wiktora Węgrzyna. Wybór placówki nie był przypadkowy – we Frysztacie urodził się kpt. Henryk Flame ps. „Bartek”, lider powojennego polskiego podziemia antykomunistycznego, którego śladami podążali tego dnia rajdowcy.

Ten tekst przeczytasz za 3 min. 30 s
Wspólne zdjęcie motocyklistów i uczniów karwińskiej polskiej szkoły. Fot. Danuta Chlup

Spotkania Motocyklistów na Śląsku Cieszyńskim mają długoletnią tradycję. Organizowane są przez Stowarzyszenie Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński, a przede wszystkim przez Mirosława Wenglorza, emerytowanego górnika z Kaczyc, miłośnika motorów, historii i tradycji patriotycznych. Tegoroczny kilkudniowy rajd po regionie odbył się ku uczczeniu kilku rocznic, jedną z nich było 80-lecie likwidacji niepodległościowych oddziałów przez polskie władze komunistyczne. 

Motocykliści spotkali się z uczniami klas 8. i 9. Młodzież już wcześniej przygotowała się do tego spotkania, wyszukując na lekcjach informacji o życiu i działalności niepodległościowej „Bartka”. 

Wenglorz wspomniał, że motocykliści zawitali tego dnia do Kamesznicy (Żywieckie), na nowo otwarty Cmentarz Wojenny Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Spoczęły tam szczątki 58 ekshumowanych z kilku miejsc żołnierzy podziemia antykomunistycznego, zamordowanych przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w 1946 roku i straconych na podstawie wyroków komunistycznych sądów. 

Sylwetkę dowódcy oddziałów przybliżył młodzieży towarzyszący rajdowcom historyk Tomasz Greniuch. Skupił się na zaolziańskich elementach jego biografii. 

Młodzież przygotowała się do spotkania, wyszukując informacji o życiu i działalności niepodległościowej „Bartka”.  Fot. D. Chlup

– Henryk Flame urodził się właśnie tutaj, we Frzysztacie, 15 stycznia 1918 roku. W 1920 roku rodzina przeniosła się do Dziedzic, natomiast ten wątek zaolziański jest bardzo ważny tak dla późniejszej działalności zgrupowania Narodowych Sił Zbrojnych Henryka Flamego „Bartka”, jak i dla samego rozwoju Czechowic-Dziedzic – przekonywał Greniuch. – Z regionu zaolziańskiego w latach 20. XX wieku napływała tam tak zwana klasa średnia – ludzie, którzy mieli konkretne zawody, zwłaszcza kolejarze. W okresie międzywojennym zawód kolejarza był zawodem mocno prestiżowym – opowiadał. 

Greniuch podkreślił, że w oddziałach Flamego „Bartka” walczyli m.in. potomkowie ludzi, którzy napłynęli do Czechowic-Dziedzic z Zaolzia – byli to harcerze, działacze różnych stronnictw społecznych i politycznych. 

– Kiedyś objeżdżałem lokalne cmentarze na Zaolziu i natrafiłem na co najmniej trzy groby żołnierzy „Bartka” walczących w Polsce. W 1947 roku ujawnili się i po ujawnieniu wrócili z powrotem na Zaolzie. Ich groby są z lat 80. – 90. Miejscowi ludzie ich kojarzyli, ale nie spodziewali się, że to byli partyzanci. Bezpiecznie było o tym w ogóle nie mówić – dodał Greniuch.

Dyrektor szkoły Tomasz Śmiłowski zapoznał uczestników rajdu z placówką, przekazał im informacje o polskim szkolnictwie na Zaolziu. Z kolei uczniowie mogli obejrzeć zaparkowane na szkolnym dziedzińcu motory, a nawet wypróbować, jak się na nich siedzi.  

W grupie motocyklistów sporo było osób z głębi Polski, ale były też osoby z Zaolzia: Leszek Żydek z Suchej Górnej, Stanisław Pařík z Olbrachcic i mieszkający w Orłowej Słowak Vladimír Štefunda. 

– Pracowałem na kopalni razem z Leszkiem, to on mi o tym rajdzie opowiedział i już drugi rok jeżdżę z nimi. Dla mnie ciekawe jest spojrzenie na polską historię oczyma Polaków – powiedział „Głosowi”. 
 
GALERIE Motocykliści w Karwinie
 


Może Cię zainteresować.