niedziela, 24 maja 2026
Imieniny: PL: Joanny, Zdenka, Zuzanny| CZ: Jana
Glos Live
/
Nahoru

Podróże małe i duże Skałki: Śladami folkloru, cz. 7 | 04.03.2025

Najbardziej rozpoznawalnym polskim etnografem jest Oskar Kolberg. Choć tak kategorycznie sformułowane tezy są dość ryzykowne, ta wydaje się akceptowalna. W polskość badacza nikt chyba nie wątpi – choć złośliwi mogliby się droczyć, że przecież jego rodzicami byli Francuzka i zniemczony szlachcic z Meklemburgii.

Ten tekst przeczytasz za 4 min.
Oskar Kolberg. Fot. Nagrodakolberg.pl

Szukając na siłę argumentów „przeciw”, można byłoby utrzymywać, że tak naprawdę nie był Oskarem, bo to drugie imię urodzonego w 1814 r. w mazowieckiej Przysusze Henryka. Znacznie trudniej byłoby jednak podważyć popularność Kolberga, którego wiek XX uczynił prawdziwym folklorystycznym celebrytą.

***

Od 1974 r. za zasługi i działania na rzecz kultury ludowej przyznawana jest Nagroda im. O. Kolberga. W 1997 r. powstał instytut badawczy jego imienia. Kolberg patronuje kilkudziesięciu ulicom, kilkunastu szkołom, ma kilka pomników i tablic pamiątkowych. Trzydzieści trzy tomy monumentalnej monografii „Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce”, wydane za życia i ponad pięćdziesiąt kolejnych, złożonych po jego śmierci na podstawie zgromadzonych przezeń materiałów, drukowano w nakładach osiągających tysiące egzemplarzy. Znalazła się wśród nich także część poświęcona Śląskowi. Ba, autor „Ludu” zamierzał poświęcić mu cztery tomy!Niczego innego tak różnorodna dzielnica nie mogłaby oczekiwać od ikony polskiego ludoznawstwa. Tymczasem... Uwaga, uwaga. Kolberg nigdy nie prowadził na Śląsku badań terenowych.

***

Śląsk, także Śląsk Cieszyński, wielokrotnie pojawiał się na trasie jego wędrówek, nie wiadomo jednak, by którakolwiek z nich miała charakter badawczy. Pierwsze wizyty mogły być związane z jego pracą w zarządzie Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, której rozgałęzienia wiodły przez Bogumin. W 1872 r. odwiedził w Cieszynie ks. Leopolda Otto, kontakty ze środowiskiem cieszyńskim gwarantowały mu także bliskie relacje z parafią ewangelicką w Krakowie – jej proboszcz, ks. Jerzy Gabryś, pochodzący z Końskiej, był nawet drugim, obok przyjaciela i naukowca Izydora Kopernickiego, wykonawcą jego testamentu. Mimo to większość planowanych na Śląsku przedsięwzięć i wizyt Kolberga konsekwentnie nie dochodziła do skutku.
Badacz poznawał Śląsk przede wszystkim z oddali i tak też go opisywał. Studiował śląskie publikacje i prasę, rozmawiał ze spotykanymi w różnych miejscach i okolicznościach Ślązakami. W latach 50. spotkał zapewne śląskich pątników w okolicach Częstochowy, śląskich robotników mógł spotykać także podczas prac na kolei. To wszystko domysły, ponieważ jedyny wprost poświadczony przez badacza wywiad przeprowadzony z osobami pochodzącymi ze Śląska – robotnikami w folwarku – miał miejsce w Woli Rasztowskiej pod Radzyminem w 1868 r. Tym samym jedyny zapisany przez niego zbiorek opowieści ludowych ze Śląska powstawał w dworze  magnackim  na Mazowszu.

***

Kolberg nieustannie inspirował jednak i zachęcał do pracy nad Śląskiem innych badaczy. Był wśród nich Bogumił Hoff, który w roli fotografa i rysownika współpracował z nim na terenie Wielkopolski. W listach etnografowie wielokrotnie podejmowali temat śląskich badań. „Zajmij  się  gorliwie  opracowaniem  właściwości ludu  śląskiego, dotąd  odłogiem  leżącego” – zachęcał Hoffa, który rzeczywiście w 1888 r. opublikował niewielkie dziełko poświęcone „ludowi cieszyńskiemu”, przede wszystkim zaś góralom z Wisły. Kolberg kilkukrotnie zapowiadał przyjazd, ten nigdy nie doszedł jednak do skutku – z początku ze względu na nadmiar zajęć, później wątłe zdrowie badacza.

***

Zmarł w Krakowie w 1890 r. i tam, na cmentarzu Rakowickim, został pochowany. Z czasem na Śląsk dotarła nie tylko sława Kolberga, regularnie docierają też nagrody jego imienia – po raz ostatni w 2022 r., gdy przywiozły je z Zamku Królewskiego w Warszawie Monika Wałach-Kaczmarzyk i Karolina Kupczyk. Choć zmarł 130 lat temu, wciąż symbolicznie motywuje badaczy i twórców ludowych do pracy na rzecz Śląska. Możemy mu więc chyba wybaczyć, że za życia nie było mu z nim po drodze.
Jakub Skałka


Może Cię zainteresować.