85 lat temu o. Kolbe zgłosił się w Auschwitz na śmierć za współwięźnia | 29.07.2026
29 lipca
1941 roku podczas apelu w niemieckim obozie Auschwitz franciszkanin Maksymilian
Kolbe zgodził się dobrowolnie oddać życie za współwięźnia Franciszka
Gajowniczka, jednego z dziesięciu skazanych na śmierć głodową w odwecie za
ucieczkę Polaka. Zakonnik zmarł 14 sierpnia.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 45 s
Ojciec Maksymilian Kolbe. Fot. Wikimedia Commons
Franciszkanie
z w Centrum św. Maksymiliana w podoświęcimskich Harmężach poinformowali, że w
85. rocznicę męczeńskiej śmierci ojca Kolbego odbędą się uroczystości
kościelne. Ich centralnym punktem będzie msza święta, która 14 sierpnia przed
południem zostanie odprawiona przy Bloku Śmierci w byłym niemieckim obozie
Auschwitz. W jego podziemiach zgładzony został zakonnik.
Główne
wydarzenie poprzedzi nabożeństwo „Transitus” w Harmężach. Wierni wysłuchają
opisu męczeńskiej śmierci zakonnika, który powstał na podstawie dokumentów,
zeznań i świadectw. Odczytany zostanie też jedyny list, który Maksymilian
wysłał z obozu do matki. Z Harmęż, po nabożeństwie, wierni przejadą do byłego
obozu Auschwitz. Na miejsce celebry przyjdą także uczestnicy pielgrzymki z
kościoła św. Maksymiliana w Oświęcimiu. Wierni połączą się przed historyczną
bramą „Arbeit mach frei” i wspólnie przejdą poobozowymi alejami.
Duchowni
oraz świeccy złożą wieńce na placu apelowym – miejscu, gdzie ojciec Kolbe
zgłosił gotowość pójścia na śmierć za innego więźnia, pod Ścianą Śmierci, przed
którą w czasie istnienia obozu Niemcy rozstrzelali wiele tysięcy osób, głównie
Polaków, a także w celi śmierci franciszkanina, w podziemiach bloku 11.
Franciszkanin
ojciec Maksymilian Maria Kolbe trafił do Auschwitz 28 maja 1941 roku, z
więzienia na Pawiaku w Warszawie. Pod koniec
lipca 1941 roku z obozu uciekł więzień Zygmunt Pilawski. Za karę zastępca
komendanta Karl Fritzsch wybrał dziesięciu więźniów i skazał ich na śmierć
głodową. Wśród nich był Franciszek Gajowniczek, który zaczął rozpaczać. Wówczas
ojciec Maksymilian wyszedł z szeregu, zbliżył się do Fritzscha i poprosił o
zastąpienie współwięźnia. Esesman zgodził się.
Ojciec Kolbe
po dwóch tygodniach męki wciąż żył. 14 sierpnia 1941 r. został uśmiercony przez
niemieckiego więźnia-kryminalistę Hansa Bocka, który wstrzyknął mu zabójczy
fenol. Kilka tygodni przed śmiercią Maksymilian powiedział do współwięźnia
Józefa Stemlera: „Nienawiść nie jest siłą twórczą. Siłą twórczą jest miłość”.
Polski
franciszkanin został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w 1971 roku, a
kanonizowany przez Jana Pawła II jedenaście lat później. Stał się pierwszym
polskim męczennikiem podczas II wojny, który został wyniesiony na ołtarze.
Franciszek
Gajowniczek przeżył wojnę. Zmarł w 1995 roku w Brzegu na Opolszczyźnie w wieku
94 lat. Pochowany został na cmentarzu przyklasztornym franciszkanów w
Niepokalanowie.