Donald Tusk: z Westerplatte głośno krzyczymy do całego wolnego świata – musimy pomóc przetrwać Ukrainie | 01.09.2026
Z Westerplatte głośno krzyczymy
do całego wolnego świata: bądźcie solidarni, musimy pomóc przetrwać Ukrainie –
wezwał premier Donald Tusk podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny
światowej. Nie możemy powtórzyć błędów Monachium – podkreślił.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 45 s
Mocne słłowa premiera Donalda Tuska na gdańskim Westerplatte. Fot. Facebook/Donald Tusk
We wtorek rano Tusk wraz z m.in.
prezydentem Karolem Nawrockim wziął udział w obchodach upamiętniających 87.
rocznicę wybuchu II wojny światowej na gdańskim Westerplatte. Jak mówił podczas
wystąpienia, ofiara polskich żołnierzy z Westerplatte i innych starć II wojny
światowej „poszłaby na marne, gdybyśmy pozwolili dziś na odrodzenie się
faszyzmu, pogardy i nienawiści”.
Premier przypomniał „bardzo
groźną, ale oczywistą prawdę, że agresor, który rozpoczął kolejną okrutną
wojnę, to Rosja”. – Odpowiedzialnością całego Zachodu jest powiedzieć: los
Ukrainy to jest także nasz los w najbliższej przyszłości – powiedział.
– Tu, na Westerplatte musimy to
głośno powiedzieć: najbliższe miesiące, ta jesień i zima, które są przed nami,
mogą być kluczowe dla niepodległości Ukrainy, ale także bezpieczeństwa Polski,
całego wolnego świata – zaznaczył Tusk.
– Mając w pamięci 80 milionów
ofiar II wojny światowej, 6 milionów ofiar obywateli Polski, mając w pamięci
wymordowanie prawie wszystkich Żydów w Europie przez ogarniętych obłędem
nazistów (...), dzisiaj głośno z Westerplatte krzyczymy do całego wolnego świata:
bądźcie solidarni, musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie. Nie możemy
powtórzyć tamtych błędów, nie może się powtórzyć Monachium, ta upiorna,
bezradna, bezsilna polityka ustępowania złu – podkreślił Tusk.
Jak zaznaczył, Polska swoją
historią „świadczy o tym, że jak zło zagraża nam, naszym dzieciom, to stajemy w
obronie wolności, prawdy, uczciwości”.