poniedziałek, 15 lipca 2024
Imieniny: PL: Henryka, Igi, Włodzimierza| CZ: Jindřich
Glos Live
/
Nahoru

Milików-Centrum: Wszędzie tak kwitnąco... | 27.05.2024

Przed kilku laty skarbnik naszego koła w Milkowie-Centrum, Józef Mazur, kierując się hasłem „Cudze chwalicie, swego nie znacie”, zaczął organizować wycieczki pod hasłem „Poznowani beskidzkich gróni”. Pomysł ten przypadł do gustu sporej liczbie członków i od tego czasu zawsze wiosną odbywa się jedna wycieczka. 

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Przed starym schroniskiem na Soszowie. Fot. ARC

Tegoroczna wyprawa, która odbyła się 12 maja, była już trzynastą z tej serii, a celem był Soszów. Na trasę wyruszyło 47 dorosłych oraz dziewiątka dzieci, w tym dziewięciomiesięczna Joasia. Większa część uczestników, sprawnych fizycznie, pojechała samochodami do Nydku i stamtąd przez  Kolybiska, Mały Stoszek i Cieślar ruszyła na Soszów. Druga część pojechała samochodami przez Bukowiec i Wisłę aż do schroniska. Najpierw udaliśmy się do górnego schroniska Lepierzówka, skąd roztaczają się piękne widoki na okolicę. Później wszyscy spotkaliśmy się w starym schronisku, gdzie był zamówiony obiad. Pogoda dopisała, humory również.

Ogrody Kapiasa to ulubiony cel wycieczek. Fot. ARC

Również Klub Kobiet organizuje każdego roku wycieczkę. W tym roku postanowiono odwiedzić ogrody w Polsce. 16 maja 19 pań pojechało autobusem do ogrodów Kapiasa w Goczałkowicach-Zdroju. Podziwialiśmy różne piękne krzewy, drzewa, kwiaty w licznych zakątkach rozległego ogrodu, a także pomysłowe przepiękne aranżacje. Po krótkim odpoczynku przy kawie, ruszyliśmy do Pisarzowic, gdzie odwiedziliśmy dwa gospodarstwa szkółkarskie panów Pudełko i Pudełek. Piękne ogrody, cudowne kwitnące azalie, rododendrony, piwonie nie od dziś zachwycają odwiedzających. Dlatego też bagażnik autobusu z trudem pomieścił wszystkie zakupione rośliny. Udana wycieczka, którą zorganizowała Nina Cieślar, zakończyła się obiadem w Skoczowie.
Irena Cieślar




Może Cię zainteresować.