sobota, 15 czerwca 2024
Imieniny: PL: Jolanty, Lotara, Wita| CZ: Vít
Glos Live
/
Nahoru

Zaloguj się


E-mail:
Hasło:

Nakrycie głowy, które żwawo kicało przez bruzdy | 30.03.2024

Sto lat temu w Skoczowie został wyprodukowany pierwszy kapelusz. Dzieje „Polkapu” są niezwykle burzliwe, a w ostatnich latach niewiele brakowało, by jedyna firma w Polsce i jedna z niewielu na świecie produkująca kapelusze włosowe oraz wełniane z zachowaniem tradycyjnej z technologii z 1924 roku, zniknęła z rynku. Szczęśliwie przetrwała i dziś powoli wychodzi na prostą, choć łatwo nie jest, kiedy tak naprawdę wszystko działa od jednego do drugiego większego zlecenia.

Ten tekst przeczytasz za 6 min. 30 s
Premium
Img Dziesięć lat po założeniu fabryki, stan załogi wynosił 230 osób, a w pełni sezonu zatrudniano 450 pracowników. Fot. mat. Polkapu
Dziesięć lat po założeniu fabryki, stan załogi wynosił 230 osób, a w pełni sezonu zatrudniano 450 pracowników. Fot. mat. Polkapu
W kapeluszu wyprodukowanym w miasteczku nad Wisłą Adam Małysz, znakomity polski skoczek narciarski, odbierał srebrny i brązowy medal podczas zimowych igrzysk olimpijskich w amerykańskim Salt Lake City w 2002 roku. W innym nakryciu głowy, ale też spod Kaplicówki, paradował po Atenach Robert Korzeniowski, złoty medalista w chodzie sportowym. Kapelusze z „Polkapu” bardzo ceni lubiany kucharz i krytyk kulinarny, Robert Makłowicz, a podobno ostatnio na głowie miał go były prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump. A kiedy wszystko zaczynało się w 1924 roku, Skoczów był tylko jedną z filii.

Adam Małysz w kapeluszu  „Polkapu”. Fot. mat.pras.

Do końca pozostało 80% artykułu.

Jeżeli jesteś zainteresowany dostępem do strefy PREMIUM, załóż konto i wybierz jeden z pięciu dostępnych pakietów. Miesięczny dostęp tylko 49 CZK! Wypróbuj jeszcze dziś.
Chcete li pokračovat ve čtení článku, založte si účet a vyberte si jeden z pěti balíčků. Měsícní předplatné jen za 49 Kč! Vyzkoušejte ještě dnes.


Może Cię zainteresować.