środa, 19 czerwca 2024
Imieniny: PL: Gerwazego, Protazego, Sylwii| CZ: Leoš
Glos Live
/
Nahoru

Pierwsze odloty żurawi. Potrafią pokonać bez odpoczynku nawet 1200 kilometrów | 25.09.2023

Zaczęły się pierwsze odloty żurawi z Poleskiego Parku Narodowego (Lubelskie). Szczyt spodziewany jest na przełomie września i października, gdy na niebie będziemy mogli obserwować charakterystyczne klucze odlatujących żurawi. Lubelskie ptaki spędzają zimę m.in. we Włoszech czy Hiszpanii.

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 60 s
Żurawie występują w ponad 80 krajach na świecie. Potrafią przemieszczać się na ogromne odległości. Fot. Pixabay

Za pomocą urządzeń GPS monitorowanych jest obecnie sześć lubelskich żurawi: Polesia, Czahar oraz cztery młode ptaki, które wykluły się tej wiosny. – Dwa tygodnie temu odleciała na razie Polesia, która jest najstarsza z tej grupy i najbardziej doświadczona. Wystartowała o godz. 9 rano i w ciągu jednego dnia dotarła do Parku Narodowego Hortobágy na Węgrzech – podkreślił w rozmowie z Polską Agencją Prasowa dr hab. Marcin Polak z Katedry Zoologii i Ochrony Przyrody UMCS w Lublinie.

Wskazał, że wszystkie objęte monitoringiem ptaki, w początkowym etapie migrują identyczną trasą: przez Zamojszczyznę, ziemię przemyską, Bieszczady i Karpaty dolatując na nizinę węgierską, gdzie zazwyczaj urządzają sobie pierwszy przystanek
– Nasze żurawie mają różne strategie migracyjne. Jeden z młodych ptaków w zeszłym roku pozostał na całą zimę na Węgrzech. Na przykład Polesia podczas swojej pierwszej zimy udała się przez Góry Dynarskie do laguny weneckiej i zimowała we Włoszech, ale już podczas drugiej zimy ominęła Włochy i przeleciała przez Alpy i Pireneje do Hiszpanii – wyjaśnił ekspert.
Dodał, że z kolei żuraw nazwany LubelSky zimował we Francji. – Niestety ptak niedawno padł; nie wiemy dokładnie dlaczego, ale bardzo możliwe, że został upolowany przez jenota – przypuszcza dr hab. Polak.

Zapytany, jaki dystans może pokonać żuraw bez odpoczynku odpowiedział, że zależy to od wielu czynników, m.in. topografii terenu, warunków pogodowych. – Mieliśmy taką sytuację, gdy Polesia wystartowała z grupą żurawi z Austrii i leciała nieprzerwanie przez 33 godziny, pokonując ok. 1,2 tys. km. Przelatując nad Alpami ptaki nie miały możliwości zatrzymania się i musiały pokonać dystans jednym, nieprzerwanym lotem – zaznaczył ekspert.(PAP)


Może Cię zainteresować.