piątek, 6 lutego 2026
Imieniny: PL: Amandy, Bogdana, Doroty| CZ: Vanda
Glos Live
/
Nahoru

Znikają miejsca pracy w europejskim przemyśle motoryzacyjnym, kryzys ogarnia też Polskę | 02.02.2026

Słaby popyt, wysokie koszty, a także niepewność dotycząca regulacji sprawiają, że liczba miejsc pracy w europejskim przemyśle motoryzacyjnym stopniała w ciągu dwóch lat o ponad 100 tys. – wskazał w rozmowie z Polską Agencją Prasową Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych 

Ten tekst przeczytasz za 2 min.
Europejską motoryzację czkają trudne czasy. Fot. Pixabay

Bęben podkreślił, że obecna sytuacja to nie chwilowe spowolnienie ani korekta cyklu, lecz systemowy kryzys, napędzany jednocześnie słabym popytem, presją kosztową, wysokimi cenami energii oraz narastającą niepewnością regulacyjną. – Dla tysięcy wyspecjalizowanych, innowacyjnych i lokalnie zakorzenionych firm oznacza to realną walkę o przetrwanie. Polska – jako jedno z największych centrów produkcyjnych części motoryzacyjnych w UE nie jest niestety odizolowana od tych procesów – stwierdził Bęben.

Prezes SDCM zwrócił uwagę, że kryzys odczuwają zwłaszcza te zakłady produkcyjne w naszym kraju, które wytwarzają części i komponenty. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, kondycja finansowa polskiego sektora przemysłu motoryzacyjnego uległa znacznemu pogorszeniu. Po II kwartale 2025 r. wskaźnik rentowności dla przedsiębiorstw z branży był ujemny i wyniósł - 15 proc., podczas gdy w analogicznym okresie 2024 r. osiągnął – 6 proc. Pokazuje to istotne pogłębienie strat rok do roku.

Szef stowarzyszenia zwrócił też uwagę, że polski przemysł motoryzacyjny jest w dużej mierze skoncentrowany na technologii silnika spalinowego. SDCM szacuje, że związanych jest z nim w Polsce ok. 300 tys. miejsc pracy. Obecny kierunek transformacji technologicznej polegający na elektryfikacji napędów oznacza więc fundamentalną zmianę dla wielu przedsiębiorstw. Część z nich zdoła zmienić model biznesowy, ale inne będą stopniowo znikać z rynku. – Wraz z rozwojem elektromobilności, z łańcucha wartości eliminowana jest istotna grupa komponentów, takich jak tłoki, zawory czy filtry, a znaczącym zmianom ulega również układ przeniesienia napędu. Równocześnie pojawiają się nowe segmenty produkcji, w szczególności związane z bateriami do pojazdów elektrycznych, jednak ich rozwój nie zawsze pokrywa się geograficznie oraz kompetencyjnie z dotychczasową bazą przemysłową – stwierdził Bęben. 



Może Cię zainteresować.