Żołnierze USA pozostaną w Polsce. Prezydent USA zdecydował | 22.05.2026
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych pięć tysięcy żołnierzy z uwagi na zwycięstwo wyborcze prezydenta Karola Nawrockiego i „relację z nim”.
Ten tekst przeczytasz za 3 min. 30 s
Polskie dostała gwarancje, że liczba żołnierzy USA w kraju nie spadnie, a w najbliższym czasie może nawet nieco wzrosnąć. Fot.Gov.pl
W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę! Prezydent Donald J. Trump – napisał prezydent USA w swoim serwisie Truth Social.
Nie ujawnił jednak szczegółów dotyczących tej decyzji. Prezydent opublikował wpis o planowanym wysłaniu dodatkowych pięciu tysięcy żołnierzy na tle informacji o wstrzymaniu rotacji amerykańskiej brygady do Polski.
Szef MSZ Radosław Sikorski powiedział w piątek w Helsingborgu w Szwecji, gdzie trwa posiedzenie ministrów spraw zagranicznych państw NATO, że chce podziękować prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi za ogłoszenie, że obecność wojsk amerykańskich w Polsce pozostanie mniej więcej na dotychczasowym poziomie.
– Chcę podziękować prezydentowi Trumpowi za ogłoszenie, że rotacja, czyli obecność wojsk amerykańskich w Polsce, zostanie utrzymana mniej więcej na dotychczasowym poziomie – powiedział Sikorski. – Chcę podziękować prezydentowi i wszystkim, którzy przyczynili się do podjęcia tych decyzji, naszym przyjaciołom w Kongresie (USA), ambasadorom (Matthew) Whitakerowi i (Tomowi) Rose'owi, w NATO i Polsce, a także oczywiście wszystkim polskim urzędnikom, którzy wnieśli swój wkład. Myślę, że reputacja Polski jako kraju, który poważnie traktuje obronność, również pomaga – zaznaczył Sikorski.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte podczas spotkania szefów dyplomacji państw NATO w Helsingborgu w Szwecji oświadczył, że z zadowoleniem przyjmuje zapowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa o wysłaniu większej liczby żołnierzy do Polski. Jednocześnie Rutte zapewnił, że Europa „pozostanie na kursie” wzmacniania potencjału militarnego w ramach NATO, aby być mniej zależna pod tym względem od Waszyngtonu.
Prezydent Polski Karol Nawrocki w czwartek w nocy również podziękował prezydentowi Donaldowi Trumpowi za „przyjaźń wobec Polski i za decyzje, których praktyczny wymiar widzimy dziś bardzo wyraźnie”. Oświadczył, że stoi i będzie stał na straży sojuszu polsko–amerykańskiego.
– Stoję i będę stać na straży sojuszu polsko–amerykańskiego – ważnego filaru bezpieczeństwa każdego polskiego domu i całej Europy. Dobre sojusze to sojusze oparte na współpracy, wzajemnym szacunku i dbaniu o nasze wspólne bezpieczeństwo – napisał Prezydent RP.
W środę Biuro Bezpieczeństwa Narodowego po rozmowie szefa BBN Bartosza Grodeckiego z wiceszefem Pentagonu Elbridge'em Colbym podało, że Polska może liczyć na utrzymanie silnego zaangażowania wojskowego USA.
– Podsekretarz Colby podkreślił znaczenie dobrych relacji między prezydentem USA Donaldem Trumpem a prezydentem RP Karolem Nawrockim dla kształtowania stosunków amerykańsko–polskich – podkreślono we wpisie BBN. – Zasygnalizował, że zapowiadane zmiany zaangażowania sił USA w Europie będą uwzględniały status Polski jako modelowego i priorytetowego sojusznika Stanów Zjednoczonych. Podkreślił, że RP może liczyć na utrzymanie silnego zaangażowania wojskowego USA dodano.
W środę rzecznik resortu obrony USA Sean Parnell potwierdził, że Pentagon zdecydował o zmniejszeniu liczby tzw. Brygadowych Zespołów Bojowych (BCT) stacjonujących w Europie z czterech do trzech. Dodał, że oznacza to m.in. „opóźnienie rozmieszczenia sił amerykańskich w Polsce”.