Ligotka Kameralna: Sarepta to więcej niż nadzieja | 07.02.2026
Komfort,
nowoczesność oraz otwarte serce. To wszystko można znaleźć w wyremontowanym Domu
Seniora Sarepta w Ligotce Kameralnej, należącym do Diakonii Śląskiej. W czwartek
z wielką pompą otwarto obiekt, który przez ostatnie dwa lata zmienił się nie do
poznania.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Biskup Tomasz Tyrlík (z prawej) podziękował osobom najbardziej zaangażowanym w remont Sarepty. Fot. Beata Schönwald
– Kiedyś
spotkałam się z poglądem, że ligocka Sarepta jest pod względem technicznym
najgorszym domem seniora w RC. Dziś każdy ma tutaj swoje mieszkanie z
przedpokojem i toaletą. Są tzw. ogród zimowy z olbrzymim oknem, nowe kuchenki,
w których rodziny mogą się spotykać. Do tej pory tego nie było – zaznaczyła
dyrektorka Diakonii Śląskiej Zuzana Filipek.
Sarepta w
znaczeniu biblijnym to miejsce oczyszczenia, miejsce próby, a także symbol
nadziei. Dom Seniora w Ligotce Kameralnej nosi tę nazwę od swojego założenia.
Towarzyszyła mu niezależnie od zmieniających się reżimów.
– Ten dom
został poświęcony i otwarty 10 października 1937 roku. Jego właścicielem było
Stowarzyszenie Ewangelickich Niewiast, które w naszym regionie działało już w
czasach Monarchii Austro-Węgierskiej. W czasie II wojny światowej Sareptę
przejęło stowarzyszenie niemieckie z siedzibą we Wrocławiu, a dopiero w 1949
roku na wniosek pastora Jana Unickiego została ona przekazana Śląskiemu
Kościołowi Ewangelickiemu Augsburskiego Wyznania. Jednak w 1960 roku dom
seniora upaństwowiono i tak pozostało aż do 2016 roku – przypomniał miejscowy
pastor ewangelicki oraz członek Towarzystwa Historycznego Hereditas Vlastimil
Cieslar.
Od dziesięciu lat Sarepta jest jednym z ośrodków
Diakonii Śląskiej, a jej organem założycielskim jest Śląski Kościół Ewangelicki
Augsburskiego Wyznania.
Cały
tekst do przeczytania we wtorkowym wydaniu drukowanym.