Miesiąc bez alkoholu może zdziałać cuda | 18.02.2026
Wystarczy na miesiąc zrezygnować z alkoholu, a organizm w widoczny sposób
zacznie się regenerować. Lekarze Szpitala AGEL w Trzyńcu-Podlesiu przekonują,
że apel „Suchy luty” to nie tylko modny trend, ale realna szansa, jak poprawić
zdrowie. Alkohol jest jednym z głównych czynników negatywnie wpływających na
układ trawienny.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Doktor René Chlebik przekonuje, że żołądek skorzysta na abstynencji. Fot. AGEL
– Układ trawienny jest jednym z najbardziej obciążanych przez alkohol
systemów w organizmie. Jego regularne spożywanie osłabia błonę śluzową żołądka,
co zwiększa ryzyko jej zapaleń, wystąpienia wrzodów żołądkowych, ale także
groźniejszych chorób, takich jak zapalenie trzustki czy uszkodzenie wątroby –
wyjaśnia lekarz René Chlebik z przychodni gastroenterologicznej Szpitala AGEL w
Trzyńcu.
Miesięczna przerwa od alkoholu przynosi wymierne korzyści. Już po kilku
tygodniach błona śluzowa żołądka się regeneruje, można zaobserwować cofnięcie
się takich objawów jak zgaga, wzdęcia czy bóle brzucha. Zmniejsza się
obciążenie trzustki i tym samym ryzyko jej ostrego czy przewlekłego zapalenia.
Wątroba może dzięki abstynencji odnowić swoje funkcje i poprawić procesy
metaboliczne. Pozytywne zmiany można także dostrzec w mikroflorze jelit.
Poprawia się nawodnienie organizmu i wewnętrzna równowaga, ponieważ alkohol
wywołuje odwodnienie i utratę ważnych minerałów.
Aby korzyści wynikające z rezygnacji z alkoholu były jeszcze
większe, lekarz radzi pić przez cały dzień dostateczną ilość wody, najlepiej
z miętą lub cytryną oraz stosować dietę bogatą w błonnik i probiotyki.
– Alkohol warto zastąpić alternatywnymi napojami dobrej jakości, takimi jak
herbaty ziołowe, kombucha czy napoje bezalkoholowe – dodaje doktor Chlebik.