wtorek, 10 lutego 2026
Imieniny: PL: Elwiry, Elizy, Jacka| CZ: Mojmír
Glos Live
/
Nahoru

O „Dobrej Pani” w Cz. Cieszynie i Karwinie-Frysztacie | 20.01.2026

Budowała szpitale, szkoły, pomagała wszystkim niezależnie od wyznania, języka czy statusu społecznego. Hrabina Gabriela von Thun und Hohenstein w najnowszej historii Śląska Cieszyńskiego zajmuje szczególne miejsce. Jonasz Milewski, pochodzący z Jaworzynki autor powieści i publikacji genealogicznych przybliża jej postać w książce „Dobra Pani w złym świecie”. W tym tygodniu opowie o niej czytelnikom w Księgarni u Wirthów w Czeskim Cieszynie i Bibliotece Regionalnej Karwinie-Frysztacie.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 30 s
O tej nietuzinkowej postaci, jaką była Gabriela von Thun und Hohenstein, opowiada w swojej książce „Dobra Pani w złym świecie” Jonasz Milewski. Fot. ARC
Historia „Dobrej Pani”, jak nazywana była Gabriela von Thun und Hohenstein, jest żywa we wspomnieniach najstarszych mieszkańców Śląska Cieszyńskiego oraz tych, którzy mieli okazję słuchać wspomnień swoich babć i dziadków. To nietuzinkowa postać. Arystokratka, która poświęciła swoje życie innym, zakładała m.in. stowarzyszenia obejmujące opieką samotne matki, sieroty, inwalidów, była główną sponsorką Pawilonu Dziecięcego Szpitala Śląskiego w Cieszynie, gdzie przez cały okres I wojny światowej pracowała jako sanitariuszka, a w swoim kończyckim pałacu zorganizowała szpital tymczasowy.

Po upadku Cesarstwa Austro-Węgierskiego przyjęła polskie obywatelstwo. Z prywatnych środków współfinansowała budowy szkół, świetlic i miejsc użyteczności publicznej. W 1921 r. została odznaczona orderem Polonia Restituta jako jedna z pierwszych kobiet i osób niemieckojęzycznych. Po wybuchu II wojny światowej zapewniała schronienie Polakom, a także przekazała dary na rzecz Wojska Polskiego. Wykorzystywała swoje wpływy, żeby ratować więźniów w obozach.

Okładka książki „Dobra Pani w złym świecie”. Fot. ARC

W 1945 roku została wyrzucona ze swojego majątku w Kończycach Wielkich przez Armię Czerwoną, a następnie wywłaszczona przez komunistów. Jej majątek znacjonalizowano, a pałac w Kończycach Wielkich został zdewastowany. Odmówiła propozycji wyjazdu do Austrii, gdzie mieszkały jej dzieci i wnuki. Choć system komunistyczny odebrał jej to, co materialne i pozostała bez środków do życia, tytułów i dachu nad głową, nie ugięła się i zachowała godność. Zmarła w 1957 roku w wieku 85 lat. Była jedyną niemieckojęzyczną arystokratką, która po wojnie pozostała na komunistycznym Śląsku Cieszyńskim.

O tej nietuzinkowej postaci opowiada w swojej książce „Dobra Pani w złym świecie” Jonasz Milewski, urodzony w Cieszynie, wychowany w Jaworzynce autor powieści i publikacji genealogicznych. Czytelnicy z Zaolzia będą mogli w tym tygodniu wziąć udział w spotkaniach autorskich z jego udziałem poświęconych tej książce o Gabrieli von Thun und Hohenstein.

Pierwsze spotkanie odbędzie w czwartek 22 stycznia w Czeskim Cieszynie w Księgarni u Wirthów. Początek o 17.00. Wstęp wolny. Drugie spotkanie z Jonaszem Milewskim będzie miało miejsce dzień później, w piątek 23 stycznia w Bibliotece Regionalnej w Karwinie-Frysztacie o 17.00. Wstęp 70 koron.



Może Cię zainteresować.