niedziela, 8 marca 2026
Imieniny: PL: Beaty, Juliana, Wincentego| CZ: Gabriela
Glos Live
/
Nahoru

Ostrawa: Książki w roli głównej. Wśród bohaterek festiwalu Danuta Chlup  | 23.02.2026

Do książek, ich autorów, wydawców i czytelników należała od piątku do soboty część Terenów Wystawowych Czarna Łąka w Ostrawie. Na parterze i pierwszym piętrze pawilonu A odbywał się w tych dniach VII Festiwal Książki połączony ze sprzedażą książek oraz spotkaniami autorskimi. Bohaterką jednego z nich była dziennikarka „Głosu”, autorka polskich i czeskich powieści, Danuta Chlup.

Ten tekst przeczytasz za 3 min. 15 s
Danuta Chlup podpisuje swoje książki na festiwalu w Ostrawie. Fot. Beata Schönwald
Na ostrawskim Festiwalu Książki każdy miał okazję, by spotkać swojego ulubionego autora, kupić jego najnowszy tytuł i zdobyć autograf. Organizatorzy zaprosili bowiem całą plejadę czeskich pisarzy, zarówno tych, których gwiazda od wielu lat świeci jasnym światłem na wydawniczym niebie, jak i autorów debiutów dobrze rokujących na przyszłość.

Halinę Pribulę, nauczycielkę języka czeskiego w Polskim Gimnazjum w Czeskim Cieszynie, przyciągnęła na Czarną Łąkę miłość do książek oraz atmosfera tej imprezy. – Interesują mnie spotkania z pisarzami, których książki lubię czytać. Na pewno mogę do nich zaliczyć Alenę Mornštajnową czy Scarlett Wilkową, która ostatnio napisała bardzo ciekawą książkę o Grecji. Zainteresował mnie też Miroslav Hlaučo ze swoją książką „Letnice”, którą właśnie czytam – zdradziła „Głosowi” Pribula. – Lubię książki jako przedmiot, który ma swoją okładkę, ilustrację, który można dotknąć i powąchać. To zupełnie coś innego niż oglądanie ich w internecie. Dlatego tu jestem – zauważyła z kolei Bogdana Najder, lektorka języka czeskiego i zaolziańska animatorka kultury.
 
GALERIE Książki Ostrawa
 
Książek, które można dotknąć i przewertować, były na Czarnej Łące pełne stoiska. W piątkowe popołudnie ruch przy nich nie ustawał. Podobnie wyglądała sytuacja przy trzech scenach, na których odbywały się spotkania z autorami.

Długie rzędy krzeseł były pozajmowane niemal do ostatniego miejsca, kiedy na głównej scenie Louka Stage odbywało się spotkanie zatytułowane „Utracone miasta i ludzkie losy” z udziałem Danuty Chlup, Lenki Chalupowej i Marceli Bramborowej. Redaktorka „Głosu” opowiadała na nim głównie o swojej najnowszej czeskojęzycznej książce pt. „Vrstvy na dně” („Warstwy na dnie”) przybliżającej losy trzech pokoleń kobiet, splatające się z historią Cierlicka skazanego na zatopienie przez zbiornik wodny. Mówiła o tym, skąd wziął się pomysł napisania takiej powieści, o kwerendzie, poprzedzającej jej napisanie, o łączeniu losów fikcyjnych postaci z rzeczywistymi czy współpracy z redaktorem wydawnictwa. Stwierdziła, że chodziaż podobne zapory wodne powstawały w wielu miejscach ówczesnej Czechosłowacji, budowa każdej z nich była osadzona w konkretnej lokalnej historii. W przypadku „Warstw na dnie” tej powojennej, zaolziańskiej.

– Obecnie kończę tłumaczenie tej książki na język polski, ponieważ chcę ją wydać również w Polsce. Wierzę, że dla polskiego czytelnika będzie równie ciekawą lekturą, zwłaszcza że opisuje losy polskiej rodziny oraz polsko-czeskie relacje panujące na tym terenie – powiedziała po spotkaniu, które zostało zwieńczone rozdawaniem autografów.

W połowie maja Danuta Chlup bawić będzie na kolejnym prestiżowym festiwalu – Międzynarodowych Targach Książek i Festiwalu Literackim „Świat Książki” w Pradze, gdzie wystąpi w jednej z dyskusji panelowych.



Może Cię zainteresować.