środa, 9 września 2026
Imieniny: PL: Aldony, Jakuba, Sergiusza| CZ: Daniela
Glos Live
/
Nahoru

Zaloguj się


E-mail:
Hasło:

„Solidarność” była kompozycją wielu nurtów | 31.08.2026

„Solidarność” była ostatnim totalnym zrywem w XX w. Totalnym w tym sensie, że był to ruch społeczny zdolny zmobilizować i reprezentować wszystkie grupy społeczne – mówi PAP Jacek Kołtan, filozof i politolog, w 46. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych kończących strajk w Stoczni Gdańskiej.

Ten tekst przeczytasz za 14 min. 45 s
Premium
Img Jacek Kołtan, filozof i politolog. Fot. Facebook
Jacek Kołtan, filozof i politolog. Fot. Facebook

Dlaczego strajkujący w Stoczni Gdańskiej wywiesili transparent z hasłem nawiązującym do „Manifestu komunistycznego” z 1848 roku: „Proletariusze wszystkich zakładów, łączcie się”?
– Z pewnością nie była to próba przypodobania się władzy, skoro strajk był ewidentnie wymierzony przeciwko autorytarnym standardom politycznym i głęboko odczuwanej niesprawiedliwości. Nie zapominajmy, że bezpośrednim impulsem do strajku w Stoczni Gdańskiej było zwolnienie z pracy Anny Walentynowicz zaledwie kilka miesięcy przed jej przejściem na emeryturę. Stoczniowcy szybko zrozumieli, że nie chodzi wyłącznie o ten jeden przypadek niesprawiedliwości, lecz o to, że jest on odbiciem spraw zasadniczych: braku wolności oraz poszanowania autonomii i godności ludzi, którzy na co dzień pracują, ale niewiele z tego mają.

Interesujące jest to, że robotnicy wybrali na transparent zawieszone przed historyczną Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej hasło bezpośrednio nawiązujące do „Manifestu komunistycznego” Karola Marksa i Fryderyka Engelsa. To dokument fascynujący, ponieważ pokazywał, w jaki sposób kształtuje się nowoczesność, jak przyspieszają rewolucja technologiczna i rozwój kapitalizmu, a równocześnie jak niewiele korzyści może z tego czerpać przeważająca część społeczeństwa, czyli proletariusze – ludzie pozbawieni własności prywatnej, często bez stałego miejsca zamieszkania i praw obywatelskich, a przez to właściwie nieuwzględnieni w projekcie politycznym ówczesnego świata.

Gdańscy stoczniowcy czuli się jak proletariusze z połowy XIX wieku?
– Użycie tego hasła jest z jednej strony ironiczne, z drugiej zupełnie poważne: stoczniowcy chcieli się trochę pobawić językiem oficjalnej propagandy w komunistycznej Polsce i pokazać, że pod jego przykrywką potrafią stworzyć strajk wymierzony właściwie przeciwko całemu systemowi komunistycznemu. Ale ta ironia ma też drugą stronę: jednocześnie uwalnia i emancypuje. Wydaje mi się, że stoczniowcom zależało na odzyskaniu języka robotniczej emancypacji z połowy XIX wieku. Nieprzypadkowo etos solidarności rodził się w czasie rewolucji przemysłowej przede wszystkim w środowiskach robotniczych. A samo pojęcie solidarności było nieodłącznie związane ze wspomnianym wezwaniem Marksa i Engelsa, ruchami anarchistycznymi, socjalistycznymi i komunistycznymi, a przede wszystkim z walką robotników o prawa polityczne
Do końca pozostało 80% artykułu.

Jeżeli jesteś zainteresowany dostępem do strefy PREMIUM, załóż konto i wybierz jeden z pięciu dostępnych pakietów. Miesięczny dostęp tylko 49 CZK! Wypróbuj jeszcze dziś.
Chcete li pokračovat ve čtení článku, založte si účet a vyberte si jeden z pěti balíčků. Měsícní předplatné jen za 49 Kč! Vyzkoušejte ještě dnes.


Może Cię zainteresować.