„Głos Mamy”: Dziecko może nie wiedzieć, że źle widzi. Na co powinni zwrócić uwagę rodzice? | 21.08.2026
Coraz więcej dzieci nosi okulary, a krótkowzroczność staje się coraz częstszym problemem. Jak zauważyć, że dziecko gorzej widzi? Kiedy może zacząć korzystać z soczewek kontaktowych? I czy smartfony rzeczywiście szkodzą oczom? O dziecięcym wzroku w najnowszym odcinku podcastu „Głos Mamy” opowiada Renata Utíkal, która od blisko 30 lat zajmuje się doborem soczewek kontaktowych, a na co dzień prowadzi zakład optyczny.
Ten tekst przeczytasz za 3 min. 15 s
Basia Jakeš
Fot. facebook.com/ARC/glos.live
Soczewki? Nie tylko wiek ma znaczenie
Czy soczewki kontaktowe są rozwiązaniem również dla dzieci? Jak wyjaśnia Renata Utíkal, kluczowa jest nie tyle konkretna granica wieku, ile dojrzałość młodego człowieka i jego gotowość do przestrzegania zasad higieny.
– Dziecko musi się nauczyć prawidłowo zakładać i zdejmować soczewki – mówi w podcaście.
Soczewki mogą być szczególnie praktyczne w przypadku dzieci uprawiających sport. Nie zsuwają się podczas ruchu i zapewniają pełne pole widzenia. Warunkiem jest jednak odpowiedzialne korzystanie z nich.
Dziecko nie zawsze wie, że widzi gorzej
Jak rodzic może rozpoznać wadę wzroku? To nie zawsze łatwe, bo dla dziecka sposób, w jaki widzi świat, jest czymś naturalnym.
– Dziecko uważa, że wszyscy widzą świat tak samo jak ono. Nie ma punktu odniesienia i często nie potrafi powiedzieć, że widzi gorzej – podkreśla rozmówczyni.
Uwagę rodziców powinny zwrócić m.in. mrużenie oczu podczas patrzenia w dal, siadanie bardzo blisko telewizora, trzymanie książki lub telefonu blisko twarzy, trudności z odczytywaniem tekstu z tablicy, bóle głowy czy szybkie męczenie się oczu.
W rozmowie pojawia się także temat krótkowzroczności i sposobów spowalniania jej rozwoju. Renia Utíkal zwraca uwagę m.in. na znaczenie czasu spędzanego przez dzieci na świeżym powietrzu.
Smartfony, słabe światło i marchewka
W podcaście prowadząca wraz z gościnią biorą pod lupę również popularne przekonania dotyczące wzroku.
Czy czytanie przy słabym świetle psuje oczy? Według Renaty Utíkal nie powoduje ono wady wzroku, choć może prowadzić do dyskomfortu, zmęczenia oczu czy bólu głowy.
A smartfony?
– Problemem nie jest samo światło niebieskie, lecz przede wszystkim długotrwałe korzystanie z ekranów z bliskiej odległości – wyjaśnia gościni.
Podczas korzystania z urządzeń elektronicznych rzadziej mrugamy, a długotrwałe patrzenie z bliska obciąża wzrok. W rozmowie pojawia się więc m.in. zasada 20-20-20, czyli regularne odrywanie wzroku od ekranu i spoglądanie w dal.
Jest też odpowiedź na pytanie, które słyszało chyba każde dziecko: czy marchewka naprawdę poprawia wzrok? Renata Utíkal wyjaśnia, że sama marchewka nie sprawi, że będziemy widzieć lepiej. Zawiera jednak beta-karoten, z którego organizm wytwarza witaminę A potrzebną do prawidłowego funkcjonowania siatkówki.
Mniej ekranów, więcej świata poza nimi
Na zakończenie rozmowy Renia Utíkal zwraca uwagę na codzienne nawyki dzieci – czas spędzany na zewnątrz, ruch, czytanie i ograniczenie korzystania ze smartfonów i tabletów.
Urządzenia cyfrowe są dziś częścią dzieciństwa i nie chodzi o ich całkowite wyeliminowanie. Ważne jest jednak, by nie zdominowały codzienności.
Całej rozmowy z Renatą Utíkal posłuchacie w najnowszym odcinku podcastu „Głos Mamy” na glos.live oraz na Spotify, YouTube i Apple Podcasts.