<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" ><channel><title>News - https://glos.live</title>
       <link>https://glos.live</link>
       <description>https://glos.live</description>
       <language>cs</language><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Moda na Tukidydesa</title>
          <pubDate>Thu, 28 May 2026 10:06:00  GMT</pubDate>
          <description>

Mówiłem o tym szerzej w podcaście doktora Dawida
Fijoła „Bliżej filozofii/Zrozumieć świat” („Łęcki vs. Hesse. Czy kultura
felietonu nas ogłupia?”, https://www.youtube.com/watch?v=KGhFp33G1Y4). Prześledźmy tę kwestię na
wybranym przykładzie. Otóż przeczytałem felieton filozofa i politologa Marka A.
Cichockiego „Xi Jinping dobrze wie, że na Zachodzie nikt nie czyta Tukidydesa”.
Autorowi chodziło o kontekst rozmów dyplomatycznych prowadzonych przez Xi
Jinpinga z Donaldem Trumpem.
	
	
	IWarto zatem zapytać – jak to jest
naprawdę na Zachodzie z lekturą „Wojny peloponeskiej” Tukidydesa? „Trzeba przyznać, że »Historia
wojny peloponeskiej«..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_moda_na_tukidydesa/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_moda_na_tukidydesa/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Zachód utopii</title>
          <pubDate>Mon, 18 May 2026 10:24:00  GMT</pubDate>
          <description>

Dobrze,
to może „Brzydkie kaczątko” – ileż to zniechęconej do życia młodzieży włóczy
się po ulicach, wystaje pod blokiem i narzeka, że nie ma perspektyw… Cóż im
powiedzieć? Że Brzydkie Kaczątko też nie wiedziało, iż ma przed sobą świetlaną
przyszłość, a przecież miało ją mieć? E tam, mowa trawa, jak mawiało się za
moich młodych lat.
	
	
	ITo może inna bajka – ta o Calineczce: oto mimo trudności wszystko dobrze
się skończy i znajdziesz wreszcie swojego księcia (czy księżniczkę)? No cóż,
chodzi mi dzisiaj o inną bajkę, o baśń Andersena – „Kalosze szczęścia”.
Pamiętacie? Każdemu, kto nałożył sobie kalosze szczęścia,..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_zachod_utopii/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_zachod_utopii/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: W dolinie hejtu</title>
          <pubDate>Mon, 11 May 2026 10:13:00  GMT</pubDate>
          <description>

Idzie o film Chana Gazita i Jeffa Biebera „Hannah Arendt:
myślenie jest niebezpieczne” (Hannah Arendt Facing Tyranny), który zobaczyć
można nadal na Canal+ Premium. Jej książka „Eichmann. W Jerozolimie. Rzecz o
banalności zła” stała się w latach 60. wydarzeniem daleko przekraczającym
najgorętsze spory filozoficzne. I dyskutowano o tym dziele jeszcze wiele
dziesięcioleci po jego pierwszej publikacji.

	
	IInny film poświęcony Arendt w reżyserii Margarethe von
Trotty, „Hannah Arendt”, na okładce z płytą DVD reklamowany jest jako
„Wspaniała biografia wielkiej myślicielki”. I jeszcze dopisek: „Jej myśl
zmieniła świat”. Zmieniła na lepsze..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_w_dolinie_hejtu/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_w_dolinie_hejtu/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty: Puenta</title>
          <pubDate>Sun, 03 May 2026 19:15:00  GMT</pubDate>
          <description>

IJuliusz Cezar pisał pamiętniki z wojny galickiej, a potem z wojny
domowej. Dawno, dawno temu uczono na pierwszej z nich łaciny. Ale nawet jeśli
kto wykształcony jako tako nie zna łaciny, to możemy zaryzykować stwierdzenie,
że zna telegraficzny skrót relacji wojny Cezara w Galii. Wystarczą trzy słowa: Veni,
vidi vici. Dobra, pomińmy literacką wartość dzieł pozostawionych Juliusza
Cezara – nie pisał ich wszak rzymski imperator dla świata literatury. A co z pisarzami,
takimi „z krwi i kości”? Ci też umieją zaimponować lapidarnością stylu.&amp;nbsp; Podobno Ernest Hemingway założył się z kimś o
to, czy można skonstruować opowiadanie w sześciu słowach?..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_puenta/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_puenta/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Nie tylko o gustach</title>
          <pubDate>Mon, 27 Apr 2026 10:46:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Niezwykle
łatwo byłoby mi podać ilustracje mojego niezbyt wyrafinowanego gustu. Ot, nie
bardzo rozróżniam szlachetną whiskey single malt od najzwyklejszej blended, ba,
do trzydziestego roku życia sądziłem, że „czerwony” Johnny Walker to najlepsza
szkocka whiskey. Zresztą i tak wolałem w tamtych czasach pić whiskey – nie
czyniąc żadnej różnicy pomiędzy Jimem Beamem i Jackiem Danielsem. Dalej – jakoś
częściej wracam do powieści sensacyjnych Alistair’a Mac Leana niż cenionej klasyki
kryminału Raymonda Chandlera. I jeszcze – w czasach wczesnej młodości wolałem
słuchać Smokie niż Rolling Stonsów. Podobnie – w dobrym towarzystwie jest mi
najzupełniej..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_nie_tylko_o_gustach/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_nie_tylko_o_gustach/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: »Żyli długo i szczęśliwie…«</title>
          <pubDate>Tue, 21 Apr 2026 07:14:00  GMT</pubDate>
          <description>

Bo oto nie tylko nie sposób już nie zauważyć, iż lata
człowiekowi lecą (te lecą zawsze, tylko młodzi ludzie zupełnie tego nie
dostrzegają), ale najwyraźniej „coś się skończyło”, coś – to jest czas
zawodowej aktywności – trzeba odkreślić teraz grubą kreską. No cóż, bywa, że są
i tacy, dla których niegdysiejsze marzenie o emeryturze, kiedy tylko się
wreszcie spełniło – zamieniło się niepostrzeżenie w przekleństwo, w koszmar.

	
	ITak, tak, „żyli długo i szczęśliwie”, ta wymijająca puenta
kończy zwykle bajki. A emerytura? Nie trzeba wstawać do roboty... No cóż, z
latami pracy zawodowej dzieje się często tak, jak ze wspomnieniami..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_zyli_dlugo_i_szczesliwie/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_zyli_dlugo_i_szczesliwie/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teskty i Kon-teksty Łęckiego: Wolnoć Tomku? </title>
          <pubDate>Mon, 13 Apr 2026 20:01:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Oczywiście, wiele zależy od tego, co kryje się za określeniem „mój domek” (może być też „mój kawałek podłogi”). W świecie powieści „1984” Orwella, nawet w zamieszkiwanej przez siebie norze Winston Smith nie mógł robić tego co chciał. Wielki Brat patrzył, widział i słyszał wszystko. I wyciągał konsekwencje. Nawet domowe notatki robił Smith w ukryciu. I – w założeniu – tylko dla siebie.
	
	I
	No
właśnie, a jak się pisze – w założeniu – nie tylko dla siebie? Żyjemy w czasach
Internetu – co mocno zmienia całą sprawę, ale może właśnie dlatego warto
spojrzeć wstecz i zobaczyć, jak wyglądało to w galaktyce Gutenberga. Jan
Baszkiewicz..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_wolnoc_tomku/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_wolnoc_tomku/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: „Mistrzowie mowy”</title>
          <pubDate>Mon, 30 Mar 2026 13:43:00  GMT</pubDate>
          <description>

I
Ano „z powodu gnuśności młodzieży, niedbalstwa rodziców,
ignorancji mistrzów i zaprzepaszczenia dawnego obyczaju. To zło naprzód
zrodziło się w stolicy, potem rozpostarło się po Italii, a teraz po prowincjach
grasuje”. Dzisiaj i do naszej polskiej prowincji dotarło. Zatem – parę
wyuczonych epitetów i obelg, parę uniwersalnych frazesów, takich na każdą
okazję i poklask „swoich” pewny. Na towarzyszących frazesom, obelgom, epitetom
– tak bardzo rażącą w wielu przypadkach – niewiedzę i ignorancję „swoi”
przymkną oko, a uwag „tamtych” i tak nie ma potrzeby słuchać. Dwie z sentencji
Publiliusza Syrusa zdają się tu być niezwykle na..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_mistrzowie_mowy/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_mistrzowie_mowy/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Magia teatru. 27 marca przypada Międzynarodowy Dzień Teatru</title>
          <pubDate>Tue, 24 Mar 2026 09:11:00  GMT</pubDate>
          <description>


	&amp;nbsp;IOtóż, gdy
sięgnąć pamięcią daleko wstecz, to okazuje się, że moje związki z teatrem nie
są wcale tak marginalne, jak pierwotnie sądziłem. Otóż, po pierwsze – choć mimo
wszystko mniej istotne – na studiach odbyłem miesięczną praktykę zawodową w
Dziale Organizacji Widowni Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego. Czy
interesował mnie wtedy teatr? Powiedzmy, że jednak interesowały mnie bardziej,
dość oryginalne, sposoby stosowane w celu zapełnienia teatralnej widowni. I
jeszcze – to pracujący tam mój przyjaciel, Piotr Zaczkowski „zaraził” mnie
lekturą świetnych teatralnych szkiców Jana Kotta. Co, ciekawe (i chyba
znamienne)..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_magia_teatru_27_marca_przypada_miedzynarodowy_dzien_teatru/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_magia_teatru_27_marca_przypada_miedzynarodowy_dzien_teatru/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Tygodniowe i filmowe</title>
          <pubDate>Tue, 17 Mar 2026 10:00:00  GMT</pubDate>
          <description>


	IMoja koncepcja felietonu jest diametralnie różna – co
oczywiście nie oznacza, że jest lepsza. Po prostu – inna. W czasach mojego
dzieciństwa i młodości inne kroniki były bardziej popularne od tych
„tygodniowych”. Idzie o kroniki filmowe – wyświetlane obowiązkowo przed każdym
seansem filmowym. Podobno nie były tak nachalnie propagandowo polityczne i
ideologicznie skażone, jak te z lat pięćdziesiątych, ale przecież... Na Netflixie furorę robi serial „Ołowiane dzieci” – każdy odcinek tego
sześcioodocinkowego mini-serialu poprzedzają fragmenty „kronik filmowych” z
tamtych lat – dygnitarze partyjno-państwowi odwiedzają z całą propagandową..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_tygodniowe_i_filmowe/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_tygodniowe_i_filmowe/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Sojusze i interesy</title>
          <pubDate>Fri, 13 Mar 2026 08:22:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
No cóż, na
pewno mógłby ją z pełnym przekonaniem powtórzyć Winston Churchill. Wdrażał ją
wszak przez całe swoje polityczne życie – także siadając w Jałcie do stołu z
Józefem Wissarionowiczem Stalinem. Tu Jacek Kaczmarski w finale swej słynnej
„Jałty” myli się dokumentnie, przekonując, że „tylko ofiary się nie mylą/ i tak
rozumieć trzeba Jałtę”. Otóż Lew Albionu doskonale rozumiał tamten świat, nie
miał złudzeń, co do zamiarów Stalina, wiedział, co to polityka siły. Znał to
wszystko doskonale, nawet jeśli rozmawiając z kalekim Roosveltem sprawiał
(chciał sprawiać) Churchill wrażenie dającego się łatwo nabierać naiwniaka..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_sojusze_i_interesy/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_sojusze_i_interesy/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Nic się nie stało</title>
          <pubDate>Tue, 03 Mar 2026 11:20:00  GMT</pubDate>
          <description>

	Ktoś słyszy „muzykę techno”, ja odbieram to
jako natrętny, prymitywny hałas. Z podobnego rodzaju problemem spotykamy się, kiedy
dwu mówi to samo. Bo wiele zależy od tego, kto mówi. Kto – i w jakiej sytuacji. „Nic się nie
stało, Polacy, nic się nie stało” – słyszy (czy tylko słyszało?) się często,
kiedy reprezentacja Polski w piłce nożnej straciła gola. Choć w tym momencie
przecież właśnie coś się stało: biało-czerwoni albo tracili bramkę, albo po
prostu przegrali mecz. Z czasem - w tym z genezy mającym dodać otuchy okrzyku –
coraz częściej słychać było sarkazm. Co patałachy, znowu spieprzyliście, znowu
zawiedliście... Z wami tak..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_nic_sie_nie_stalo/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_nic_sie_nie_stalo/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Według Cara</title>
          <pubDate>Wed, 25 Feb 2026 20:26:00  GMT</pubDate>
          <description>

	Otóż jedną z dających się zaobserwować tendencji w rozwoju
prawa, bo prawo się rozwija, a jakże, było uczynienie wszystkich ludzi wobec
prawa równymi. Nie dziwcie się Państwo, to, co wydaje się wam oczywiste, czyli
równość wobec prawa, nie zawsze takie było; więcej - było zupełnie
nieoczywiste, ba, nawet absurdalne. Przypominam, by sięgnąć w przeszłość
jeszcze głębiej, że dla wielkiego filozofa Arystotelesa, niewolnik był mówiącym
narzędziem.

	
I

	
Oczywiście, w zależności od prawniczej mody (uzasadnianej
zwykle wynikami badań kryminologicznych) i biegłości adwokata, kary za takie
same, bądź podobne przestępstwa mogą być baaaardzo..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_wedlug_cara/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_wedlug_cara/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Koniec wieńczy dzieło?</title>
          <pubDate>Tue, 17 Feb 2026 19:26:00  GMT</pubDate>
          <description>

No właśnie – a kiedy skończy się wreszcie wojna na/w
Ukrainie? Kiedy rakiety, drony i inne współczesne rodzaje broni pozostaną już w
magazynach? Jak będzie wyglądał świat, jak będzie wyglądała Europa – po tej wojnie?
A może inny zestaw pytań? Na przykład – taki: Co jest w rzeczywistości celem
Putina? Donbas, Krym, ustanowienie w Kijowie nowego – w domyśle: prorosyjskiego
– rządu? Rozprawienie się raz na zawsze z planami Ukraińców, by nie w głowie im
było do Unii Europejskiej i NATO? A może celem jest odzyskanie dla rosyjskich
wpływów wszystkich bądź choćby tylko części, państw dawnego „obozu
socjalistycznego”? Idźmy dalej: może chodzi..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_koniec_wienczy_dzielo/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_koniec_wienczy_dzielo/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Dzień konesera</title>
          <pubDate>Mon, 09 Feb 2026 21:08:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Pomysły
wydają się być niekiedy dość ekscentryczne. Dlaczego więc nie ogłosić Dnia Konesera?
Dobra – zacznijmy, spróbujmy. W jednej z pierwszych scen trzeciego sezonu popularnego
serialu HBO Max „Biały Lotos” pojawia się zupełnie marginalny, wydawałoby się,
motyw. Pokojówka właściwie przypadkiem ostrzega turystów przed cerberą
złocistą. Ta okazuje się toksyczną rośliną, której zjedzenie może spowodować
śmierć – nie przypadkiem drzewo, na którym rośnie nazywane jest „drzewem
samobójców”. Na rzucone, zresztą mimochodem, bez specjalnej powagi, ostrzeżenie
hotelowego personelu zwróciłem uwagę dopiero wtedy, kiedy oglądałem serial
powtórnie,..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_dzien_konesera/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_dzien_konesera/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Gieksa”</title>
          <pubDate>Mon, 02 Feb 2026 09:12:00  GMT</pubDate>
          <description>

Przede wszystkim – oczywiście – GKS Katowice, wielokrotny wicemistrz
polski w piłce nożnej, zdobywca Pucharu Polski po legendarnym meczu z Górnikiem
Zabrze – wygranym 4 do 1. To GKS Katowice eliminował z europejskich pucharów
takie kluby, jak Bordeaux Zinedine’a Zidane’a i Christophera Dugarry’ego
(niedługo później zostali z reprezentacją Francji mistrzami świata). Dalej – GKS
Tychy – wicemistrz Polski z 1976 roku.

	
	IPrzede wszystkim – oczywiście – GKS Katowice, wielokrotny wicemistrz
polski w piłce nożnej, zdobywca Pucharu Polski po legendarnym meczu z Górnikiem
Zabrze – wygranym 4 do 1. To GKS Katowice eliminował z europejskich pucharów
takie..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_gieksa/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_gieksa/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Biafra</title>
          <pubDate>Tue, 27 Jan 2026 09:55:00  GMT</pubDate>
          <description>

Ale współcześnie przyjęła się jej wersja anglojęzyczna – czy
jej autorem jest znany XVIII pisarz Samuel Johnson, czy znacznie mniej znany
amerykański polityk Hiram Johnson komentujący w ten sposób przystąpienie Stanów
Zjednoczonych do I wojny światowej, to zdaje się być kwestią drugorzędną.
Dzisiaj to, że „pierwszą ofiarą każdej wojny jest prawda” jest intelektualnym
bilonem, każdego stać na to, by sentencję tę z marsową miną wygłosić. I
jednocześnie, kiedy tylko do wojny dochodzi – zapomina się o niej
błyskawicznie. Może dlatego, że każda (no, prawie każda) wojna przedstawiana
jest przez agresora jako wojna prewencyjna. Nawet Adolf Hitler..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_biafra/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_biafra/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Pieska edukacja</title>
          <pubDate>Tue, 20 Jan 2026 07:52:00  GMT</pubDate>
          <description>

Zmarły w 2013 roku pisarz nie rozpoznałby z
pewnością świata dzisiejszej szkoły – w którym miejsce energicznej woźnej czy poczciwego
woźnego powoli (?) zajmuje wyspecjalizowany pracownik ochrony. Ale ja dziś nie
o tym.
	
	
	INie będzie zatem o szkolnej agresji, która przykuwa uwagę opinii
publicznej tylko co jakiś czas, zwykle w przypadku jakiejś tragedii. A przecież
na co dzień osiągnęła szkolna agresja poziom niegdyś niewyobrażalny. Nie będzie
też o szkole, w której ujmowane abstrakcyjnie wskaźniki liczą się bardziej niż
rzeczywistość. Jaką rzeczywistość. Ano realną wiedzę, którą uczniowie i
uczennice sobie w trakcie edukacji przyswoili...</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_pieska_edukacja/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_pieska_edukacja/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Ekscentrycy</title>
          <pubDate>Tue, 06 Jan 2026 07:45:00  GMT</pubDate>
          <description>

Przeznaczone dla innych uczonych okulistów. Jedyna powieść,
w której tytule pojawiają się okulary głównego bohatera, jaka przychodzi mi do
głowy, to opowiastka dla dzieci i młodszej młodzieży „Zorro, załóż okulary”
Marty Tomaszewskiej – czytana przeze mnie, dawno, dawno temu. Oczywiście, powie
ktoś, okulary to znak niemal firmowy Harry’ego Portera, a okazjonalnie zakłada
je nawet Indiana Jones, ale...
	
	
	IPozornie inaczej jest z ekscentrykami. Weźmy chociażby film
Janusza Majewskiego z 2015 roku „Ekscentrycy, czyli po słonecznej stronie
ulicy”. Ale jest przecież i powieść Włodzimierza Kowalewskiego „Ekscentrycy”, a
określenie ekscentryk..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_ekscentrycy/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_ekscentrycy/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Globalny kryzys (jakiś czas temu)</title>
          <pubDate>Tue, 30 Dec 2025 07:15:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Zwłaszcza,
gdy doczytać w podtytule, że tematem opasłego tomu jest wojna, zmiany
klimatyczne… No cóż, mam w swojej bibliotece cały dział poświęcony różnego
rodzaju kryzysom. Ba, o jednym z takich niszczących świat (grecki) kryzysów, wojnie
(peloponeskiej) jakiś czas temu napisałem nawet całkiem obszerny tom. Zaś co do
globalnych zmian klimatycznych, to o swoich obawach rozmaite organizacje
ekologiczne, zdążyły (także ustami szwedzkiej nastolatki Grety Thunberg) poinformować
cały świat, więc „wszyscy rozumni ludzie wszystko powinni w tej sprawie
wiedzieć i rozumieć”. Zostawmy.
	
	
	IBiorąc
to wszystko pod uwagę postanowiłem – ze zrozumiałych..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_globalny_kryzys_jakis_czas_temu/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_globalny_kryzys_jakis_czas_temu/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: »Tym bardziej«, czyli czytajcie zbiory felietonów</title>
          <pubDate>Tue, 09 Dec 2025 10:11:00  GMT</pubDate>
          <description>

Lata temu w dużej, blisko dwustuosobowej, wypełnionej po brzegi sali,
prowadziłem spotkanie ze Stanisławem Tymem – aktorem,
reżyserem i – na końcu, ale nie najmniej ważne – felietonistą. W pewnym momencie
zapytałem niezapomnianego „Ryśka” („Bo wszystkie Ryśki to fajne chłopy”), co
się przydarzyło ostatnio „temu Misiu”. Na co jakiś starszy wiekiem prymus z
widowni wstał i z wyraźnym niesmakiem mnie poprawił – „nie mówi się temu Misiu,
tylko temu Misiowi”. No cóż, sposób w jaki spojrzał na mnie wówczas Stanisław
Tym – naprawdę niezapomniany. Ale – pan Stanisław
z niejednego pieca chleb jadał – więc, pewnie, by pozostać w klimacie..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_tym_bardziej_czyli_czytajcie_zbiory_felietonow/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_tym_bardziej_czyli_czytajcie_zbiory_felietonow/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty: Błazen/Stańczyk</title>
          <pubDate>Wed, 03 Dec 2025 07:13:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
No cóż, od
Stańczyka wzięła nazwę jak najbardziej poważna i wpływowa krakowska szkoła
historyczna – „Stańczyków”. Wspomniana szkoła historyków była konserwatywna,
ale – jeśli dobrze pamiętam – w polskiej szkole (przynajmniej tej, do której ja
uczęszczałem) Stańczyk pojawiał się w „Weselu” jako krytyk konserwatywnej
polityki, zachęcający do walki o wolność. Sprzeczność? Ależ to Polska właśnie! Stańczyk
to symbol wyzwolenia się z okowów dworskiego konwenansu i języka. Bo choć w
czasach królów, którym błaznował Stańczyk, nie obowiązywała polityczna
poprawność (ta rozkwitła dopiero w naszych czasach), liczyły się wszak..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_blazen_stanczyk/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_blazen_stanczyk/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Z życia wzięte</title>
          <pubDate>Tue, 25 Nov 2025 19:53:00  GMT</pubDate>
          <description>

Żona zmarłego profesora Zembali – i zresztą cała jego rodzina – są publikacją
dziennikarzy „Gazety Wyborczej” oburzeni. W sprawie rzetelności książki Watoły
i Kortki głosu nie zabieram. Nie czytałem jej po prostu. Niemniej w tym
kontekście interesujące zdaje mi się tu zjawisko bardziej ogólne.
	
	
	IOtóż „(g)dy
w Polsce wychodzi się poza ubogą litanijkę cuchnących altruizmem, poświęceniem
i fałszerstwem historycznym osób, zdarzeń i legend, historia staje się dla nas
czymś tak naprawdę niepotrzebnym” – pisał ponad wiek temu Stanisław Brzozowski.
To samo zdaje się tyczyć spisanych biografii. Czy coś się o postawienia
diagnozy przez..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_z_zycia_wziete/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_z_zycia_wziete/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Norymberga (2025)</title>
          <pubDate>Tue, 18 Nov 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Tam właśnie, w roku 1946 na ławach oskarżonych
zasiedli, w pierwszym z serii kilku procesów wytoczonych nazistowskim dygnitarzom
i generałom, najbardziej znani hitlerowscy zbrodniarze wojenni – głównie
politycy i wojskowi (Göring, Keitel,
Jodl, von Ribbentrop). No cóż, już teraz, w listopadzie 2025, każdy chętny
będzie miał okazję zobaczyć „Norymbergę”. Film – rzecz jasna. Z Russellem Crowe
w roli Görniga.

	
	IO ile ów pierwszy, główny proces norymberski, w
którym sądzona była sama wierchuszka nazistowskiej elity, urósł do rangi symbolu,
to kolejne procesy, w których przed wymiarem sprawiedliwości stanęli narodowi
socjaliści drugiego..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_norymberga_2025/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_norymberga_2025/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Agent agentowi</title>
          <pubDate>Fri, 14 Nov 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>
Tak, tak, na moment nie pomyślały o nim poważnie, a już tym
bardziej – niepoważnie. Smiley skądinąd szpieg idealny, bohater kilku kultowych
powieści Johna le Carr&amp;eacute;’go to osobnik „Mały pękaty, w najlepszym razie w
średnim wieku, strój drogi, ale źle dopasowany (…) Płaszcz, w którym miał w
sobie coś z wdowca, był z czarnej luźnej tkaniny, specjalnie zaprojektowanej,
by nasiąkać wodą. Gdy nosił go na sobie, mankiety prawie zakrywały palce (…) bo
albo rękawy były za długie, albo palce za krótkie. Kapeluszy nie nosił z
próżności, w słusznym przekonaniu, że wygląda w nich śmiesznie. Jak jajko w
kapturku, zauważyła jego piękna żona..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_agent_agentowi/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_agent_agentowi/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Woda po Kisielu</title>
          <pubDate>Tue, 04 Nov 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Dla
mnie taką postacią na pewno był Stefan Kisielewski, dla wielu po prostu Kisiel.
Sam żartobliwie zaznaczał: „(…) gdy piszę, co mi się podoba, podpisuję się »Kisiel«,
gdy piszę, co należy robić, podpisuję się »Stefan Kisielewski«”.
	
	
	IOd
lektury jego felietonów wielu czytelników rozpoczynało przed laty czytanie
„Tygodnika Powszechnego”. Sam też należałem do tłumu wielbicieli tekstów Kisiela,
na autorskie spotkanie z nim załapałem się tylko raz. Niektórzy wyrafinowani
felietoniści zarzucali mu niechlujstwo stylistyczne, ale temu, że był wybitnym
publicystą nie przeczył już nikt. Nawet niechętny mu Jerzy Urban. Kiedy dzisiaj
myślę,..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_woda_po_kisielu/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_woda_po_kisielu/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Na marginesie (historycznej) plotki  </title>
          <pubDate>Mon, 27 Oct 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	ICzy czytają
je Chińczycy (Chinki?), tego oczywiście nie wiem, niemniej w Państwie Środka
ktoś je jednak czyta. No dobra, na razie to tylko trzy osoby, ale... Ale – po
pierwsze – najdłuższa droga rozpoczyna się od pierwszego kroku. I – po drugie –
czytają w Chinach moje teksty nieprzetłumaczone na angielski. Rośnie więc we
mnie duma, że język Reja i Kochanowskiego (a także Mickiewicza i Słowackiego,
Witkacego i Gombrowicza itd...) staje się – na choćby mikrą (na razie) skalę –
popularny w tak odległym, a jednocześnie wielkim jak kontynent kraju. Stop.
Pewna prawniczka nazwała mnie niedawno w towarzystwie „kwintesencją sarkazmu”.
Stop...</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_na_marginesie_historycznej_plotki/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_na_marginesie_historycznej_plotki/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Czas apokalipsy</title>
          <pubDate>Mon, 20 Oct 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

I
Wtedy właśnie
wprowadzono na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej stan wojenny. Zatem
zderzenie bojowego wozu piechoty, znaczącej nazwy kina („Moskwa”) i równie
znaczącego tytułu filmu, zdawać musiało się symboliczne. Po latach to właśnie
zdjęcie Niedenthala zdobiło okładkę książki Gabriela
Meretika, „Noc generała”. Musi być ono ważne dla samego polsko-brytyjskiego
fotografa, a przynajmniej wydawców jego książki „Zawód: fotograf” skoro i tam
znalazło się na okładce. „Czas apokalipsy”... Gabrysia zakupiła mi
właśnie kurtkę M65 (model używany przez United States Army w czasie wojny
wietnamskiej), ale nie tylko z tej okazji postanowiłem..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_czas_apokalipsy/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_czas_apokalipsy/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Myśli przy Kafce</title>
          <pubDate>Tue, 07 Oct 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

I
Paradoksalnie jednak, gdy dzisiaj przypatrzeć się
pisarskiemu dorobkowi Kafki, to widać jak wielki wpływ na kształt jego
literackich arcydzieł miała duszna atmosfera prawniczych katedr. Psycholog w
twórczości autora „Procesu” podkreśli trudne relacje łączące go z ojcem, ale studia
prawnicze bardziej może jednak oddziaływały na
artystyczne wizje Kafki. Na uwagę zasługuje przede wszystkim jedna cecha,
bardzo mocno obecna w najlepszych dokonaniach twórczych Kafki, tj. właśnie
„Procesie” i „Zamku”. Oto rzeczywistość nie istnieje, istnieją tylko logika
prawnicza (w „Procesie”) albo logika biurokratyczna (w „Zamku”). Wyroki i
przepisy wykoślawiają..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_mysli_przy_kafce/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_mysli_przy_kafce/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Głowy zdrajców</title>
          <pubDate>Mon, 29 Sep 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
To
znaczy zatytułować go – „Ojczyzna” albo „Dom”. Nie poznamy oczywiście
odpowiedzi na to pytanie. Niemniej można podejrzewać, że polscy dystrybutorzy
amerykańskiej produkcji o meandrach walki z terroryzmem nie bez powodu uznali,
że lepiej zachować tytuł w wersji oryginalnej. No cóż, niektóre tłumaczenia
anglojęzycznych filmów na polszczyznę mogą sprawiać wrażenie trafniejszych niż
te, które obmyślili dla nich sami autorzy. I tak – na przykład – głośny film (a
potem – sic! – książka) stworzony według scenariusza Alistaire’a MacLeana
„Where Eagles Dare” (z Richardem Burtonem i Clintem Eastwoodem) wyraźnie zyskał
w polskim tłumaczeniu..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_glowy_zdrajcow/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_glowy_zdrajcow/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: A to Polska właśnie?</title>
          <pubDate>Mon, 15 Sep 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Pozostawiając serce kardiologom i neoromantycznym
poetom (w tym Poecie z „Wesela”), zajmijmy się prozą. Prozą życia. I tu – jeśli
idzie o obraz Polski w rodzimej literaturze – rysował się (i – zaryzykuję – rysuje
się nadal) pewien szczególnego rodzaju deficyt. Deficyt rzeczywistości.

	
	ISprawa nie jest bynajmniej nowa. Jeszcze
w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku Stefan Kisielewski pisał o wystawie
polskiej sztuki współczesnej w Centrum Pompidou: „Jest tam Gombrowicz, Witkacy,
Mrożek, Różewicz, Lem, jest Kantor, Teatr Stu, Teatr Ósmego Dnia, Pantomima
Tomaszewskiego, Grotowski, Piwnica (Pod Baranami – przyp. KŁ), Festiwale – co..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_a_to_polska_wlasnie/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_a_to_polska_wlasnie/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Wrześniowy realizm</title>
          <pubDate>Thu, 11 Sep 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	ICzarny wrzesień.
Wiele w dziejach różnorakich konfliktów, bitew i wojen zasługiwałoby na
nazwanie ich „czarnymi wrześniami”. Dla Polski najczarniejszym wrześniem był oczywiście
ten z roku 1939. Ale przecież niewiele brakowało, a III Rzesza najechałaby na
Rzeczpospolitą kilka dni wcześniej, już pod koniec sierpnia. Czy jednak
pierwsze dni września roku pamiętnego to rzeczywiście początek II wojny
światowej? „Wojna w Europie nie wybuchła ot tak, przypadkowo 1 września 1939
roku. Niektórzy historycy mówią o »wojnie trzydziestoletniej«, trwającej od
1914 roku do 1945 roku (...) Inni utrzymują znowu, że »długotrwała wojna« ,
która rozpoczęła..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_wrzesniowy_realizm/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_wrzesniowy_realizm/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Kompleks Dioklecjana</title>
          <pubDate>Mon, 01 Sep 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

To, co po nim pozostało (a pozostało całkiem sporo), jest
turystyczną atrakcją Splitu, miejsca mało znaczącego na mapie rzymskiego Imperium,
współcześnie – jednego z ważniejszych miast Chorwacji. A przecież dzisiaj Dioklecjan,
pofantazjujmy trochę, przechadzając się po resztkach swojej rozległej pałacowej
siedziby wpadłby może w prawdziwe kompleksy. Dlaczego? Z jakiego powodu? Otóż
mógłby trafić do mieszczącego się w niej dzisiaj sklepu (reklamującego się jako
centrum z pamiątkami). A jeśli tak, to znalazłby tam obszerną salę z gadżetami
zapożyczonymi ze znanego serialu HBO „Gra o tron”. Nie musiałby zresztą
specjalnie się w tym celu wysilać..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_kompleks_dioklecjana/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_kompleks_dioklecjana/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Chwała i chała</title>
          <pubDate>Thu, 21 Aug 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	„Cała
przeciętna drobnomieszczańska egzystencja absolutnie nie zapowiadała jego
burzliwej przyszłości” – tak pisał o jednym z najbardziej znanych (i krwiożerczych)
rewolucjonistów Jan Baszkiewicz. Dodajmy, że w przedrewolucyjnej części
biografii Maksymiliana Robespierre’a na wspomnienie zasługuje może jedno,
jednak symboliczne wydarzenie. Otóż przed rewolucją późniejszy kat arystokracji
(i nie tylko) wygłaszał na kolanach mowę na cześć&amp;nbsp; Ludwika XVI, który – jak wiadomo – dokonał
żywota pod gilotyną. Ale, ale… Kto chce poznać koniec rewolucyjnej kariery
Robespierre’a, niech zajrzy do obszernego, właśnie wydanego tomu Colina Jonesa
„Upadek..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_chwala_i_chala/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_chwala_i_chala/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Sen nocy letniej </title>
          <pubDate>Mon, 04 Aug 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

I
Jak wiadomo angielskie słowo dream znaczyć może „sen” czy
„marzenie” – decyduje kontekst. Mój sen „nocy letniej” miał charakter, by tak
rzec, akademicki. Otóż śniło mi się, że mam wygłosić uroczysty wykład o tym,
czym jest socjologia, czym jest społeczeństwo. Miałem to zrobić w olbrzymiej
auli uniwersyteckiej starego stylu, tzn. z wielką liczbą rzędów, jeden nad
drugim, gdzie były stare (dębowe?) siedziska. Aula wypełniona po brzegi. Ale
pojawił się pewien mały problem – nie miałem „stichpunktów”, najważniejszych
zapisanych tez, które miałbym w wykładzie rozwijać. Wielcy wykładowcy, tacy
chociażby jak Izajasz Berlin miewali..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_sen_nocy_letniej/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_sen_nocy_letniej/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Co to będzie? </title>
          <pubDate>Mon, 28 Jul 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Nie będę też
nawiązywał do innej lektury, nie tylko nieobowiązkowej, ale w PRL-u wręcz zakazanej
– idzie mi o „Ciemność w południe” Arthura Koestlera. Niemniej – tematem
felietonu będzie ciemność. I strach ludzi przed ciemnością.
	
	
	IIdzie, rzecz
jasna, o strach dorosłych ludzi. Bo jak przeczytałem w Internecie – „lęk przed
ciemnością u dzieci to normalne zjawisko, które ma charakter rozwojowy. Bardzo często pojawia się samoistnie
u 3-letnich maluchów, a w miarę rozwoju znika, ustępując miejsca odwadze”. No
właśnie, piszę o „strachu”, a nie „lęku”. Bo kto przyzna się do tego, że lęka –
właśnie, lęka się zagrożeń,..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_co_to_bedzie/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_co_to_bedzie/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Takie tam</title>
          <pubDate>Tue, 22 Jul 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

„Czemu się nie dziwisz,
kiedy dziwić się potrzeba?” – pyta Gombrowicz w „Trans-Atlantyku”. Wie
dlaczego, otóż dlatego, że drąży go pustka. Dziwimy się coraz mniej, kolejne
absurdy łykamy albo oswajamy się z nimi niepokojąco szybko. Nie dziwmy się, bo
przecież „powszechnie wiadomo”. A właśnie – Janusz Szpotański dawno temu zapisał co następuje:
„Jak powszechnie wiadomo (choć zupełnie nie wiadomo dlaczego)?”.
	
	
	IPodobno dwie tylko rzeczy są wieczne – śmierć i podatki. A
co z korupcją? Jeśli nie jest wieczna, to na pewno, po niezliczonych próbach
jej eliminacji z życia społecznego, odradza się nader szybko. Wyrasta wszędzie,
gdzie..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_takie_tam/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_takie_tam/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Trochę (po)rachunków</title>
          <pubDate>Wed, 09 Jul 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	Może
ona dotyczyć sytuacji zupełnie zwyczajnych, ale może też ekstraordynaryjnych. W
domu, który niegdyś nazywano domem obłąkanych, starano się zwykle przywrócić
poczucie granic rzeczywistości – Napoleon Bonaparte był cesarzem Francuzów. I
zmarł dawno temu na wyspie świętej Heleny. Niezależnie od tego, co się komu
dzisiaj na ten temat zdaje i kim się czuje.

	
I

	
Otóż
instytucje nie zawsze chcą mieć dla ludzi tak dobroczynny wpływ. Ba, niekiedy
dzieje się wręcz przeciwnie. Wykrzywiają wtedy rzeczywistość nie tyle nawet do
granic możliwości, ale daleko poza nie. Winston Smith, bohater powieści „1984”
George’a Orwella, kiedy jeszcze..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_troche_po_rachunkow/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_troche_po_rachunkow/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Spod prysznica</title>
          <pubDate>Wed, 02 Jul 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

Wspomniałem o prysznicu nie bez powodu. Portal Interia
przypomniał niedawno historię (i ciąg dalszy) filmowego ujęcia, które przeszło
do klasyki kina. Idzie o „scenę pod prysznicem” z „Psychozy” Alfreda
Hitchcocka. Komuś, kto film Hitcha (darujmy sobie „cocka” – zgodnie z życzeniem
reżysera) widział, przypominać nie trzeba. Ale ponieważ „Psychoza” liczy sobie
niemal tyle wiosen co ja, to jednak dla porządku scenę, o której mowa, przypomnę.
Kobieta bierze prysznic w puściuteńkim motelu na peryferiach – i właśnie wtedy pojawia
się za kotarą postać z nożem w ręku. Aktorka jeszcze długo potem miała
przeżywać traumę, kiedy czekała na..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_spod_prysznica/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_spod_prysznica/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Okruchy</title>
          <pubDate>Wed, 18 Jun 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	IA może bardziej przemawia do niej ironia cytatu – też z
Mickiewicza – „Szabel nam nie zbraknie szlachta na koń wsiędzie, my z synowcem
na czele i jakoś to będzie”. A może nie zapamiętała ani jednego, ani drugiego?
Zresztą – romantyzm polityczny? A miłość? No tak, ci zakochani romantycy... „Marek kolekcjonował słowo kocham jak koraliki (...). Można by
pomyśleć, że adresatka tego słowa odegrała jakąś rolę w życiu piszącego. Ale ja
czuję, że żadnej roli w życiu Marka nie odegrałam. On pisał »miłość«, a myślał »czystość, godność, prawda«. I nigdy
nie pokazywał, że miłość jest dla niego wartością nadrzędną. Dla niego
najważniejsze..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teskty_leckiego_okruchy/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teskty_leckiego_okruchy/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teskty i Kon-teksty Łęckiego: Na języku</title>
          <pubDate>Thu, 12 Jun 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>


	INie
wiem, jak przeliczać literaturę na kieliszki – to wiedzieliby być może Malcolm
Lowry czy Wieniczka Jerofiejew – więc łatwo zarzucić mi można brak precyzji.
Ale przecież jest coś na rzeczy, również język, a nie tylko ucho, nasyca się
literaturą. A kiedy już się nasyci, zaczyna szukać nowych podniet: wrażeń i
wyrażeń, słów i układów zdań, fraz i stylów. Wszystko po to, by odkryć nowe
sposoby odczuwania świata, a niekiedy – zdarza się to niezwykle rzadko, ale
jednak się zdarza – także całe nowe światy. Języki obce odgrywają tu rzecz
jasna specjalną rolę. Specjalną, ale nie decydującą. Chodzi wszak o to, aby
język giętki powiedział..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_na_jezyku/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_na_jezyku/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: lektury morderców </title>
          <pubDate>Wed, 04 Jun 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
A gdyby zamiast pism
chińskiego mędrca znaleziono „Zbrodnię i karę” Fiodora Dostojewskiego? Różnica
wieku pomiędzy katem (studentem) a ofiarą (portierką)&amp;nbsp; uprawdopodobniały
pewnie bardziej związek przyczynowo skutkowy zbrodni z powieścią. I jeszcze to
samo (w realu i powieści) narzędzie zbrodni – siekiera... A właśnie – cóż
czytał bohater „Zbrodni i kary”, 23-letni Rodion Raskolnikow? No cóż, pisze się
w tym kontekście o nietzscheanizmie Raskolnikowa. I niewątpliwie nihilizm
występuje zarówno w „filozofii” Raskolnikowa jak i filozofii Friedricha&amp;nbsp;
Nietzschego. Tyle, że to nie Raskolnikow czytał Nietzschego, a Nietzsche..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_lektury_mordercow/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_lektury_mordercow/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Kabina, urna, koń</title>
          <pubDate>Mon, 26 May 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

Dotyczy wszak tylko tych – powtórzę: bardzo nielicznych
wreszcie – obywateli i obywatelek, którzy z jakichś powodów chcą (i mogą)
skorzystać nie tylko z czynnego, ale także z biernego prawa wyborczego. Odnieśmy
ich mikrą liczbę do milionów tych, którzy uczestniczą w procesie demokratycznym.
Nikła liczba kandydatów do politycznych ław czy foteli nie świadczy oczywiście automatycznie
o ich wysokiej (elitarnej) jakości – zarówno intelektualnej jak moralnej. No
rozglądnijcie się – kto zasiada na poselskich ławach? Kto (i jak) zabiera głos
z sejmowej trybuny? Ktoś złośliwy przypomniałby w tym kontekście znanego z
imienia konia Kaliguli Incitatusa...</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_kabina_urna_kon/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_kabina_urna_kon/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teskty i Kon-teksty Łęckiego: Komentator </title>
          <pubDate>Tue, 20 May 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Tak, nie
potrzeba zapisywać nowych, w zamiarze zawsze jakoś tam odkrywczych, komentarzy,
kiedy pospolitość skrzeczy i można zadowolić się przypominaniem dawno temu postawionych
diagnoz i wielokrotnie sygnalizowanych prognoz. Ot, kiedyś można było co roku
przeczytać artykuły (dobra, artykuliki) zatytułowane „Zima zaskoczyła
drogowców”. Bo zaskakiwała zima drogowców co roku; w taki sam sposób – padało
(za) dużo śniegu. No cóż, „taki mamy klimat”... Dobra, klimat dzisiaj także
należy do kwestii politycznych.
	
	
	IPrzejdźmy zatem
do sytuacji politycznej – powtarzalnej jak najbardziej. Przynajmniej w
społeczeństwach demokratycznych. Do wyborów...</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_komentator/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_komentator/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Z całym szacunkiem</title>
          <pubDate>Mon, 12 May 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
To trochę tak, jak z dwuznacznymi przeprosinami pewnych,
pożal się Boże, „dowcipnisiów”. Taki najpierw rzuca ogólną uwagę, typu „W
kulturze Zachodu mężczyzna, który miał wiele kobiet, to Casanova, Don Juan, zaś
kobieta, która miała wielu mężczyzn, to...”. A następnie, ze świętoszkowatą
miną powiada, że każdą z pań, które poczuły się tym spostrzeżeniem urażone –
przeprasza.
	
	
	IMoże się mylę, ale jednak zaryzykuję stwierdzenie, że jeśli
idzie o szacunek, to jest to zjawisko szczególnie rzadko spotykane w świecie
polityki. Dobra, sam nie jestem politykiem, więc tak naprawdę nie wiem, jaki
rodzaj szacunku ma klasa polityczna..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_z_calym_szacunkiem/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_z_calym_szacunkiem/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teskty i Kon-teksty Łęckiego: „Jakiż artysta ginie!”</title>
          <pubDate>Thu, 08 May 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	INie
wiem, czy za taką można uznać ekranizację „Doktora Żywago” Borysa Pasternaka
(1965, reżyseria David Lean z m.in. Omarem Scharifem, Geraldine Chaplin, Rodem
Steigerem), choć przyniosła jego twórcom kilka statuetek Oscara. A „Quo
Vadis?”? Pomińmy ekranizację z epoki kina niemego (1913, reżyseria Enrico
Guazzioni). Na pewno jednak taką superprodukcją była ekranizacja „Quo Vadis”
Henryka Sienkiewicza z połowy XX wieku. Tak, dzisiaj nie zrobiłaby pewnie na
nikim wrażenia, niemniej wyprodukowana w roku 1951, (z Robertem Taylorem,
Deborah Kerr, Peterem Ustinovem), choć może legitymować się ledwie ośmioma
nominacjami do Oscara, na określenie..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_jakiz_artysta_ginie/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_jakiz_artysta_ginie/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Oczy szeroko zamknięte</title>
          <pubDate>Wed, 30 Apr 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Otóż,
twierdzą przekorni, podobno uczy tylko tego, że ludzie z historii niczego się
nie nauczyli. Czy coś z tego nieuctwa wynika, ma to jakieś konsekwencje? No
cóż, George Santayana ostrzegał: „Ci, którzy zapomnieli o
przeszłości, skazani są na jej powtórkę”.
	
	
	IEch, ten
brak umiejętności uczenia się... Z historii, ale także własnego doświadczenia.
Nie jest to zresztą deficyt charakterystyczny dla homo sapiens. Autobiograficzny
tom wybitnego pisarza, Johna Le Carre’a, nosi tytuł „Tunel z gołębiami”. A w
nim nawiązanie do sceny strzelania do gołębi hodowanych na dachu kasyna w Monte
Carlo. Po co? W jakim celu? Sekretem był ich „odlot”..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_oczy_szeroko_zamkniete/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_oczy_szeroko_zamkniete/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksy i kon-teksty Łęckiego: Z poezją „na ty”</title>
          <pubDate>Wed, 16 Apr 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>
To jedno z moich ulubionych zdań: I co z tego? Otóż, przyznaję,
że nie miałem pojęcia, że cytuję (no, prawie) Andy Warhola. Inny, równie jak ja
nieudany pisarz (moja pierwsza powieść także nie trafiła – jeszcze – na
księgarskie półki), bohater świetnego filmu „Bezdroża” (reż. Alexander Payne,
2004, z Paulem Giamattim w roli głównej) zwierza się przyjacielowi: „Połowę
życia mam za sobą i nic nie osiągnąłem. Jestem jak odcisk palca na szybie
wieżowca. Jak smużka gówna na papierze toaletowym, spływająca do morza z
milionami nieoczyszczonych ścieków...”. – Widzisz? Powiedziałeś coś pięknego. Ja bym tego nie
wymyślił – pociesza go..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksy_i_kon_teksty_leckiego_z_poezja_na_ty/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksy_i_kon_teksty_leckiego_z_poezja_na_ty/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Zmienia się skóra świata</title>
          <pubDate>Wed, 09 Apr 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	IW
grę wchodzić może wiele możliwości. Jakaś rewolucja, która uruchomi procesy
społeczne tak gruntownie, jak Wielka Rewolucja Francuska? Ale w grę wchodzić
mogą także sprawy, które na co dzień określamy jako błahe. Wreszcie, jak przekonywał
nie tak dawno filozof, profesor Bronisław Łagowski: dzisiejsze „odkształcenia języka w stronę ordynarności, która, (…) wkrada
się w obyczaje, a to oznacza zwrot, przy którym rewolucja francuska wygląda na
zdarzenie błahe”. No cóż, nie będę się wysilał
na głębszą interpretację strof awangardowego poety – jestem wreszcie tylko
felietonistą. Ale przyznaję, że jakoś sklejają mi się bardzo słowa..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_zmienia_sie_skora_swiata/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_zmienia_sie_skora_swiata/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Ojcowie i dzieci</title>
          <pubDate>Mon, 31 Mar 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

W czasie przedwyborczym zawsze wskazać można kilka spraw, które dadzą
sztabom i kandydatom możliwość do głośnych kampanijnych pohukiwań. Politycy
chętni do zamieszkania w prezydenckim pałacu te właśnie sprawy postawią na ostrzu
noża – nie po to, by pięknie różnić się od konkurenta, ale by pokazać, jak
bardzo są od niego lepszym wyborem. W innych kwestiach kandydaci będą starali
się ślizgać, by nie zrazić elektoratu centrowego, który jest do „wyjęcia”. I
jest jeszcze trzecia kategoria spraw, „o których będą te wybory”. Te, w których
przynajmniej Trzaskowski i Nawrocki będą mówili jednym głosem. I to nawet nie
dlatego, że mają w tej..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_ojcowie_i_dzieci_1/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_ojcowie_i_dzieci_1/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Katyń w kontekście</title>
          <pubDate>Wed, 26 Mar 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Wiele jest powodów takiego stanu rzeczy i nie sposób się nad
nimi pochylać w krótkim z natury felietonie. Ale przyszedł mi do głowy prosty
wskaźnik – porównajmy liczbę produkcji filmowych poświęconych Führerowi i tych,
w których bohaterem jest Mussolini. Przewaga filmowych obrazów z Hitlerem (w
roli głównej i w tle) jest absolutnie miażdżąca. Przyznam, że ja sam
przypominam sobie (i z trudem) tylko jeden film o włoskim Wodzu („Mussolini.
Ostatni akt” z Rodem Steigerem i Franco Nero, muzyka Ennio Morricone, reżyseria
Carlo Lizani 1974). Zaś gdy idzie o współczesną debatę publiczną, to tu też
Hitler ma symboliczną przewagę nad Duce. Wreszcie..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_katyn_w_kontekscie/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_katyn_w_kontekscie/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty: czeskie rozrachunki</title>
          <pubDate>Wed, 19 Mar 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

I

	Bowiem, w
porównaniu z czeską fascynacją Marka, moje „czeskie doświadczenia” są daleko bardziej
niż skromne. I jest tak chyba jednak nie tylko dlatego, że Migalskiemu z
Raciborza było i jest do granicy czeskiej o wiele bliżej niż mnie z Katowic. I –
jeszcze dodam – nie tylko dlatego, że inicjacje w poznawaniu tego, co zadziwić
może za południową granicą nie były w moim przypadku tak efektowne, jak – zobaczone
przez Marka przed laty na praskim basenie – odsłonięte piersi młodych Czeszek. Może
zatem czas podsumować – jakież są zatem te moje skromniutkie doświadczenia
Czech, Czechów i Czeszek? No cóż – zacznijmy od tego, iż przez pierwsze..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_czeskie_rozrachunki/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_czeskie_rozrachunki/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: wszystko wolno?</title>
          <pubDate>Wed, 12 Mar 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Zdarza się,
że w poważnych pracach z zakresu nauki o polityce autorzy odwołują się do
diagnoz stawianych przez pisarzy. I tak Robert D. Kaplan przywołuje Josepha
Conrada, a dokładniej jego powieść „W oczach Zachodu”.
	
	Pisze
Kaplan: „W notce od autora Conrad twierdzi, że społeczności ludzkie często
tragicznie oscylowały między »okrucieństwem i głupotą rządów autokratycznych«, a
»nie mniej głupią dziką reakcją« utopijnych ideałów” (Robert D. Kaplan,
„Tragizm polityki naszych czasów”. Strach, fatum i brzemię władzy”, przeł. M.
Głatki, Warszawa 2023, s. 63). Co do utopijnych ideałów – anarchizm znany jest
oczywiście w historii..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_wszystko_wolno/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_wszystko_wolno/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Socjologia na co dzień</title>
          <pubDate>Wed, 05 Mar 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

I
Opiniowałem
dwie książki profesorów Uniwersytetu Warszawskiego Andrzeja Waśkiewicza („Otium cum
dignitate, czyli o godziwym
spędzaniu czasu wolnego. Szkice z historii idei”) i wywiad-rzekę Piotra
Kulasa z Pawłem Śpiewakiem („W cierpieniu nie ma nic pozytywnego. Paweł Śpiewak
w rozmowie z Piotrem Kulasem”). Rozmowa profesorów Kulasa ze Śpiewakiem to
pasjonująco opowiedziany fragment historii (intelektualnej, ale nie tylko)
Polski (i PRL-u i III Rzeczypospolitej). O czym traktuje praca Waśkiewicza
informuje tytuł jego niezwykle erudycyjnego, napisanego świetnym językiem
studium. Na okładce tej ostatniej książki zamieszczono kilka zdań z mojej
recenzenckiej..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_socjologia_na_co_dzien/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_socjologia_na_co_dzien/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: »Proces« przed »Zamkiem«</title>
          <pubDate>Fri, 28 Feb 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

		Mogą wszak w grę wchodzić procesy społeczne,&amp;nbsp; ekonomiczne, polityczne i jeszcze inne.
Niemniej, zaryzykuję, że na targowiskach mówi się i pisze przede wszystkim o procesach
sądowych. Pojawiają się przy okazji na tapecie kwestie zdolne „niespiesznego
przechodnia” zadziwić. Ot, chociażby pytania: czy ktoś ma dowieść swojej
niewinności przed sądem, czy też trzeba oskarżonemu winę udowodnić? No właśnie –
czy w sformułowaniu „niewinni nie mają się czego obawiać” nie można – oprócz
naiwnego optymizmu (zobaczcie chociażby klasyczny film „Dwunastu gniewnych
ludzi”) – wyczytać jakiejś formy słabo zawoalowanego cynizmu? No cóż,..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_proces_przed_zamkiem/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_proces_przed_zamkiem/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Wojna w obrazach</title>
          <pubDate>Tue, 18 Feb 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

Choć raczej wątpię,
by stała się inspiracją dla malarzy – zacznijmy od tego czy, pozostawi ślad na
płótnach artystów. Kiedyś wojna była dla nich inspiracją – czy też społecznym
zamówieniem, zostawmy. Komuś, kto historię malarstwa zna – a i to, co najwyżej –
powierzchownie, czyli komuś takiemu, jak autor tego felietonu, wojna w obrazach
kojarzyć się musi przede wszystkim z przedstawieniami scen ze sławnych bitew.
	
	
	INie ma
potrzeby wymieniać w tym kontekście najbardziej znanych dzieł – nam Polakom
niech wystarczą jako ilustracje powszechnie znane „Bitwa pod Grunwaldem” czy
„Jan Sobieski pod Wiedniem”. Oczywiście nawet ignorantowi..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_wojna_w_obrazach/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_wojna_w_obrazach/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Nie znaleźć się</title>
          <pubDate>Tue, 11 Feb 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>
Michał
Rusinek, bardziej znany jako sekretarz Wisławy Szymborskiej, pisze: „Znam
małżeństwo, które wybrało się w podróż poślubną na Wyspy Kanaryjskie. Tam jest
podobno przez cały rok ciepło i słonecznie, ale zdarzają się odstępstwa od tej
reguły. Takie właśnie odstępstwo zdarzyło się temuż małżeństwu: przez cały
tydzień ich pobytu lał deszcz. Wrócili do Krakowa ze skwaszonymi minami i
wkrótce się rozwiedli” (M. Rusinek, „Nadbagaż”, Znak Kraków 2024, s. 19).&amp;nbsp;

	
I

	
Nie
wiem, kiedy na jakiej wyspie Kanarów wylądowali krakowscy pechowcy. My z żoną
mieliśmy, by tak rzec, więcej szczęścia. Na okrągłą (no, prawie okrągłą)
rocznicę..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_nie_znalezc_sie/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_nie_znalezc_sie/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Nie tylko o żabach</title>
          <pubDate>Wed, 05 Feb 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	I
		
Przepraszam
za tę małą szkolną powtórkę. Ale – cóż – pamiętacie jeszcze? Gdy idzie o
dramat, to w szkolnej edukacji podaje się dziatwie na początek do czytania (ciekawe
– czy ciągle jeszcze?) „Antygonę” Sofoklesa. To oczywiście tragedia. Wiadomo –
wysoki ton, dylematy moralne, sprawy ostateczne: życia i śmierci itd. Wszystko to
ma (miało?) kształtować młode umysły – utwierdzać w przekonaniu, że nakazy
etyczne mają (a przynajmniej powinny) wygrywać z nakazami władzy, jeśli te ostatnie
im zaprzeczają, jeśli – w wersji mocniejszej – próbują je deptać. „Antygona” została
napisana w czasie pełnego rozkwitu kulturalnego..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_nie_tylko_o_zabach/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_nie_tylko_o_zabach/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Republika bananowa</title>
          <pubDate>Tue, 28 Jan 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
I
I tak na
Wyspach Kanaryjskich kanarków nie uświadczysz – ich nazwa wzięła się od
łacińskiego słowa „canis” (pies), a pretekstem do jej nadania były szalejące
niegdyś na tych wyspach stada dzikich psów. Ale wróćmy do naszych bananów,
które dały nazwę republice: bananowej. Wikipedia podaje – jako przykład takiego
państwopodobnego tworu trzy ilustracje – Honduras, Nikaragua i Panama. Nie szło
tylko o to, że akurat tam rosły banany. Wreszcie nie tylko o ten „jadalny owoc
tropikalny” chodziło, importowano z takich republik również inne owoce ziemi – na
przykład kawę. Bardziej znaczące w nazwie „republika bananowa” miało być to, że
wpływ..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_republika_bananowa/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_republika_bananowa/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teskty i Kon-teksty Łęckiego: On patrzy (i słucha...)</title>
          <pubDate>Wed, 22 Jan 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

A może o zakupie zadecydowało
odnotowane – zaraz po reklamie roli Katarzyny Kozaczyk – przesłanie, którym
kierował się reżyser filmu, Tinto Brass? Ten wyznał, że przyjął za własne główne
myśli cenionego także przeze mnie pisarza – Al.berto Moravii. Jakie to myśli?
„Eros jako sposób interpretacji życia. Perwersja seksualna jako manifestacja
prawdy ukrytej pod maską konwencji. Wyraża ona to, co ściąga na siebie
społeczne prześladowanie”. No cóż – perwersja niejedno ma imię, niekoniecznie
musi być wszak związana ze sferą seksu. I społeczne prześladowanie niejedno ma
imię. Bo zobaczmy...
	
	
	I
	Dobrze, w dalszej części felietonu nic..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_on_patrzy_i_slucha/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_on_patrzy_i_slucha/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Ironia podszyta szyderą</title>
          <pubDate>Wed, 15 Jan 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
I
Tak... Saudyjczycy
nie kojarzą się zwykle – i nie ma się czemu specjalnie dziwić – z piłkarską
klasą. Choć oczywiście zawsze znajdzie się ktoś, kto przypomni, że na ostatnim
mundialu wygrali z późniejszym mistrzem świata – grającą w najsilniejszym
składzie Argentyną. I może nawet doda, że przecież Polska na tym samym turnieju
wygrała z Arabią Saudyjską, więc... Dobra, nie brnijmy. Dzisiaj – ciszej nad
naszymi Orłami. Będzie o to łatwo, bo felieton rozpocząć chcę od piłkarza z
Arabii. Piłkarza, który – wraz z kibicami ze swojego kraju miał okazję
zasmakować rzymskiej szydery. I to w sposób specjalnie wyrafinowany, bo dla
Saudyjczyków..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_ironia_podszyta_szydera/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_ironia_podszyta_szydera/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Życie po życiu</title>
          <pubDate>Thu, 09 Jan 2025 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

Z prostej
przyczyny: bo, kiedy ów ktoś mógłby swój dany mu w życiu czas docenić, to już ziemski
padół zdążył opuścić. Spójrzmy chociażby na przypadek Tytusa. Nie, nie Tytusa
znanego bardziej dojrzałym czytelnikom/czytelniczkom z kultowego PRL-owskiego
komiksu Papy Chmiela „Tytus, Romek i A’Tomek”, ale Tytusa – rzymskiego
imperatora.
	
	
	ISerial „Those
about to die” (Amazon Prime Video), którego akcja rozpoczyna się w czasach cesarza
Wespazjana (69-79 p.n.e.), sprowokował mnie do tego, by otworzyć „Poczet
cesarzy rzymskich” Aleksandra Krawczuka. Nie tylko do portretu Wespazjana,
także jego następców – Tytusa i Domicjana. I stało się..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_zycie_po_zyciu/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_zycie_po_zyciu/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Naukowe fantazje</title>
          <pubDate>Mon, 30 Dec 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Odpowiedź
jest prosta i jednoznaczna – ależ nie! Ba, nauka nie tylko nie kłamie. Nie może
kłamać. Dlatego właśnie nazywamy ją nauką. Oczywiście, konkretne naukowe ustalenia
mogą być po jakimś czasie odrzucone. Pojawiają się nowe teorie, które bardziej
adekwatnie wyjaśniają zjawiska i zdarzenia. Niemniej ustalenia kłamliwe nie
zasługują na nazywanie ich nauką.
	
	
	IDlatego – chociażby
– nie była przez moment naukową dyscypliną tak ceniona w III Rzeszy fizyka
aryjska. A przecież wprowadził to pojęcie Philip Eduard Anton von Lenard,
laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki w roku 1905 roku. Jednak później, w
czasie kiedy tworzył zręby..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_naukowe_fantazje/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_naukowe_fantazje/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: 1984, 1985, 2029</title>
          <pubDate>Mon, 23 Dec 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	IW realu kończy się nam rok 2024, a zaczyna 2025. Oby
naprawdę był lepszy. Po roku 1984 – nastąpił rok 1985. Był lepszy? Czy to kto
dziś pamięta? Trzeba by zajrzeć do prowadzonych wówczas przez skrupulantów sekretnych
dzienników. Bo w partyjnej propagandzie – każdy kolejny rok był lepszy, a
przynajmniej przełamywał pojawiające się tu i ówdzie trudności („Socjalizm jest to ustrój, w
którym bohatersko pokonuje się »trudności«
nieznane w żadnym innym ustroju!” – jak trafnie zauważał Stefan Kisielewski,
Kisiel, legendarny felietonista „starego” „Tygodnika Powszechnego”). A w
literaturze? Mam tu, że sprecyzuję, na myśli literaturę..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_1984_1985_2029/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_1984_1985_2029/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty: Głód autentyzmu</title>
          <pubDate>Wed, 18 Dec 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

Tyle że, kiedy ja miałem okazję go zobaczyć, otaczał go spory tłum
oglądających, o atmosferę, nie wiem, podziwu, zadumy, było zatem trudno. Z
punktu widzenia takich przeszkód i trudności może zatem dobrze, że żyjemy w
czasach „demokratyzacji geniuszu”. Żyjemy wszak w czasach, w których banan
przyklejony do ściany przezroczystą taśmą klejącą, uchodzi za (cenne) dzieło
sztuki. Przynajmniej, gdy brać pod uwagę kwotę za jaką zostało sprzedane.
	
	
	IPod
koniec listopada w znanym domu aukcyjnym Sotheby’s w Nowym Yorku dzieło to –
zatytułowane, nomen omen, „Komediant” – zostało zakupione za ponad 6 milionów
dolarów. Nie znam szczęśliwego..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_glod_autentyzmu/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_glod_autentyzmu/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Jesienna chandra</title>
          <pubDate>Tue, 10 Dec 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>
Otóż zawsze, jeżeli tylko mam taką okazję, staram
się wakacyjny wyjazd połączyć z lekturą, no powiedzmy, osadzoną w nowym
krajobrazie, który na wakacjach mam zacząć poznawać. Jakiś czas temu wakacje
spędziliśmy z żoną w maleńkim sycylijskim miasteczku Cefalu. W uroczych wąskich
uliczkach Cefalu zobaczyć można było nawet rozwieszone pranie, znak, że miasto
żyje, nie jest tylko turystycznym grajdołem. Choć oczywiście dotarli już tam turyści,
podkreślam – oczywiście, bo turyści zdążyli już wszak dotrzeć wszędzie.&amp;nbsp;

	
I

	
A jednak wrażenia z Cefalu są bogatsze niż z bardziej znanej
Taorminy, dzisiaj przypominającej połączenie..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_jesienna_chandra/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_jesienna_chandra/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Boty i pewniki</title>
          <pubDate>Thu, 28 Nov 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	INie, nie ośmieliłbym się w tym miejscu powtórzyć wyznania
Arthura Koestlera, który – „by zrównoważyć w jakiś sposób jałowość swej pracy –
w wolnym czasie zaczął pisać felietony” (Michael Scammell, „Koestler. Literacka
i polityczna odyseja dwudziestowiecznego sceptyka”, przeł. Michał J. Czarnecki.
PIW, Warszawa 2022, s. 103). Ale jednocześnie nie umiałbym skrywać, że właśnie
forma felietonu w wielu przypadkach wydaje mi się dla próby pokazania istoty
rzeczy – optymalna. Zachowując więc wszystkie możliwe (i niemożliwe) proporcje,
powiem tak, nie przypadkiem Umberto Eco bywa przedstawiany jako „romantyk –
filozof – felietonista”...</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Z perspektywy kina</title>
          <pubDate>Wed, 20 Nov 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>
Film przedstawiany jest (sam się tak przedstawia) jako
palimpsest słynnego bestsellera autorstwa Umberto Eco pod tym samym tytułem. Jak
kto nie przepada za lekturą grubych tomów – może ograniczyć się do filmu.
Powieść Eco czytałem niejeden raz – i film „Imię róży” też niejeden raz
widziałem. W tym roku także postanowiłem zafundować sobie powtórkę przygód Wilhelma
z Baskerville. I to nie tylko dlatego, że w głównej roli występuje w nim jeden
z moich ulubionych aktorów – Sean Connery (do tego wątku wrócę w finale
felietonu). Connery gra (i to świetnie) połączenie znanego z historii filozofii
średniowiecza myśliciela Wilhelma Ockhama, słynnego..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksy_leckiego_z_perspektywy_kina/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksy_leckiego_z_perspektywy_kina/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teskty i Kon-teskty Łęckiego: Na drugim planie</title>
          <pubDate>Thu, 14 Nov 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

Ponoć – bo tak
przynajmniej przekonywano, kiedy sondaże, podkreślam raz jeszcze: ponoć –przekonywały,
że konkurenci: Donald Trump i Kamala Harris idą łeb w łeb. Że różnica między
nimi jest minimalna. Nie będzie zatem ani o kampanii, ani o wiewiórce, ale
jednak od wiewiórki &amp;nbsp;trzeba będzie
zacząć. Oto historia wiewiórki Peanut (Fistaszek) – w skrócie, rzecz
jasna.&amp;nbsp; Osieroconą wiewióreczkę
przygarnął jakiś czas temu jeden z mieszkańców Nowego Jorku. Ta zrobiła karierę
w mediach społecznościowych – miała ponad pół miliona obserwujących. Niestety,
nie będzie happy endu. Do Stanowego Departamentu Ochrony Środowiska ktoś
zgłosił..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teskty_leckiego_na_drugim_planie/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teskty_leckiego_na_drugim_planie/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: „Gównodzinnikarstwo”</title>
          <pubDate>Fri, 08 Nov 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>


Powstał pewnie na korytarzach jakiejś
redakcji, a jego autorem/autorką jest być może ktoś, komu właśnie zamknięto
drogę do bardziej ambitnych dziennikarskich zamierzeń. I skazano na codzienną,
bezsensowną medialną sieczkę. Usprawiedliwiając ów wyrok – czy to wprost, czy
nie wprost – dennym gustem potencjalnych (i pożądanych)
czytelników/czytelniczek. I tak z redakcyjnych korytarzy czy znad klawiatur laptopów
trafiło „Gównodziennikarstwo” na okładkę książki.
	
	
	I
			
			Ale zacznijmy od filmu, filmowej sceny.
Nakręcony kilkanaście lat temu „Stan gry” Kevina Macdonalda – mimo
gwiazdorskiej obsady (Russell Crowe, Ben Affleck czy Helen..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/_gownodzinnikarstwo/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/_gownodzinnikarstwo/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: USA, wybory, klasyka</title>
          <pubDate>Wed, 30 Oct 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
I
Już
za chwilę wybory prezydenckie w USA – kandydat Republikanów stanie naprzeciw
kandydatki Demokratów. Republikanie – cóż to oznacza? Z czym się kojarzy? Na
pewno może republika oznaczać „w sensie istotnym” bardzo różne formy społeczne.
Był wszak republikański Rzym, ale były też republiki radzieckie. A demokracja?
Dzisiaj wszystko, co dobre, kojarzy się z demokracją, liberalną demokracją,
uściślijmy. Tymczasem Arystoteles (kogóż to dzisiaj obchodzi?) uznawał
demokrację za system zwyrodniały, podnoszący równość wszelaką na piedestał, niszczący państwo i społeczeństwo. No ale czegóż się wreszcie spodziewać po
nauczycielu Aleksandra..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_usa_wybory_klasyka/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_usa_wybory_klasyka/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Krótka pamięć</title>
          <pubDate>Fri, 25 Oct 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>
W tym felietonie bardziej interesować mnie będą zmiany w
pamięci społeczeństw. Naturalnym mogłoby się zdawać napisanie o przemianach w
ekspozycjach&amp;nbsp; muzealnych, jako niejako
oficjalnej reprezentacji społecznej pamięci historycznej narodu. Ale, jako
autor poświęconych futbolowi „Stadionów świata”, pozostanę i w tym przypadku
przy piłce nożnej. I zwrócę uwagę na pewną niezwykłą, ba, niemal kosmiczną
metamorfozę jaka dała się tam zauważyć w ostatnich latach.
I
Jednym z najbardziej niezwykłych meczów, jakie miałem okazję
oglądać w telewizji, był półfinałowy pojedynek Niemców z Brazylią na mundialu 2014
rozgrywanych w „Kraju kawy”...</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_krotka_pamiec/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_krotka_pamiec/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Przypadek Cycerona</title>
          <pubDate>Tue, 08 Oct 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	IMarek Tulliusz
Cyceron to najwybitniejszy prawnik Rzymu, kiedy „wieczne miasto” było jeszcze
republiką. To ostatnie zastrzeżenie jest – nieco paradoksalnie – jednocześnie i
istotne, i jakoś oczywiste. Bo kiedy dokonała się Rewolucja Rzymska, czyli na
gruzach republiki pojawił się pierwszy cezar – Oktawian August (Ronald Syme, „Rewolucja
rzymska”, przeł. Anna M. Baziór, Poznań 2009), to o wielkich prawnikach w
Rzymie jakoś ucichło. Ci lepsi mogli odznaczyć się swoim sprytem w kierowanych
do sądów sprawach prywatnych. Ale co do spraw naprawdę decydujących o losach
państwa... No cóż, co cesarz powiedział – stawało się prawem – ot, co...</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_przypadek_cycerona/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_przypadek_cycerona/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Stary reżim</title>
          <pubDate>Tue, 01 Oct 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>
Tak, Rewolucja Francuska, to była naprawdę wielka rewolucja,
matryca wszystkich kolejnych – i tych tragicznych, i tych, które zgodnie z
uwagą zapisaną przez Karola Marksa, powtarzają tylko rewolucyjne gesty. I to w
taki sposób, że szybko na jaw wychodzi z tego farsa.

	
I

	
Napisana przez Alexisa de Tocqueville’a w połowie XIX-tego
wieku książka „L’Ancien r&amp;eacute;gime et la R&amp;eacute;volution” traktuje właśnie o korzeniach Wielkiej
Rewolucji. Dzieło Tocqueville’a w tłumaczeniu na język polski nosi tytuł „Dawny
ustrój i rewolucja”. Ta jedna z najprzenikliwszych analiz procesów
rewolucyjnych mogłaby jednak, i to bez gwałtu na translacji,..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_stary_rezim/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_stary_rezim/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Derby</title>
          <pubDate>Tue, 10 Sep 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>


	IBa, nie
trzeba mieszkać w Barcelonie, by kibicować „Dumie Katalonii”. Klub przez lata
kojarzony z fenomenem Leo Messiego ma kibiców na całym świecie – także w
Polsce. Ale... Ale – o dziwo – nie wszyscy zainteresowani futbolem mieszkańcy
stolicy Katalonii kibicują klubowi Messiego. Całkiem spora ich część to fani
innego klubu z tego miasta – RCD Espanyol. Ten ma na koncie ledwie czterokrotne
zdobycie Pucharu Króla. Można zatem mieszkać w Barcelonie i nie być „cul&amp;eacute;s”, czyli kibicem FC Barcelona. I
jednocześnie można mieszkać tysiące kilometrów od tego miasta i kibicować
klubowi Messiego czy – dzisiaj – Lewandowskiego. Oczywiście,..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_derby/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_derby/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teskty i Kon-teksty Łęckiego: Nieco o polityce</title>
          <pubDate>Wed, 04 Sep 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	INie będę się
tu znęcał nad refleksjami, którymi dzielą się ze swoją publicznością współcześni
politycy. Dlaczego? Ot, dlatego, że nad Wisłą w zasadzie nie sposób dyskutować
o polityce – czy to z politykami, czy to z ich plemiennymi kibolami. Nie tylko
mnie taka sytuacja zdaje się być jałowa: „Polska
polityka nuży mnie swoją jałowością. (...) »Dlaczego on to mówi? Dlaczego
krytykuje decyzje partii rządzącej? Dlaczego krytykuje ten postulat opozycji? (...)
Na pewno jest człowiekiem PiS-u! Na pewno jest człowiekiem Platformy! (...)«.
Ludzie, którzy sami nie wyobrażają sobie innej formy egzystencji niż w ramach
jakiejś partii czy koterii,..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_nieco_o_polityce/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_nieco_o_polityce/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Jak Polak z Polakiem</title>
          <pubDate>Mon, 26 Aug 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
I
Ale głupie
sytuacje to wreszcie nic nadzwyczajnego, to raczej coś, co spotyka nas – a
przynajmniej wielu z nas – aż nazbyt często. Co więcej, wielu z nas, nawet
jeśli o tym głośno nie mówi, jest przekonanych co do tego, że głupia sytuacja,
w której się znaleźli, jest właśnie tym ciężarem, który nie pozwala wzlatywać
im nad poziomy. Nie sądzę, bym bardzo się pomylił, jeśli uogólnię i powiem, że
my, Polacy, postrzegamy siebie jako ludzi, którym w osiągnięciu prawdziwej i
zasłużonej wielkości przeszkadza tylko głupia sytuacja. (Sam miewam takie
odruchy, przyznaję). To wreszcie bardzo wygodne – my jesteśmy OK, a nawet
więcej niż OK,..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_jak_polak_z_polakiem/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_jak_polak_z_polakiem/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Zagraj to jeszcze raz sam</title>
          <pubDate>Wed, 21 Aug 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
To Sam,
pianista Sam ma zagrać coś jeszcze raz. W tytule mojego felietonu, przecinka
nie ma, a słowo „sam” nie jest pisane z wielkiej literatury. O co idzie?
Zacznijmy od początku. Odbywał się kiedyś w Katowicach (może zresztą jeszcze jest
organizowany?) festiwal filmów kultowych. Tyle że oprócz kultowych filmów są
wszak kultowe sceny – w świecie YouTuba łatwiej je pewnie znaleźć i obejrzeć. Trochę
to przypomina wyjadanie rodzynków z sernika – jeśli kto ich nie lubi
oczywiście. Ale w świecie TikToka wielu nie ma najzwyczajniej czasu, by
przypominać sobie cały film w oczekiwaniu na „kultową scenę”. Takie czasy...
Zresztą, co tu kryć, sam..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_zagraj_to_jeszcze_raz_sam/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_zagraj_to_jeszcze_raz_sam/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Styl to człowiek</title>
          <pubDate>Wed, 14 Aug 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	Sam mam dużo
sympatii dla nieco zdystansowanego stosunku do mody. Dobrze oddaje go
sformułowana dawno, dawno temu uwaga pewnego włoskiego księcia. Pisze on we
wspomnieniach: „Gdyby ktokolwiek mnie zobaczył modnie ubranego, oznaczałoby to,
że mój krawiec się omylił”.
	
	
	ITo, że ktoś
naśladuje innych, i to tak bardzo, że przestaje być sobą – może być i pewnie
bywa uciążliwe dla rodziny i przyjaciół. Ale już to, że powtarza się po innych słowo
w słowo, może stanowić problem dla prawnika (kiedy chodzi plagiat) albo
psychologa. W takim przypadku idzie o kwestie znacznie poważniejsze – idzie o
nas samych, o to kim naprawdę jesteśmy. Adrian..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_styl_to_czlowiek/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_styl_to_czlowiek/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teskty i Kon-teksty Łęckiego: Sierpień miesiącem...</title>
          <pubDate>Wed, 07 Aug 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Ale są (bywają, wszak poetą się bywa)
artystami nie dlatego, że piją, lecz raczej – mimo tego. Nie jest to zatem –
wbrew złudzeniom wielu amatorów łatwej sztuki łączenia artystycznych ambicji i
spożywania alkoholu – relacja zwrotna. Formuła „jestem artystą i piję” nie
przekłada się w żaden oczywisty i konieczny sposób na regułę „piję, więc jestem
artystą”. Nie ma potrzeby dodawać (ale może nie jest to aż tak bardzo
niepotrzebne, jakby się moralistom wydawało, więc jednak dodajmy), że
abstynencja, a nawet całkowita abstynencja, też nie jest wystarczającym
warunkiem tworzenia wielkich dzieł.
	
	
	I
	A jednak coś sztukę, artystów..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_sierpien_miesiacem/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_sierpien_miesiacem/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Europa w kryminale</title>
          <pubDate>Fri, 26 Jul 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>
Czy w literaturze pięknej było podobnie? Raczej nie. Wielkość
Mickiewicza nie polegała na tym, że był polskim Goethem, choć oczywiście wpływy
zachodnich prądów intelektualnych (w tym przypadku – romantyzmu) są wszak
niezaprzeczalne.&amp;nbsp; Niemniej – nie ma tu
mowy o podróbce.

	
I

	
Ale w tym felietonie idzie o zupełnie inny rodzaj
literackich podróbek. Znacie Państwo powieści kryminalne Maurice’a S. Andrewsa?
Tak? Nie? To może Noela Randona? Założę się, że znowu pewnie większości z
Państwa trudno je sobie przypomnieć. Dobrze, to teraz łatwiejsze zadanie –
kryminały Joe Alexa? Tak, tak, Joe Alex to pseudonim Macieja Słomczyńskiego,
pierwszego..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_europa_w_kryminale/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_europa_w_kryminale/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teskty i Kon-teksty Łęckiego: Mental na zimno</title>
          <pubDate>Thu, 18 Jul 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Przynajmniej
moje, zwłaszcza te związane z udziałem reprezentacji Polski. To zatem tylko kilka
uwag o futbolowym mentalu Polaków, który daje się wszak rozpoznać także poza
piłkarskim boiskiem i wypełnionych kibicami trybunami stadionu.
	
	
	INadzieje na
piłkarski sukces w ME subtelnie studził tygodnik „Piłka Nożna” („Polacy są
skazywani na porażkę w rywalizacji z Francuzami i Holendrami, ale już z
Austriakami mogą powalczyć. Z uwagi na przepisy obowiązujące w mistrzostwach
Europy nawet jedno zwycięstwo może [choć nie musi] dać przepustkę do fazy
pucharowej”). Z tego jednak, co pamiętam z wielu komentarzy, nasze wyrachowanie
szło dalej. Mieliśmy..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_mental_na_zimno/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_mental_na_zimno/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Dzień wielu rewolucji</title>
          <pubDate>Tue, 09 Jul 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

I
Odłóżmy jednak przynajmniej dzisiaj kwestie „pupy” na bok, postarajmy
się spojrzeć na sprawy naprawdę poważne – poważnie, bądźmy kulturalni, zajmijmy
się Rewolucją Kulturalną. Ta akurat, zupełnie inaczej niż ta Wielka, Francuska,
nie ma rocznicy, początku w jakimś dniu miesiąca roku takiego, a takiego. Niemniej
zaznacza się swoją obecnością w życiu społeczeństw Zachodu już od ponad pół
wieku. Ba, zmienia świat. Amerykański autor, Roger Kimball napisał książkę „Długi
marsz” z podtytułem – jak rewolucja kulturalna z lat 60. zmieniła Amerykę” (Wydawnictwo
Sprawy Polityczne, przeł. Małgorzata Kowalczyk, 2008). Lata sześćdziesiąte..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_dzien_wielu_rewolucji/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_dzien_wielu_rewolucji/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: »Gangusy«</title>
          <pubDate>Tue, 18 Jun 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

Współcześnie,
przynajmniej w Polsce, do tamtych, dawnych epitetów zdołano już przywyknąć. W
modzie (najnowszej?) zdaje się dzisiaj określanie partii politycznych jako
gangów, partyjnych mafii. Przy czym – co znamienne – predylekcje do tego typu
stygmatyzacji mają obie strony wojny polsko-polskiej (ostatnio premier Donald
Tusk użył nawet określenia „wojna cywilizacji”). Każdy przyzwoity i rozumny
człowiek domyśla się oczywiście, która ze stron ma w tym jakże gorącym sporze
rację – dlatego właśnie nie ma sensu o tym pisać. Wystarczy, że każdy zajrzy do
swojej informacyjnej bańki. I już będzie wszystko wiedział, bo prawda jest
tylko jedna.
	
	
	IW..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_gangusy/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_gangusy/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Eichmann i inni</title>
          <pubDate>Tue, 04 Jun 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
I
No cóż,
grającemu w filmie Younga tytułowego bohatera, Thomasowi Kretschmannowi niemal
perfekcyjnie wychodzi charakterystyczny grymas twarzy nazistowskiego funkcjonariusza,
znany szerszej publiczności z dokumentalnych rejestracji filmowych z jego
jerozolimskiego procesu. Ale co poza tym? Otóż „poza tym” Eichmann
przedstawiony jest w filmie jako monstrum – seksualnie perwersyjny morderca,
który nie waha się strzelać do noworodka, kiedy tylko zapragnie tego jego bardziej
jeszcze od niego wynaturzona arystokratyczna kochanka. W zasadzie można zresztą
odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z seksoholikiem. Filmowy Eichmann nie
żywi zresztą w tym względzie..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_eichmann_i_inni/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_eichmann_i_inni/0</guid>
          </item><item>
          <title>  Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Kłopoty z demokracją</title>
          <pubDate>Wed, 29 May 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>


	I
		Nieustannie
kłócąc się między sobą, dzielą ludzi. Tak, tak, dzielą: jedni – w taki sposób,
drudzy – w inny. My, przyzwoici, rozumni wyborcy, wiemy, że nasza strona
politycznego sporu oddziela dobrych od złych. Problem w tym, że „tamci” także
myślą o sobie, że są rozumni i przyzwoici. Że nie mają racji? No cóż...
Niemniej, jak by nie było, to przecież oczywiste, dzielą ludzi wszystkie bez
wyjątku partie – tak, bez wyjątku. Oczywiście dzieląc ludzi wszystkie partie powołują
się na rozum, serce i interesy wyborców. Ale dzielą wszystkie partie – powtarzam
raz jeszcze – bez wyjątku. W rzeczywistości chwycą się każdego środka..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_klopoty_z_demokracja/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_klopoty_z_demokracja/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Falstart?</title>
          <pubDate>Fri, 24 May 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>
Ale słowo falstart oznacza też – według „Słownika języka
polskiego” – „rozpoczęcie przedsięwzięcia w nieodpowiednim czasie”. Otóż
określenie „nieodpowiedni czas” wydaje się w tym przypadku wprowadzać w błąd.
Idzie bowiem nie tyle o jakikolwiek „nieodpowiedni czas”, co o to, że decyzję
czy działanie podjęto po prostu „za szybko”. Coś zrobiliśmy, ale gdyby znany
był nam ciąg dalszy, to na pewno uznalibyśmy swój pośpiech za błąd.&amp;nbsp; Zdarza się to nawet felietonistom.

	
***

	
W początkach inwazji Rosji na Ukrainę uwagę opinii
publicznej przykuła odwaga i determinacja ukraińskich obrońców „Wyspy węży”. Na
żądanie..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_falstart/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_falstart/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Pod ścianą</title>
          <pubDate>Thu, 09 May 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

Wreszcie – ktoś
może sam, bez niczyjej winy czy udziału, postawić się w sytuacji bez wyjścia.
Zwykle przyjmuje się jednak, i nie bez racji, że tak czy owak, to nic dobrego –
„być postawionym pod ścianą” czy „być w sytuacji bez wyjścia”.
	
	
	INiemniej przychodzi
mi na myśl pewien wariant bycia w „sytuacji bez wyjścia”, który może powinien budzić
specjalne zaciekawienie. To moment, w którym ktoś celowo stawia siebie, a bywa,
że nie tylko siebie, właśnie w sytuacji bez wyjścia. Historia podsuwa
całkiem sporo ilustracji takiego typu, nieoczywistego na pierwszy rzut oka, rozwiązania.
Do najbardziej spektakularnych należy na pewno spalenie..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_pod_sciana/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_pod_sciana/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty: Wielu papieży</title>
          <pubDate>Tue, 23 Apr 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

I
Wreszcie
takie dzieła popularnych pisarzy, jak „Anioły i demony” Dana Browna czy – to
już kompletny gniot – „Konklawe” Roberta Harrisa pokazują, jak łatwo pisząc coś
o papiestwie wpaść w sidła zbyt wybujałej fantazji i ponowoczesnych
stereotypów. Dla jasności – nie jest tak, że wspomniane tu powieści mnie obrażają
jako katolika. Obrażają mnie jako czytelnika, bo są po prostu niezwykle lichą
literaturą. Zwłaszcza „Konklawe” oceniam jako pozycję żenująco słabą.
Przedstawiany przez nią wyimaginowany przebieg wyboru nowego Ojca Świętego jest
do bólu schematyczny. Finał powieści staje się przewidywalny już po kilkunastu
stronach..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_wielu_papiezy/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_wielu_papiezy/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Pytania łatwe i trudne</title>
          <pubDate>Wed, 17 Apr 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

Mogą być oczywiście głupie, ale możemy ich po prostu znać. Może też może nie ma na nie „dobrej” odpowiedzi. Wreszcie możemy mieć do czynienia z sytuacją, w której pytanie jest zadane w taki sposób, że odpowiedź jest... Zobaczmy:
		„– Są takie pytania, na
które nie można odpowiedzieć »tak«,
»nie«.
		– Proszę Pana, nie ma
takich pytań. Na każde pytanie można odpowiedzieć »tak«,
»nie« lub »nie
wiem«.– Tak? A jeżeli spytam
Pana, czy Pan już przestał brać łapówki?.... To co Pan na to odpowie?”. No właśnie – jaką
odpowiedź ma dać najwyraźniej wstrząśnięty i zmieszany porucznik Zubek z
serialu „07 zgłoś się”?
		

	
	IW..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_pytania_latwe_i_trudne/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_pytania_latwe_i_trudne/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teskty i Kon-teksty Łęckiego: No, sztuka</title>
          <pubDate>Wed, 10 Apr 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Nabyłem
nawet reprodukcję jednego z obrazów Kandinsky’ego zatytułowanego „Prosta
droga”. Na pewno nie należy on do najbardziej znanych dzieł Mistrza, tę kwestię
pozostawiam zresztą krytykom i historykom sztuki. Niemniej właśnie w
przywystawowym sklepiku przykuł uwagę niemal jednocześnie mnie i mojej żony – Gabrysi.
	
	
	I
	Właśnie –
przykuł uwagę. W sklepiku. Bo chyba nie był wystawiony. No cóż, jako
„gombrowiczolog” nie mogłem nie mieć w pamięci „lekcji Gombrowicza” – „Jeżeli
to są arcydzieła, które takim mają wypełniać nas zachwytem – dlaczegóż uczucie
nasze jest trwożne, niepewne i błądzi po omacku? Zanim padniemy..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_no_sztuka/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_no_sztuka/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teskty i Kon-teksty Łęckiego: Najokrutniejszy miesiąc to kwiecień?</title>
          <pubDate>Tue, 02 Apr 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	I„Listopad dla
Polaków niebezpieczna pora” – przekonywał Stanisław Wyspiański w „Nocy
Listopadowej”. A co, a niby grudzień lepszy, bardziej dla Polaków bezpieczny? A
jest wszak takich w polskim kalendarzu dwanaście niepokojących miesięcy – w
każdym by się coś tragicznego znalazło. Jeśli jednak bardziej prozaicznie
zastanawiać się nad „naturą” miesięcy, to pewnie okazałoby się, że najbardziej
mylącym miesiącem jest październik. Przykłady? Jak wiadomo Oktoberfest (czyli
święto październikowe) do 1872 roku świętowali Niemcy w październiku, ale potem
już zawsze we wrześniu. Zaś rocznicę rewolucji październikowej obchodzono, a
może..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_najokrutniejszy_miesiac_to_kwiecien/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teskty_i_kon_teksty_leckiego_najokrutniejszy_miesiac_to_kwiecien/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: goście w świątyni</title>
          <pubDate>Mon, 25 Mar 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
&amp;nbsp;I
Msza św. Wigilii
Paschalnej, podobnie jak dzieje się to w Polsce, rozpoczęła się od wyjścia
wiernych na zewnątrz, gdzie przy ognisku uczestniczyli oni w poświęceniu ognia
i paschału. Kiedy wróciliśmy do świątyni zgasły światła i przez dłuższą chwilę pogrążeni
byliśmy w ciemnościach, słabe światła miasta docierały tylko przez ozdobione
witrażami okna. Towarzyszyła temu niemal absolutna cisza. Cisza nie tylko
ułatwiająca skupienie, ale w zasadzie wręcz nakazująca wewnętrzne wyciszenie.
Potem ceremonia, której towarzyszyły śpiewy chóru, bardzo dobrego, przynajmniej
jak na moje niewyszkolone ucho. To wszystko, a może także pewne..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_goscie_w_swiatyni/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_goscie_w_swiatyni/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Czerwony dywan Becka</title>
          <pubDate>Tue, 19 Mar 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>
	
I
	Już po
zakończeniu II wojny światowej Stanisław Cat-Mackiewicz wezwał innego wybitnego
publicystę, Stanisława Strońskiego na turniej, na którym mieliby przeczytać
„główne tezy swoich przewidywań politycznych przed wojną, w czasie wojny i po
wojnie. Stroński się uchylił”. Nie bez racji pisał Mackiewicz o sobie, że jest
„jedynym publicysta polskim, który może czytać swoje przewidywania polityczne
sprzed lat głośno i bez wywoływania śmiechu na sali”. Weźmy jedną z książek
Mackiewicza – „Polityka Becka” (Universitas, Kraków 2009). Nie warto udowadniać
„oczywistą oczywistość”, że książka Mackiewicza jest wobec polityki Becka
niezwykle..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_czerwony_dywan_becka/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_czerwony_dywan_becka/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Idy marcowe</title>
          <pubDate>Mon, 11 Mar 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

I
Pisałem już
kiedyś w felietonie dla „Głosu” o książce (i filmie) „Barwy kampanii”. Chodziło
w nim (nich) – dodam – o kampanię polityczną, wyborczą, a nie o sezon
piłkarski, który też określają dzisiaj sportowi komentatorzy jako kampanię. Dzieje
książki pod tym tytułem (anonimowego autora, rok wydania 1996) były na tyle
szczególne, że jeden szczegół przypomnę. I tak oto „podczas kampanii prezydenckiej w 1996 roku na sam szczyt list
bestselerów wybiła się pewna powieść z kluczem. Nikt nie znał autora, za to klucz
do powieści został błyskawicznie rozszyfrowany przez wszystkich, którzy
pamiętali poprzednie wybory. Pierwowzorami bohaterów..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_idy_marcowe/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_idy_marcowe/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Gombrowicz (nie)obowiązkowy</title>
          <pubDate>Tue, 27 Feb 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	Niemniej
łatwo zauważyć, że w III Rzeczypospolitej od czasu do czasu sprawa listy
szkolnych lektur obowiązkowych rozgrzewa nie tylko uczniów i nauczycieli, ale i
mass media. Niekiedy w prasowych dyskusjach problem lektur obowiązkowych
pojawia się w tonie aż nazbyt chyba jednak dramatycznym. Przesadzam? W 1993
roku w reportażu poświęconym samobójczej śmierci pewnego chłopca w wieku
szkolnym Barbara Pietkiewicz pisała: „Rafał kochał silniki samolotowe, a nie lubił
uczucia tęsknoty żywionego przez J. Słowackiego w wierszu »Moja
piosenka«” (Barbara Pietkiewicz, O
dwie śmierci za dużo, „Polityka”, 3. 7. 1993). Kiedy kilkanaście lat temu Roman
Giertych..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_gombrowicz_nie_obowiazkowy/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_gombrowicz_nie_obowiazkowy/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i Kon-teksty Łęckiego: Wschód-Zachód</title>
          <pubDate>Tue, 20 Feb 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	

	Tak w ogóle,
pomijając twórczość naukową Tzvetana Todorowa, Bułgarzy w literaturze kojarzyli
mi się wyłącznie z gwałcicielami z „Kandyda” Woltera. Wstyd dla mnie! Jasne że
wstyd...
	
		
		Jak łatwo
zauważyć, trochę długo zeszło, zanim twórczość tego bałkańskiego kraju trafiła
w moje ręce. Ale wspominam o powieści bułgarskiej pisarki nie dlatego, że
chciałbym o sułtanie Dżemie napisać mocno spóźniony felieton. Idzie o Wschód i
Zachód – oba pisane z wielkich liter. Nie o kierunki geograficzne, a formacje
kulturowe. Bo, oczywiście przyjąć można perspektywę globalną – dla chcącego
opanować świat diabolicznego Doktora No z..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_wschod_zachod/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_wschod_zachod/0</guid>
          </item><item>
          <title>PRE-TEKSTY I KON-TEKSTY ŁĘCKIEGO: Tabliczka humoru</title>
          <pubDate>Tue, 13 Feb 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>

	
Ba, w swojej
– naznaczonej wysokim tonem – dramatycznej narracji staje się najzwyczajniej śmieszny.
Jest taki satyryczny rysunek, czy to Andrzeja Krauzego, czy Andrzeja Mleczki,
nie pomnę, na którym jakiś pijany rodak wyznaje gromko – „Jam nie Babinicz, jam
Kmicic!”. Bez komentarza.

	
	IDobra – zostawmy
satyrę, porozmawiajmy o zjawisku jakże jej bliskiemu. Porozmawiajmy o śmiechu, a
raczej o wspólnocie śmiechu. Kazimierz Żygulski poświęcił jej lata temu całą, zatytułowaną
tak właśnie książkę – „Wspólnota śmiechu. Studium socjologiczne”. Śmiech
wspólnotę wytwarza, ale jednocześnie sam wyrasta na fundamencie więzi
społecznej,..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_tabliczka_humoru/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_tabliczka_humoru/0</guid>
          </item><item>
          <title>Pre-teksty i kon-teksty Łęckiego: Mowa, słowa, inwektywy</title>
          <pubDate>Wed, 07 Feb 2024 00:00:00  GMT</pubDate>
          <description>
Bywa, też inaczej, bywa, że mowa nienawiści jest usankcjonowana
przez ideologię i rozpowszechniana oficjalnie. „Mowa to więcej niż krew” – taką
sentencję obrał za motto Victor Klemperer, opisując w swym znanym dziele język
III Rzeszy („LTI. Notatnik filologa”). Tak, język, przynajmniej język oficjalny,
jaki obowiązywał w hitlerowskich Niemczech, był oczywiście przede wszystkim
językiem nienawiści. Kiedy czytam o języku III Rzeszy, jak opisuje go
Klemperer, to oczywiście jego istota sprowadzała się do tego, że dręczył,
zaszczuwał i w końcu często zabijał. Ale czynił to w sposób, jak na swoje
prymitywne możliwości, wyrafinowany. Był to bowiem..</description><link>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_mowa_slowa_inwektywy/0</link>
          <guid>https://glos.live/Publicystyka_pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego/detail/pre_teksty_i_kon_teksty_leckiego_mowa_slowa_inwektywy/0</guid>
          </item></channel>
   </rss>