piątek, 2 czerwca 2023
Imieniny: PL: Erazma, Marianny, Marzeny| CZ: Jarmil
Glos Live
GAZETA POLAKÓW W REPUBLICE CZESKIEJ
Ukazuje się od 1945 roku
Nahoru

Tak się plecie życia nić. Recenzja „Tkaczki chmur” w wykonaniu Sceny Lalek „Bajka” Teatru Cieszyńskiego  | 23.05.2023

„Bajka” Teatru Cieszyńskiego 19 maja wystawiła premierę „Tkaczki chmur” na podstawie współczesnej, wydanej w 2021 roku, baśni o tym samym tytule autorstwa pisarki Katarzyny Jackowskiej-Enemuo. W spektaklu reżyserowanym przez lalkarkę Dorę Bouzkową zagrały Ewa Kus i Daniela Sedláčkowa.


Fot. Karin Dziadek/tdivadlo.cz

Premiera stała się okazją do dłuższej wizyty Katarzyny Jackowskiej-Enemuo w Czeskim Cieszynie. Autorka nie tylko gościła podczas piątkowej premiery, ale i wzięła udział w próbie generalnej dzień wcześniej, po której poprowadziła z aktorkami „Bajki” warsztaty pod tytułem „Porozmawiajmy o trudnych emocjach” skierowane do dzieci w czasie zajęć lekcyjnych szkół podstawowych Czeskiego Cieszyna i Cieszyna. Ponadto po piątkowej premierze Katarzyna Jackowska-Enemuo w duecie z Adamem Cudakiem zagrała kameralny koncert, na który składały się m.in. skomponowane przez autorkę pieśni. W finalnej części koncertu zespół „Bajki” pierwszy raz zaprezentował publicznie śpiewnik „Piosenki z Bajki”, którego wydanie w tym roku towarzyszy obchodom 75-lecia lalkarskiego zespołu. Śpiewnik w czeskiej i polskiej wersji językowej stanowi wybór piosenek stworzonych na potrzeby przedstawień „Bajki” na przestrzeni minionych sezonów teatralnych. W opracowaniu można znaleźć słowa utworów, zapis nutowy i kody QR, po których zeskanowaniu smartfonem jest możliwość odsłuchania oryginalnych nagrań. Śpiewnik „Piosenki z Bajki” można nabyć w Teatrze Cieszyńskim.

***

„Tkaczkę chmur” wyreżyserowała Dora Bouzkowa, która po raz pierwszy współpracuje z „Bajką”. Odpowiedzialna za dramatyzację Lena Pešák podążyła za opowieścią stworzoną przez Katarzynę Jackowską-Enemuo. Oglądamy historię dzieci – bardzo związanego ze sobą rodzeństwa, których sielankowe życie niespodziewanie przerywa choroba siostry. Żeby uzdrowić siostrę brat będzie musiał zdobyć magiczne złote jabłko, ale droga ta nie będzie łatwa. Chłopiec stanie przed wyzwaniem przepłynięcia rzeki smutku, przejścia przez rozpalony wściekłością las, a na koniec niepoddania się otchłani rozpaczy i załamania psychicznego. W posłowiu „Tkaczki chmur” autorka pisze: „Ta opowieść powstała tuż po śmierci mojej córki. Patrzyłam na jej znajomych i przyjaciół, tych niedużych, dziesięcioletnich, i widziałam, że stoją oko w oko z niepojętym, tak samo jak my wszyscy. Uświadomiłam sobie wtedy, że nie znam żadnej, ale to żadnej historii dla dzieci, która opowiadałaby o śmierci. I o tym, co się dzieje z nami, kiedy zostajemy tutaj po śmierci kogoś bliskiego. Opowieści, w której śmierć byłaby nieuchronnym, chociaż wcale nie tragicznym zakończeniem. Pomyślałam: »A co z dziećmi jeszcze młodszymi, które pojmują świat zupełnie nieintelektualnie?«”.

***

Tereza Černohorská zaprojektowała do tej opowieści małe drewniane lalki i jedną dużą kukłę czarnego ptaka (wykonanie lalek: Pavel Skorkovský) oraz umowną, raczej minimalistyczną scenografię, której głównymi elementami są stół na kółkach oraz mobilne drzewo, na którym zawieszono magiczne jabłko. Wartością tego przedstawienia jest przemyślane oświetlenie stwarzające naprawdę efektowne i oryginalne sceny, a także piękna muzyka (Daniela Sedláčkowa). Duet aktorski Ewa Kus i Daniela Sedláčkowa (w identycznych kostiumach: czarne topy i niebieskie sukienki) stanął przed wyzwaniem poprawadzenia całego przedstawienia i bezustannej aktywności scenicznej przez blisko godzinę. Aktorki grające w żywym planie razem z animowanymi przez siebie lalkami stworzyły zgraną scenicznie parę, wykreowały przekonujące postaci, wzruszyły, rozśmieszyły i zdołały utrzymać zainteresowanie najmłodszej części widowni. Szczególnie imponujące były te momenty animacji, w których aktorki zwijały lub rozwijały nić na drewnianych lalkach przypominających szpule. Oczywiście, nić nie poplątała się, a przynajmniej nie w niekontrolowany sposób. Z kolei po przedstawieniu dzieci miały okazję zostawić pamiątkę po sobie w postaci samodzielnego wplecenia kawałków włóczki w elementy scenografii.

***

Brawa dla „Bajki” za ten wybór repertuarowy, wprowadzenie do teatru dla dzieci tak ważnego i potrzebnego tematu, aż wreszcie koncepcję bliskotygodniowej rezydencji autorki w Teatrze Cieszyńskim, co umożliwiło zorganizowanie wartościowych wydarzeń towarzyszących tej ważnej premierze. Wielkie brawa dla Ewy Kus i Danieli Sedláčkowej za zaangażowanie, pasję i oddanie, które zdecydowanie widziałam, siedząc na widowni.





Może Cię zainteresować.