Praga: rozpoczęły się największe w Czechach jarmarki świąteczne | 30.11.2025
Największe w Czechach jarmarki świąteczne rozpoczęły się w
sobotę w Pradze na Rynku Starego Miasta i na Placu Wacława. Tłumy czekały na
zapalenie świateł na 22 metrowej choince. Dla bezpieczeństwa gości jarmarków
ceremonię powtarzano pięciokrotnie.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 15 s
Świąteczny jarmark w Pradze. Fot. ARC
Targi będą czynne do 6 stycznia 2026 r. W ponad stu
straganach można kupić wyroby rękodzielnicze, ozdoby świąteczne oraz przekąski.
Jest piwo, napój alkoholowy na bazie miodu oraz grzane wino, kawa i herbata.
Ceny nie należą do niskich. Kubek grzanego wina to 100 koron, czyli około 18
PLN. Na porcję kiełbasy trzeba mieć prawie 30 PLN.
Wśród gości nie brak zagranicznych turystów. Słychać język
niemiecki, hiszpański, angielski, portugalski. Są goście z Azji i przyjechali
także Polacy. – Byliśmy już na jarmarkach w Niemczech, teraz przyszła kolej na
Pragę – powiedzieli PAP turyści z lubuskiego. Ich zdaniem jarmarki robią dobre
wrażenie, są dobrze zorganizowane i czyste.
Warunki higieniczne na jarmarkach są istotne z uwagi na
wysoką liczbę zachorowań w Pradze na żółtaczkę. – Prosimy odwiedzających, aby
nawet w świątecznej atmosferze pomyśleli o ochronie zdrowia i korzystali z dezynfekcji,
które organizatorzy umieścili przede wszystkim w miejscach, gdzie sprzedawane
są różnego rodzaju smakołyki – powiedziała dziennikarzom szefowa Państwowego
Instytutu Zdrowia Publicznego Barbora Mackowa.
Choinka w Pradze ma 22 metry wysokości i jest ozdobiona
biało-złotymi kulami różnej wielkości. Podarowała ją stolicy osoba prywatna,
drzewko rosło 62 lata w miejscowości Jiřetin pod Jedlovou na zachodzie Czech.
Zapalenie świateł na choince jest od lat główną atrakcją pierwszego dnia
świątecznych jarmarków. W tym roku towarzyszyła jej muzyka piosenki Ewy Farny „Święta
na zamówienie”.
Przed rokiem chętnych na zobaczenie momentu zapalenia
świateł było tak wielu, że organizatorzy musieli w pewnej chwili zamknąć dostęp
do Rynku Starego Miasta. Aby uniknąć podobnej sytuacji w tym roku, zdecydowano
się na kilkakrotne zapalanie ozdób na drzewie.
Organizatorzy spodziewają się, że w czasie adwentu i świąt
jarmark w Pradze odwiedzi 750 tys. gości. Nad ich bezpieczeństwem czuwają
wzmocnione patrole policji państwowej oraz miejskiej. Niektórzy policjanci są
uzbrojeni w broń długą i mają kamizelki kuloodporne. Policja w sieci X podkreśliła,
że ma to charakter prewencyjny i nie jest związane z informacjami o ewentualnym
zagrożeniu.