czwartek, 30 kwietnia 2026
Imieniny: PL: Balladyny, Lilli, Mariana| CZ: Blahoslav
Glos Live
/
Nahoru

Cieszyńskie Rody: Żmijowie | 28.04.2026

Genealogię Żmijów z Gnojnika i Rakowca można doprowadzić do XVIII wieku, a Żmijów z Gutów, Śmiłowic i Rzeki o stulecie wcześniej.

Ten tekst przeczytasz za 5 min. 45 s
Jan, Andrzej i Anna (Hanka) Żmijowie, właściciele gruntów w Rzece, w urbarzu z 1770 roku. Źródło: Archiwum Krajowe w Opawie.

Nie sposób jednak wszystkich Żmijów ze Śląska Cieszyńskiego połączyć w jedno drzewo genealogiczne. Wszystko rozbija się o stan zachowania źródeł – w szczególności dotkliwy jest brak najstarszych ksiąg metrykalnych parafii w Gnojniku, które były przechowywane na plebanii w Domasłowicach, gdzie spłonęły w 1773 roku.
Tymczasem właśnie Żmijowie z Gnojnika mogli być tymi o najdłuższej historii. Przyjmuje się, że najstarszymi rodami chłopskimi były rody siedlacze, tymczasem według spisu powinności z 1770 roku Żmijowie z Gnojnika mieli w swoim ręku gospodarstwo siedlacze – w przeciwieństwie do Żmijów z Rakowca i Gutów.

Skąd to nazwisko?
Nazwisko Żmija językoznawcy powszechnie wywodzą od wyrazu „żmija” (gatunek węża). 

Właścicielem wspomnianego gruntu siedlaczego w Gnojniku, oznaczonego numerem 3, był Adam Żmija, luteranin. Miał żonę Zuzannę. Ich córka, podobnie jak matka nosząca imię Zuzanna, 12 listopada 1780 roku poślubiła Jakuba Ciompę z Toszonowic.
Krewnym Adama był Jerzy Żmija (ok. 1737-1782), który w 1757 roku kupił młyn w Gnojniku. Po jego śmierci jego właścicielką została córka Anna, a później jej mąż Jakub Sikora.

Linia z Rakowca
W Rakowcu według wspomnianego spisu z 1770 roku Żmijowie mieli trzy grunty – dwa zagrodnicze (Paweł – nr 2, Jerzy – nr 4) i jeden chałupniczy (Jan – nr 12).  Aby odtworzyć genealogią Żmijów z Rakowca, konieczne jest przejrzenie metryk parafii ewangelickiej w Cieszynie (zachowane od 1709 r.) i parafii rzymskokatolickiej w Trzycieżu (zachowane w 1720 r.).
Nie będzie to łatwe zadanie z racji powtarzania się imion. Przykładowo Jerzy Żmija, zagrodnik w Rakowcu, miał syna Jana, który w 1740 roku ożenił się z Marią Biedrawą, córką wójta Trzycieża. W tym czasie w Rakowcu żył inny Jan Żmija, zagrodnik, którego najstarszy syn – również o imieniu Jan – w 1742 roku ożenił się z Zuzanną Rucką z Oldrzychowic.
Obok tych trzech Janów Żmijów z Rakowca był jeszcze czwarty Jan Żmija, syn Andrzeja, chałupnika, żonaty od 1760 roku Anną, wdową po Janie Jarzynku z Wielopola. Jak widać, trzeba będzie zachować dużą ostrożność przy identyfikacji poszczególnych Janów Żmijów.

Linia z Rzeki
W rękach przedstawicieli rodu Żmijów pozostawały również grunty chałupnicze w Rzece, oznaczone u schyłku XVIII wieku numerami 18, 19 i 20. Rzeka jest stosunkowo młodą osadą, wyodrębnioną głównie z części Śmiłowic – w starszych źródłach pojawia się nazwa „Śmiłowska Rzeka”. Jednocześnie co najmniej część Rzeki uchodziła za przynależną do Gutów – w każdym razie najstarsze zapisy dotyczące gruntów Żmijów z Rzeki znajdziemy w księdze gruntowej Gutów.

W 1748 r. Jan Żmija z Gutów poślubił Annę, wdowę po Pawle Łukaszu (Łukoszu). Ich ślub odnotowano w metrykach parafii ewangelickiej w Cieszynie. Źródło: Biblioteka i Archiwum im. B.R. Tschammera w Cieszynie.

Można z niej się dowiedzieć, że grunt – określony później jako w Rzece nr 20 – należał do Jadwigi Żmijowej, która w 1690 roku sprzedała go swojemu synowi Andrzejowi (I). Tak się złożyło, że nieruchomość przechodziła z ojca na syna, a wszyscy nosili imię Andrzej. A zatem po Andrzeju (I) właścicielem od 1717 roku był Andrzej (II), a od 1757 roku Andrzej (III), żonaty z Anną Buzek z Nieborów.
Andrzej (III) krótko po objęciu gruntu został wcielony do armii cesarskiej – jak to określono w księdze gruntowej: „za recroutta dany”. Nieruchomość w 1759 roku nabyła żona, a w 1777 roku kupił ją mąż Zuzanny, jedynej córki Andrzeja Żmii – Jerzy Szczeponiec.

»Zacny, poważany zborownik« i »człowiek nadzwyczaj pilny«
Świetnym źródłem genealogicznym jest dawna prasa, w której można natrafić na krótsze lub dłuższe wspomnienia pośmiertne dotyczące naszych krewnych. Odnalazłem trzy dotyczące przedstawicieli rodu Żmijów.
Paweł Żmija, chałupnik w Rzece, zmarł 26 listopada 1926 roku. Został określony jako „nasz zacny, poważany zborownik” („Ewangelik”, 1926, nr 4). Podobnie w ciepłych słowach przedstawiono Jana Żmiję, rolnika w Rzece, zmarłego w 1934 roku – „człowiek nadzwyczaj pilny i pomysłowy o stałym i szlachetnym charakterze („Ewangelik”, 1934, nr 10).

Skąd ten ród?
Współcześnie w Polsce nazwisko Żmija jest najpopularniejsze w powiatach wadowickim i mikołowskim, czyli stosunkowo niedaleko Śląska Cieszyńskiego. Nazwisko Żmija – z racji swojej etymologii – mogło powstać niezależnie różnie w różnych regionach, stąd chyba tylko badania genetyczne pozwoliłyby rozstrzygnąć, czy zaolziańscy Żmijowie są spokrewnieni z wadowickimi i mikołowskimi. Do tego czasu można tylko spekulować, czy Żmijowie na Śląsku Cieszyńskim mieszkają od ukształtowania się nazwiska, czy może wywodzą się od przybysza z okolic Mikołowa lub Wadowic. 

Inny Jan Żmija, urodzony w Nieborach, był rolnikiem w Godziszowie i członkiem Towarzystwa Rolniczego Księstwa Cieszyńskiego. Zmarł 7 marca 1937 roku w wieku 81 lat („Poseł Ewangelicki”, 1937, nr 17).
Jeżeli spisać dzieje rodu Żmijów w formie książki – a materiałów nie powinno zabraknąć – na osobny rozdział zasługiwałby Jan Żmija (ur. 1884) z Rzeki, syn Pawła i Heleny z domu Bobek, gawędziarz, którego opowieści opublikowano na łamach „Zwrotu” w 1957 roku.
Michael Morys-Twarowski