niedziela, 18 stycznia 2026
Imieniny: PL: Beatrycze, Małgorzaty, Piotra| CZ: Vladislav
Glos Live
/
Nahoru

Czy stary niedźwiedź zimą naprawdę mocno śpi? | 18.01.2026

Czy niedźwiedzie naprawdę „idą spać”, a jeże niemal zamarzają na kilka miesięcy? Hibernacja, sen zimowy i zimowanie to nie to samo – podkreślił w rozmowie z PAP prof. Andrzej Elżanowski z Uniwersytetu Warszawskiego, wyjaśniając, jak różne gatunki przystosowały się do przetrwania zimy.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 45 s
Niedźwiedzie brunatne zapadają zimą tylko w lekki sen. Fot. Pixabay
Zimowy „sen” zwierząt nie jest jednorodnym zjawiskiem i obejmuje całe spektrum strategii – od głębokiej hibernacji po płytkie odrętwienie i aktywność przerywaną – wyjaśnił prof. dr hab. Andrzej Elżanowski, zoolog i bioetyk z UW.

– Przy takich mrozach to najwyższy czas, by niedźwiedzie zapadły w sen zimowy, choć nie jest to sen taki jak u świstaka – wskazał Elżanowski. Jak podkreślił, w literaturze naukowej hibernacja obejmuje także niedźwiedzie brunatne, ale jest to hibernacja płytka. – Mamy całe spektrum: od bardzo głębokiej, jak u jeży czy świstaków, po lekką, jak u niedźwiedzi, borsuków czy jenotów – zwrócił uwagę.

W praktyce oznacza to, że u niedźwiedzi temperatura ciała spada nieznacznie, natomiast wyraźnie obniża się tętno i tempo metabolizmu, co pozwala oszczędzać energię. – Zwierzę może się jednak łatwo wybudzić, gdy zrobi się cieplej albo pojawi się zagrożenie – zaznaczył ekspert.

Inaczej jest u jeży, których metabolizm spowalnia nawet o 90 procent, a temperatura ciała niemal zrównuje się z temperaturą otoczenia. – Wyglądają jak martwe, ale to wciąż precyzyjnie kontrolowany proces fizjologiczny – dodał.

Jednym z najbardziej fascynujących aspektów hibernacji niedźwiedzi jest rozród. – Występuje u nich opóźniona implantacja zygoty. Zapłodnienie następuje latem, ale rozwój ciąży rusza dopiero w czasie hibernacji – wyjaśnił Elżanowski. Bardzo małe młode rodzą się zimą lub wczesną wiosną - jeszcze w gawrze, która pełni rolę naturalnego inkubatora.

Bezpieczna gawra jest kluczowa dla przetrwania zimy. – Musi być osłonięta, wąska i zamknięta: jaskinia, skalna szczelina, wykrot po starym drzewie, wypróchniały pień albo bardzo gęsty młodnik świerkowy – wyliczył ekspert. Jak podkreślił, wymaga to zróżnicowanych, naturalnych lasów. – W monokulturach niedźwiedź po prostu nie miałby gdzie się schować – zaznaczył.

Nie wszystkie ssaki hibernują w ten sam sposób. – Jenoty są przykładem hibernacji fakultatywnej. W Finlandii śpią od listopada do marca, w Europie Środkowej krócej, a przy łagodnej zimie mogą w ogóle nie hibernować – powiedział Elżanowski. Podobnie bywa u niektórych gryzoni, jak chomiki, które zapadają raczej w płytkie odrętwienie.

Dlaczego jedne zwierzęta hibernują, a inne – jak lisy czy zające – pozostają aktywne? – Ewolucja niczego nie „wymyśla”. To proces historyczny. Gdy dana linia obrała strategię, bardzo trudno ją zmienić. To jak tramwaj – nie da się w połowie trasy zmienić kursu – podsumował prof. Elżanowski.


Może Cię zainteresować.