Kultura, a nie czołgi. 35 lat Festiwalu Teatralnego „Bez granic” | 13.09.2026
Teatr był narzędziem walki, a stał się narzędziem porozumienia i współpracy. Taką rewolucję przeszedł na polsko-czeskim pograniczu za sprawą Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego „Bez hranic / Bez granic”. Jego 35. edycja od 3 do 11 października przywiezie wyjątkowe doświadczenia teatralne, które widzowie będą mogli obejrzeć w teatrach po obu stronach Olzy, a także na cieszyńskim rynku.
Ten tekst przeczytasz za 6 min. 30 s
Janusz Legoń zauważył, że odporność społeczna na polsko-czeskim pograniczu została zbudowana przez inicjatywy kulturalne, jak m.in. festiwal „Bez granic”. Fot. Łukasz Klimaniec
Trudno nie użyć wyświechtanego sformułowania „święto teatru”, bo czym jest Międzynarodowy Festiwal Teatralny „Bez hranic / Bez granic”, jeśli nie ucztą dla widzów oglądających znakomite polskie i czeskie zespoły teatralne? Przypadający w tym roku jubileusz 35-lecia festiwalu pozwala jednak szerzej spojrzeć na to wydarzenie.
Janusz Legoń, dyrektor artystyczny festiwalu, przypomina, że teatr w tradycji środkowoeuropejskiej służył wzmacnianiu tożsamości, często będąc narzędziem walki. Przykładem jest choćby historia Teatru im. Adama Mickiewicza w Cieszynie. Jednak po 1989 roku i upadku komunizmu polsko-czeskie środowisko teatralne zdecydowało, by z teatru zrobić narzędzie porozumienia i spotkania.
– Cała tradycja Teatru Narodowego w Czechach i w Polsce jest o tym, żeby się różnić, oddzielić i walczyć o swoje. A tu powstał festiwal, którego celem było poznawać się i spotkać – przyznał. A to przyniosło dobre efekty. Janusz Legoń przywołał niedawne próby dezinformacji związane z Zaolziem, które miały na celu skłócić Polaków i Czechów. – Jaki był ich efekt? Wszyscy wzruszyliśmy ramionami, a polski MSZ zrobił mema z Reksiem i Krecikiem, bo ta odporność społeczna została zbudowana przez te inicjatywy kulturalne. Nie tylko nasz festiwal, ale i Kino na Granicy czy Święto Trzech Braci. To one budują naszą siłę. Kultura, a nie czołgi – podkreślił.
Tegoroczna edycja festiwalu potrwa od 3 do 11 października. Wiąże się z powrotem Teatru Cieszyńskiego w Czeskim Cieszynie do roli organizatora, co znajduje odzwierciedlenie także w bogatym programie. Festiwal zaprezentuje znaczące zespoły i spektakle z Czech, Polski i USA – od Laterny magiki i Teatru Švandovo, przez współczesne polskie tytuły, po teatr lalkowy i rodzinny.
Do Cieszyna przyjedzie Teatr Powszechny z Warszawy z nagradzanym spektaklem „Kobieta samotna” w reżyserii Anny Smolar. Projekt inspirowany filmem Agnieszki Holland koncentruje się na samotności, opiece i systemowych niepowodzeniach w czasach cyfrowego kapitalizmu. Osobista historia splata się tu z pytaniami o funkcjonowanie społeczeństwa i o to, jak łatwo człowiek może pozostać sam wobec systemu.
„Kobieta samotna” w reżyserii Anny Smolar. Fot. mat. pras.
Widowiskowe oblicze polskiego teatru pokaże Teatr Biuro Podróży z Poznania ze spektaklem „Burza” w reżyserii Pawła Szkotaka. Plenerowe przedstawienie inspirowane dramatem Szekspira wykorzystuje ogień, maski i aktorstwo fizyczne, zamieniając przestrzeń publiczną w niezwykle sugestywną scenę. Zostanie wystawione na cieszyńskim rynku.
Bardziej osobistą perspektywę zaproponuje Teatr Polonia z Warszawy ze spektaklem „Sztuka wywiadu” w reżyserii Błażeja Peszka. Legendarny Jan Peszek poprzez intymną aktorską wypowiedź podejmuje temat lęku przed przemijaniem, starzeniem się i końcem kariery.
Do dzieci i dorosłych skierowany jest poetycki spektakl lalkowy „Baśń o trzech konikach” w produkcji Teatru Animacji z Poznania, w reżyserii Marka A. Cyrisa. Opowieści o odwadze bycia sobą towarzyszy muzyka Kapeli ze Wsi Warszawa, a przedstawienie łączy teatr lalek z wyrazistą warstwą muzyczną.
Spektakl lalkowy „Baśń o trzech konikach” w produkcji Teatru Animacji z Poznania. Fot. mat. pras.
O historii, pamięci i obywatelskiej odwadze przypomni spektakl „Bibuła w tapczanie” w produkcji Miejskiego Teatru Miniatura z Gdańska, w reżyserii Michała Derlatki. W przystępnej, pełnej humoru formie przedstawienie przybliża historię ruchu „Solidarności”.
Jednym z najważniejszych wydarzeń festiwalu będzie wizualno-ruchowy spektakl „Perpetuum Havel” w wykonaniu słynnego praskiego zespołu Laterna magika w reżyserii Petra Boháča. Projekt powstał na podstawie niepublikowanego dotąd libretta Václava Havla, a dzięki pozbawionej słów formie przełamuje bariery językowe między czeską i polską publicznością.
– Przywiezienie do Cieszyna Laterny magiki z projektem, który zachwycił festiwal w Awinionie, jest spełnieniem marzeń. To dokładnie taki teatr, który nie potrzebuje słów, aby połączyć serca czeskich i polskich widzów – uważa Petra Slováček Rypienowa ze stowarzyszenia „Człowiek na granicy”.
Jednym z najważniejszych wydarzeń festiwalu będzie wizualno-ruchowy spektakl „Perpetuum Havel". Fot.mat. pras.
Widzowie zobaczą też pełen tajemnic dramat z elementami fantasy z Jesioników w wykonaniu Teatru Šumperk, który przywiezie swój ceniony spektakl „Senzibil: Temná strana Jeseníků” w reżyserii Petra Mančala. Przedstawienie opowiada o dwóch mężczyznach posiadających nadprzyrodzone zdolności oraz odwiecznej walce dobra ze złem.
Mocny społeczny przekaz zaproponuje Teatr Švandovo ze spektaklem sądowym „PRIMA FACIE / Na pierwszy rzut oka” w reżyserii Lucie Ferenzovej, w wykonaniu pochodzącej z Czeskiego Cieszyna Marie Štípkowej. Przedstawienie podejmuje trudny temat przemocy seksualnej i funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.
Z USA przyjedzie chicagowski zespół Trap Door Theatre ze spektaklem „The Martyrdom of Peter Ohey”, opartym na groteskowej sztuce polskiego dramaturga Sławomira Mrożka. Reżyserka Nicole Wiesner przedstawia absurdalną farsę, która poprzez groteskową sytuację dotyka tematów władzy, posłuszeństwa oraz wyboru między zaakceptowaniem pozbawionej sensu rzeczywistości a buntem przeciwko niej.
Nie zabraknie przedstawień Sceny Polskiej, która wystawi „Wesele” w reżyserii Bogdana Kokotka oraz poetycką „Divoženkę” w reżyserii Lucie Svobodovej Vrany. 35. edycję festiwalu symbolicznie zamknie „Krzywy kościół” w reżyserii Radovana Lipusa.
Festiwal tradycyjnie oferuje również przedstawienia lalkowe i rodzinne. Brneński Teatr Polárka przywiezie swoją nowość „Grandhotel pocitů” w reżyserii Jiříego Hajdyly, inspirowaną książką Lidii Branković. Fantastyczny świat lalek przedstawia emocje jako hotelowych gości, którzy przychodzą i odchodzą zgodnie z własnymi kaprysami.
Podobny temat podejmuje Teatr Lalkowy w Ostrawie, który zaprezentuje podczas festiwalu poetycki spektakl „Jonáááš” w reżyserii Márie Danadovej o chłopcu obdarzonym niezwykłą wyobraźnią, który szuka równowagi w świecie własnych emocji. Cały program na stronie -
borderfestival.eu