Adam Małysz: Kacper Tomasiak pisze historię | 16.02.2026
Kacper Tomasiak w poniedziałek zdobył srebrny
medal na normalnej skoczni, a w sobotę na dużym obiekcie wywalczył brąz
zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech. – Pisze historię. Jest niesamowity –
powiedział wzruszony prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 45 s
Adam Małysz, prezes PZN. Fot. Facebook A. Małysza
– Jestem w szoku. Nie da się tego opisać. Kacper już w
piątek zaczął lepiej skakać na treningach. Gdy w serii próbnej był trzeci, to
pomyślałem, że jest szansa i... stało się. Zrobił to po raz drugi. Tego się nie
da opisać. Pisze historię. Jest niesamowity. Brak słów. Nie byliśmy faworytami,
a zdobyliśmy dwa medale – podkreślił Małysz na antenie Eurosportu.
Tomasiak na większym obiekcie w Predazzo uzyskał 133 m
i 138,5 m. Po pierwszej serii zajmował czwarte miejsce, a w drugiej awansował o
jedną lokatę, podobnie jak na mniejszym kosztem Norwega Kristoffera Eriksen
Sundala, który zakończył na czwartej pozycji. Wygrał Słoweniec Domen Prevc, a
drugi był Japończyk Ren Nikaido.
Kacper Tomasiak. Fot. Zenon Kisza
Prezes PZN jako zawodnik zdobył cztery medale olimpijskie
(trzy srebrne i brązowy), podobnie jak Stoch, który ma w dorobku trzy złota
indywidualne i brąz w konkursie drużynowym. Zdaniem Małysza Tomasiak może
przebić ich osiągnięcia. – Jest nieobliczalny. Wróżymy mu bardzo dużą karierę. Teraz
przyda mu się jednak trochę spokoju – zauważył.
W poniedziałek odbędzie się konkurs duetów, w którym wystąpią Tomasiak i
Paweł Wąsek. - Czy zdobędziemy kolejny medal? Nie chcę zapeszać. Atmosfera jest
super. Przeżywam to razem z kibicami – przekazał Małysz.
Mimo wielkich sukcesów Tomasiak może wystąpić w
mistrzostwach świata juniorów, które zostaną rozegrane w dniach 2–8 marca w
norweskim Lillehammer. – To jest jego obowiązek. Teraz będzie zdecydowanie
łatwiej. Zna swoją wartość – zakończył były znakomity skoczek narciarski.