Chance Liga: Piłkarze Karwiny na ratunek Ostrawie | 18.04.2026
Coraz bliżej koniec rundy podstawowej najwyższej klasy
rozgrywek piłkarskich w RC, a co za tym idzie – trwa polowanie na ostatnie
kluczowe punkty w górnej i dolnej strefie Chance Ligi. Banik Ostrawa przegrał w
sobotę czwarty mecz z rzędu, ulegając na własnym boisku Bohemians 0:2, z kolei
piłkarze Karwiny pokonali na wyjeździe „czerwoną latarnię” pierwsze ligi, Duklę
Praga, 2:1.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 60 s
David Planka (na pierwszym planie) należał do nielicznych piłkarzy Banika, którzy w tym meczu „poczuli bluesa”. Fot. FCB/Petr Kotala
Wygrana Karwiny na boisku praskiej Juliski ucieszyła przede
wszystkim… piłkarzy Banika Ostrawa. Gdyby to bowiem Dukla radowała się dziś z
kompletu punktów, dla zespołu Banika oznaczałoby to spadek na ostatnie miejsce
w tabeli. Obejrzeliśmy w sobotnie popołudnie na żywo kolejną męczarnię ostrawskiej
drużyny, która przy stanie 0:2 zmarnowała nawet karnego. Z trybuny Miejskiego
Stadionu w Ostrawie-Witkowicach w drugiej połowie zabrzmiały chorały skierowane
w stronę władz klubowych Banika, pełne pretensji i pytań, na które kierownictwo
ostrawskiego klubu nie znalazło odpowiedzi w całym dotychczasowym sezonie. Gospodarze
po raz kolejny polegli w defensywie, obie bramki Kangurów (19. Ristovski, 45. Matoušek) sprowokowali swoją
biernością obrońcy Banika.
Przy stanie 0:2 gospodarze otrzymali w prezencie rzut karny,
ale napastnik Václav Jurečka
spisał się w tej konkurencji zręcznościowej fatalnie – piłkę wycelował w środek
bramki, w dodatku nietypowo zewnętrzną stroną stopy. Drużyna Bohemians wygrała
dziś w Ostrawie zasłużenie, prezentując mądrą piłkę z minimum błędów. Niewykluczone,
że jeszcze przed startem rundy dodatkowej Chance Ligi, którą Banik spędzi w
strefie barażowej, w Ostrawie dojdzie do kolejnej zmiany za sterem drużyny. Po
beznadziejnych występach Banika ważą się losy trenera Ondřeja Smetany. ¨
Radość
kibicom futbolu z naszego regionu sprawili natomiast gracze MFK Karwina, którzy
dziś wywalczyli trzy punkty na boisku ostatniego klubu tabeli, Dukli Praga.
Podopieczni Marka Jarolíma
wciąż liczą się w walce o czołową szóstkę Chance Ligi, Dukla po przegranych
zawodach pozostaje na dnie tabeli. Bramki dla Karwiny zdobyli w Pradze Lucky
Ezeh (39.) i Aboubacar Traore (42.), kontaktowego gola dla gospodarzy zdobył w drugiej
połowie Kreiker (63.).