Iga Świątek z awansem do 1/8 finału Australian Open | 24.01.2026
Iga Świątek wygrała
z rozstawioną z numerem 31. Rosjanką Anną Kalinską 6:1, 1:6, 6:1 w trzeciej
rundzie wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. W poniedziałek
wiceliderka światowego rankingu tenisistek zmierzy się z Australijką Maddison
Inglis.
Ten tekst przeczytasz za 2 min.
Iga Świątek tryumfuje. Fot. Facebook/Iga Świątek
Początek
meczu należał do Świątek. Zaczęła go od prowadzenia 3:0 i w pierwszym
secie Kalinska nawet przez moment nie była blisko odrobienia straty. Od stanu
3:1 Polka wygrała też trzy następne gemy, a w konsekwencji partię. Rosjanka w
tym momencie poprosiła o przerwę medyczną, a fizjoterapeutka na korcie
zajmowała się jej dolną częścią pleców.
Kalinska
wróciła do gry w znacznie lepszej dyspozycji. Uderzała na dużym ryzyku i nie
myliła się. Świątek natomiast przede wszystkim słabiej serwowała.
Drugi set zakończył się takim samym wynikiem, ale niespodziewanie na korzyść
Rosjanki.
24-latka z
Raszyna mimo przegranej partii wydawała się spokojna. Decydującą zaczęła od
pewnie wygranego gema przy własnym serwisie, co było dobrym prognostykiem. Kalinska
natomiast nie była w stanie utrzymać wysokiego poziomu. Piłki, które wcześniej
uderzała w kort, teraz były nieznacznie niecelne. Cały czas ryzykowała, ale
mecz szybko jej się wymykał. Po 20 minutach Świątek prowadziła 5:0 i
jej zwycięstwo wydawało się nieuniknione. Rozegrały jeszcze dwa gemy.
Podopieczna trenera Wima Fissette’a zamknęła spotkanie przy własnym serwisie,
wykorzystując drugą piłkę meczową. Rywalizacja trwała godzinę i 44 minuty.
Inglis do
1/8 finału awansowała bez wychodzenia na kort. Z powodu kontuzji wycofała się
jej rywalka Japonka Naomi Osaka, której trenerem jest Tomasz Wiktorowski. Świątek z
Inglis grała wcześniej tylko raz i pokonała ją w 2021 roku w Adelajdzie.28-letnia
Australijka, która przeszła tutaj przez kwalifikacje, w rankingu zajmuje 168.
miejsce. Nigdy nie była notowana w najlepszej setce. Pierwszy raz wystąpi w 1/8
finału Wielkiego Szlema.
Po
ubiegłorocznym triumfie w Wimbledonie Świątek przyjechała do
Australii jako sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa. Triumf w AO będzie
oznaczał skompletowanie „Karierowego Szlema”, bo wygrywała także cztery razy we
French Open i raz w US Open.