Josef Dvorník: Wierzę, że zwyciężymy w Pradze | 18.05.2026
– Brakuje nam soli futbolu, czyli bramkostrzelnych
napastników. Zarówno Jurečka,
jak też Gning trafili do nas z zadaniem strzelania goli, ale po dobrym wiosennym
starcie coś zgrzytnęło. To jedna z głównych naszych bolączek – mówi Josef Dvorník, trener piłkarzy Banika Ostrawa.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 45 s
Josef Dvorník na konferencji prasowej po meczu Ostrawy ze Zlinem. Fot. Janusz Bittmar
Ostrawianie po sobotnim zwycięstwie 2:0 nad Zlinem zachowali
szansę na uratowanie pierwszej ligi, w ostatniej kolejce rundy dodatkowej muszą
jednak pokonać na wyjeździe Duklę Praga. Gospodarzom do uniknięcia bezpośredniej degradacji
wystarczy w najbliższą sobotę remis, drużyna Josefa Dvorníka musi zagrać tak, żeby wracać do Ostrawy z kompletem punktów. Czy
w sytuacji, kiedy milczą armaty, a gole zdobywają piłkarze rywala, tak jak w
wygranym po samobóju oraz błędzie bramkarza meczu ze Zlinem, ten plan
jest do zrealizowania?
– Wierzę, że zwyciężymy w Pradze. Będziemy mieli wsparcie
naszych wspaniałych kibiców, nie wiem, ilu z nich będzie mogło nas wspierać na
Julisce, ale mam nadzieję, że organizator meczu rozwiąże sprawę po męsku i zapewni
nam korzystny pakiet biletów – zapewnia Dvorník, który po przejęciu ostrawskiej drużyny z rąk Ondřeja Smetany został czwartym trenerem
Banika w tym sezonie. – Stać nas na pokonanie Dukli. Pewne schematy gry,
których wymagam po chłopakach na boisku, powoli stają się faktem.
Stadion praskiej Juliski, gdzie swoje mecze rozgrywają
piłkarze Dukli Praga, tylko z przymrużeniem oka spełnia wymogi LFA (Ligowej
Piłkarskiej Asocjacji). Domowe mecze Dukli ogląda średnio 1000 najwierniejszych
fanów słynnego ongiś żołnierskiego klubu należącego obecnie do prywatnego
biznesmena. Wróżeniem z kawowych fusów byłoby typowanie wyniku sobotniego,
kluczowego starcia w rundzie dodatkowej strefy spadkowej, ale na pewno można
bez dwóch zdań pokusić się o stwierdzenie, że legendarna, ale mocno zaniedbana
Juliska w sobotę 23 maja o godz. 14.00 zostanie zapełniona do ostatniego
miejsca po raz pierwszy w tym sezonie.